Zdegradowany naukowiec nie może się poskarżyć
Skarga do sądu administracyjnego przysługuje wyłącznie na zakładowe akty prawne zewnętrzne; odwołanie z funkcji kierowniczej w uczelni następuje na podstawie aktu wewnątrzzakładowego i co za tym idzie, nie podlega zaskarżeniu - wynika z postanowienia NSA.
Rektor uniwersytetu odwołał jednego z pracowników naukowych z funkcji kierownika katedry. Naukowiec złożył skargę do WSA, jednak została ona odrzucona. W uzasadnieniu wskazano, że sprawa nie należy do właściwości sądu administracyjnego, bowiem podstawa prawna takiego działania leży poza przepisami powszechnie obowiązującymi. Stąd nie można go uznać za decyzję z zakresu administracji publicznej.
Co więcej, uczelnia wyższa jest podmiotem działającym w formie zakładu administracyjnego. To zaś oznacza, że może samodzielnie kształtować sytuację swoich użytkowników, pracowników, a także osób przebywających na jej terenie. Sąd podkreślił również, że w ustawie z 20 lipca 2018 r. Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (t.j. Dz.U. poz. 1668 ze zm.) wyraźnie wskazano, w jakich sytuacjach można złożyć skargę, zaś odwołanie z funkcji kierownika katedry nie jest tam wskazane.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.