Brak ubezpieczenia nie zawsze skończy się zapłatą za leczenie
Nieubezpieczony pacjent może uniknąć zapłaty za świadczenia realizowane przez NFZ. Wystarczy, że zostanie objęty wstecznie ubezpieczeniem albo że działał w usprawiedliwionym błędnym przekonaniu, iż ma prawo do świadczeń opieki zdrowotnej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim uchylił decyzję prezesa NFZ w sprawie kosztów leczenia pacjenta, który figurował w wykazie jako osoba nieubezpieczona. Sprawa dotyczyła dwóch badań tomografii komputerowej i świadczenia otolaryngologicznego. Pacjent złożył oświadczenie, że ma prawa do świadczeń, więc zostały mu one udzielone. Po czterech latach NFZ zwrócił się do niego o zapłatę za nienależnie uzyskane świadczenia, jednocześnie informując o możliwości wstecznego zgłoszenia do ubezpieczenia zdrowotnego. Można to zrobić w terminie 30 dni od otrzymania zawiadomienia o wszczęciu postępowania, jeśli w okresie leczenia występowały przesłanki do zgłoszenia, np. jako członka rodziny.
Pacjent został wstecznie zgłoszony do ubezpieczenia przez swoją żonę, która była zarejestrowana jako osoba bezrobotna w okresie udzielania jednego z tych świadczeń. Dzięki temu było możliwe odstąpienie od dochodzenia zapłaty za nie, która wynosiła 34 zł. Żona poinformowała również, że w czasie gdy mężowi udzielano dwóch pozostałych świadczeń, była ubezpieczona w Holandii. Zobowiązała się uzyskać z holenderskiej instytucji ubezpieczeniowej dokument potwierdzający zgłoszenie męża jako członka rodziny. Instytucja odmówiła jednak potwierdzenia statusu ubezpieczeniowego męża, więc NFZ zwrócił się do mężczyzny o zapłatę za leczenie. Sprawa trafiła do sądu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.