Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Były żołnierz bez pierwszeństwa w przyjęciu do jednostki wojskowej

28 czerwca 2018

Dowódca, który bezpodstawnie zwolnił ze służby wojskowego, nie musi go ponownie przyjmować. Wystarczy, że wypłaci odszkodowanie. Tak orzekł Trybunał Konstytucyjny

Dwóch mundurowych zostało zwolnionych z zawodowej służby wojskowej ze względu na likwidację jednostki wojskowej i braku możliwości przesunięcia ich na inne stanowisko. Ci jednak w listopadzie 2006 roku wystąpili do dowódcy wojsk lądowych o stwierdzenie nieważności prawomocnej decyzji. W efekcie we wrześniu 2009 r. dowódca uznał, że decyzja dotycząca wypowiedzenia stosunku służbowego była nieważna. Podkreślił, że nie był w niej udokumentowany brak możliwości powierzenia im innego stanowiska.

Byli żołnierze wnieśli do dowódcy śląskiego okręgu wojskowego o przywrócenie do służby. Ten im odmówił. W zamian wypłacił każdemu z nich odszkodowanie w wysokości sześciomiesięcznego uposażenia. Wojskowi od decyzji odwołali się do szefa Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych, który utrzymał ją w mocy. Następnie skarżący wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Ten uchylił wcześniej wydane decyzje. Armia złożyła więc skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Ten uchyli decyzję WSA i oddalił skargę.

Byli żołnierze złożyli więc skargę do Trybunału Konstytucyjnego. Argumentowali, że art. 116 ustawy z 11 września 2003 r. o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 90, poz. 593 z późn. zm.) jest niezgodny m.in. z art. 60, art. 65 ust. 1, art. 77 ust. 1, art. 2, art. 7, art. 32 konstytucji.

W art. 116 ustawy jest wskazane, że w przypadku uchylenie decyzji o wypowiedzenia stosunku służbowego żołnierzowi przysługuje odszkodowanie od Skarbu Państwa. Z kolei w ocenie byłych wojskowych w takiej sytuacji powinni oni być automatycznie przywróceni do służby po tym, jak stwierdzone zostały nieprawidłowości przy ich zwolnieniu. Dodali, że odmowa jest jednoznaczna z odmową dostępu do służby publicznej, podczas gdy żołnierze zawodowi powinni mieć większe niż inni obywatele gwarancje stabilności zatrudnienia.

Wczoraj sędziowie Trybunału Konstytucyjnego nie zgodzili się z tą argumentacją i orzekli o zgodności zaskarżonego przepisu z ustawą zasadniczą.

- Artykuł 116 nie zabrania byłym żołnierzom ubiegania się ponownie o przyjęcie do służby na równych zasadach z pozostałymi kandydatami - argumentował Zbigniew Cieślak, sędzia sprawozdawca Trybunału Konstytucyjnego.

Tłumaczył, że tym samym przepis ten nie zawiera ograniczeń dostępu do służby publicznej, w tym służby w wojsku. Zdaniem trybunału nie ma też szczególnych przesłanej, aby żołnierze zawodowi mieli większe od pozostałych obywateli gwarancje stabilności zatrudnienia.

Artur Radwan

artur.radwan@infor.pl

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 6 listopada 2012 r., sygn akt SK 29/11.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.