Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Kłamstwa w kampanii godzą w prawa wyborców

28 października 2014
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Orzeczenie

Można negatywnie oceniać kontrkandydatów, ale niedopuszczalne jest rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji. Wymagają one sprostowania - orzekł Sąd Okręgowy w Krakowie.

Jeden z komitetów startujących w wyborach samorządowych zarzucił w ogłoszeniu wyborczym obecnemu burmistrzowi, że zamknięcie 15 lat wcześniej kopalni było wynikiem jego niedbalstwa i nieudolności. Gdy wpłynął pozew, bronił się, że nie była to merytoryczna informacja, tylko ocena działalności urzędnika.

Postępowanie wykazało jednak, że w czasie, gdy kopalnia była zamykana, burmistrzowie nie mieli kompetencji pozwalających na wstrzymanie tego procesu. Co więcej, w momencie gdy oskarżany urzędnik został powołany na stanowisko, likwidacja była w toku. Potwierdza to data wydania rozporządzenia ministra gospodarki przyznającego środki na rozwiązanie spółki.

"Przeciwnik miał prawo oceniać działania A.A. w charakterze burmistrza jako niedbałe i nieudolne, lecz nie miał prawa kłamać wyborcom, iż likwidacja kopalni pozostaje w jakimkolwiek związku przyczynowym z tymi działaniami" - podkreślił skład orzekający. Nie pozwala na to art. 111 par. 1 kodeksu wyborczego (Dz.U. z 2011 r. nr 21, poz. 112 ze zm.), który nakazuje naprawienie szkody wyrządzonej przez umieszczanie nieprawdziwych informacji na plakatach, ulotkach, w hasłach czy na innych materiałach wyborczych.

Jak wyjaśnił sąd, przepis ten "nie chroni dóbr osobistych kandydatów, a jedynie prawo wyborców do bycia nieokłamywanymi w trakcie kampanii". Zaznaczył, że nie obejmuje on ocen, nawet gdyby były niesprawiedliwe. Taki charakter miał w skarżonym przekazie jedynie zwrot "przez niedbalstwo i nieudolność".

Komitet wyborczy, który opublikował nieprawdziwą informację, został zobowiązany do jej sprostowania w gazecie i internecie. Sąd nie nakazał mu jednak zapłaty 50 tys. zł na cel publiczny, o co wnioskowali przeciwnicy. Wyjaśnił to tym, że skonfliktowane od lat strony wzajemnie obrzucają się negatywnymi opiniami w czasie kampanii. Wyrok jest prawomocny.

Joanna Kowalska

 joanna.kowalska@infor.pl

ORZECZNICTWO

Wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie z 20 października 2014 r., sygn. akt IX GNs 1/14. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.