Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Kancelaria premiera przegrała sprawę o rejestr umów

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Orzeczenie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał wczoraj, że rejestr umów zawieranych przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów stanowi informację publiczną. Ale, uwaga: nie oznacza to jeszcze jego automatycznego ujawnienia. Na razie KPRM musi wydać decyzję administracyjną w tej sprawie. Teoretycznie ma więc dwie możliwości: może udostępnić informację publiczną albo wydać decyzję odmowną, wskazując na ograniczenia w ujawnianiu informacji.

- WSA stwierdził bezczynność z rażącym naruszeniem prawa i zobowiązał KPRM do rozpatrzenia wniosku w terminie 14 dni. Orzeczenie jest nieprawomocne i może podlegać zaskarżeniu - komentuje Andrzej Zinkiewicz, który wygrał sprawę.

Ocenia, że z procesowego punktu widzenia to sukces.

- Z drugiej jednak strony nieprzyjemnie brzmi stwierdzenie poważnego naruszenia prawa przez najwyższy organ władzy wykonawczej państwa - dodaje Andrzej Zinkiewicz.

Jak mówi, w ustnych motywach sąd stwierdził, że nie ulega wątpliwości, że wniosek o dostęp do wykazu umów dotyczył informacji publicznej. I podmiot był zobowiązany rozpatrzyć go albo przez udostępnienie żądanej informacji, albo odmawiając jej w drodze decyzji administracyjnej.

Wniosek Zinkiewicza o ujawnienie rejestru umów, które KPRM zawarła w latach 2012 i 2013 r., wpłynął 4 listopada 2013 r. Kancelaria nie ujawniła rejestru twierdząc, że nie stanowi on informacji publicznej. Ma on bowiem - w jej ocenie - charakter roboczy i wewnętrzny. Służy tylko jako pomoc urzędnikom KPRM i kontrolerom, np. NIK. Z pisma KPRM można się dowiedzieć, że roboczy charakter rejestru potwierdza to, że począwszy od 4 listopada 2013 r. jego sporządzanie nie jest już uregulowane w zarządzeniu dyrektora generalnego KPRM. "Brak przepisów wewnętrznych mogących regulować prowadzenie rejestru umów potwierdza jego stricte roboczy charakter" - przekonywała kancelaria.

- Brak jest jakichkolwiek podstaw, aby z faktu usunięcia 4 listopada 2013 r. obowiązku prowadzenia rejestru umów wywodzić jakąkolwiek niemożliwość jego udostępnienia w odniesieniu do okresu sprzed tej daty, a tego właśnie dotyczył mój wniosek - przekonywał WSA Zinkiewicz.

Wyraził też nadzieję, że"koincydencja czasowa wniosku o udostępnienie rejestru i usunięcia obowiązku jego prowadzenia nie oznacza ograniczenia sprawności pracy komórek organizacyjnych KPRM lub możliwości kontroli przez NIK".

Ewa Ivanova

ewa.ivanova@infor.pl

ORZECZNICTWO

Wyrok WSA w Warszawie z 27 maja 2014r., sygn. II SAB/Wa 168/14. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.