Nie wszystko co tajne jest niejawne
Nie można prawidłowo napisać skargi kasacyjnej do NSA bez zapoznania się z treścią uzasadnienia wyroku sądu niższej instancji - orzekł TK, który zakwestionował jeden z przepisów ustawy o ochronie informacji niejawnych jako niezgodny z prawem do sądu.
Sprawa dotyczyła funkcjonariusza jednej ze służb, któremu szef odebrał poświadczenie bezpieczeństwa, a tym samym dostęp do informacji opatrzonych klauzulą "ściśle tajne", "tajne", "poufne" i "zastrzeżone". Akta postępowania kontrolnego utajniono, przez co mężczyzna nie miał możliwości odniesienia się do stawianych mu zarzutów. WSA, który rozpatrzył jego skargę, uznał, że takie działanie było zgodne z przepisami o ochronie informacji niejawnych (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 412). Zgodnie z art. 38 ust. 3 tej ustawy funkcjonariusz otrzymał tylko opis wyroku bez uzasadnienia. Mężczyzna uznał, że pozbawienie go możliwości zapoznania się z motywami rozstrzygnięcia uniemożliwiło mu prawidłowe sformułowanie skargi kasacyjnej. - Nosi to cechy pozoru prawa do sądu - ocenił wczoraj sędzia sprawozdawca Michał Warciński, przyznając rację funkcjonariuszowi. - Skarżący nie miał szansy poznać toku rozumowania sądu ani ocenić, czy orzeczenie jest prawidłowe - dodał.
W ocenie TK zakwestionowana regulacja nie spełnia wymogu konieczności i nie zdaje testu proporcjonalności. Ochrona informacji niejawnych nie usprawiedliwia niedoręczenia tych części uzasadnienia, które nie zawierają tego rodzaju danych.
Emilia Świętochowska
ORZECZNICTWO
Wyrok TK z 23 maja 2018 r., sygn. akt SK 8/14.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu