Dziennik Gazeta Prawana logo

Służba Więzienna kwestionuje zarzuty omijania przepisów

6 grudnia 2020

Służba Więzienna nie zgadza się z zarzutami Najwyższej Izby Kontroli dotyczącymi zleceń dla przywięziennych zakładów pracy, które następnie prawie w całości są realizowane przez podwykonawców. Przyznaje jednak, że poziom zatrudnienia przy nich więźniów powinien być wyższy.

W minionym tygodniu opublikowaliśmy artykuł opisujący wystąpienia NIK dotyczące przekazywania zleceń przywięziennym zakładom pracy z pominięciem przetargów. Przepisy o zamówieniach publicznych pozwalają na to. Tyle że uchwalono je z myślą o pracy dla osadzonych. Tymczasem, choć zlecenia dostawały przywięzienne zakłady pracy, to w rzeczywistości realizowali je później komercyjni podwykonawcy. NIK określił to mianem „wehikułu inwestycyjnego”. Od 1 stycznia 2017 r. do 30 czerwca 2019 r. do prywatnych firm miało w ten sposób trafić 560 mln zł. Nawet 95 proc. niektórych zamówień realizowali ostatecznie podwykonawcy.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.