Niepasujący puzzel, czyli czy rozporządzeniem można zamrozić gospodarkę
F ormalną podstawą prawną dla ograniczeń działalności gospodarczej w związku z pandemią COVID-19 jest ustawa z 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1845). Zgodnie z jej art. 46a w przypadku wystąpienia stanu epidemii lub stanu zagrożenia epidemicznego o ponadlokalnym wymiarze Rada Ministrów może określić obszar, na którym wystąpił stan epidemii lub stan zagrożenia epidemicznego. W myśl art. 46b pkt 2 ustawy rząd w rozporządzeniu może ustanowić „czasowe ograniczenie określonych zakresów działalności przedsiębiorców”. Ustawa sama zatem nic nie reglamentuje i odsyła do aktu wykonawczego niższego rzędu.
Jeżeli jednak system prawa i składający się nań zbiór przepisów przyrównać do puzzli, to ten element kompletnie nie pasuje do całej reszty.
Wolność działalności gospodarczej jest w Polsce wolnością konstytucyjną. Zgodnie z art. 20 konstytucji społeczna gospodarka rynkowa – oparta m.in. na wolności działalności gospodarczej – stanowi podstawę ustroju gospodarczego Rzeczypospolitej Polskiej. Wolność działalności gospodarczej nie jest absolutna, ale jej legalne ograniczenia wymagają określonych standardów. Zgodnie z art. 22 konstytucji są dopuszczalne „tylko w drodze ustawy” i „tylko ze względu na ważny interes publiczny”. Dalej art. 31 ust. 3 konstytucji stanowi, że ograniczenia w korzystaniu z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie, m.in. dla ochrony zdrowia. Ograniczenia te „nie mogą naruszać istoty wolności i praw”.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.