Nowe rozporządzenie, nowe wątpliwości firm
Tym razem przedsiębiorcy dostali nieco więcej czasu niż poprzednio na przygotowanie do nowych obostrzeń, gdyż pierwszy projekt rozporządzenia pojawił się na stronach Ministerstwa Zdrowia już w miniony czwartek. Oficjalna publikacja nastąpiła jednak dzień później (Dz.U. z 2020 r. poz. 1972) i zaskoczyła przede wszystkim właścicieli dużych sklepów meblowych. Choć we wstępnej wersji przepisów były one wyłączone spod zakazu funkcjonowania, niemal w ostatniej chwili okazało sie, że muszą zostać zamknięte.
Obowiązujące od soboty rygory tym razem uderzają szczególnie w galerie handlowe. Jak wskazano w uzasadnieniu, w tego typu obiektach „otwarte pozostają tylko niektóre punkty usługowe mające istotne znaczenie dla życia codziennego”. Chodzi m.in. o sklepy z artykułami spożywczymi, kosmetycznymi, toaletowymi, wyrobami medycznymi i farmaceutycznymi, meblami czy artykułami remontowo-budowlanymi.
Radca prawny Piotr Pałka z kancelarii Derc Pałka zauważa, że kolejny raz razi niska jakość legislacyjna wprowadzanych zmian. Zaś przepisy antyepidemiczne powinny być jasne i nie budzić wątpliwości biznesu, skoro walczy on teraz o przetrwanie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.