Apteki do zamknięcia
Duża sieć aptek dostała od podlaskiego wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego pół roku na pozbycie się 12 placówek. Powód? Przepis antykoncentracyjny w prawie farmaceutycznym określa, że nie wydaje się zezwolenia podmiotowi, który posiada ponad 1 proc. aptek w województwie. Biznes się oburza, bo czym innym dla niego jest niewydanie nowego zezwolenia, a czym innym cofnięcie zezwoleń już posiadanych.
Jeżeli decyzja inspekcji utrzyma się w mocy – czyli zostanie zaaprobowana najpierw przez głównego inspektora farmaceutycznego, a następnie przez sąd – na aptecznym rynku może dojść do przetasowań. Sieci apteczne bowiem w większości województw posiadają więcej niż 1 proc. aptek. Trudno będzie im komukolwiek sprzedać „nadliczbowe” apteki ze względu na ograniczenia wynikające z ustawy zwanej potocznie „apteką dla aptekarza”. ©℗ B4
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.