Pozór prawa do odwołania nie jest prawem
„ No right without remedy ” (nie ma prawa-roszczenia bez ś rodka prawnego) - ta anglosaska maksyma, wpajana tamtejszym studentom prawa ju ż na pierwszym roku nauki, znaczy ni mniej, ni wi ę cej, i ż przyznane przez ustawodawc ę prawa i wolno ś ci s ą nic nie warte, je ś li nie s ą zabezpieczone przys ł uguj ą cymi obywatelom ś rodkami prawnymi s ł u ż ą cymi ich ochronie. Centralne miejsce w ś r ó d tych „ ś rodk ó w prawnych ” (remedies) zajmuje oczywi ś cie prawo do s ą du.
Sądzę jednak, że anglosaska kultura prawna jest o wiele uboższa niż polska. To Polacy odkryli bowiem, że może być dokładnie odwrotnie: ustawodawca przyznaje jednostkom prawa procesowe, ale pozbawia je rzeczywistego znaczenia, jeśli przepisy, na gruncie których przyjdzie orzekać sądowi, są na tyle niejednoznaczne, pełne zwrotów niedookreślonych czy tzw. klauzul generalnych, że rezultatu procesu stosowania prawa nie da się przewidzieć. Zależy on w istocie od kaprysu organu stosującego prawo.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.