Jawność w TK jeszcze w listopadzie
Na 17 listopada br. wyznaczono termin rozprawy w sprawie wniosku I prezes Sądu Najwyższego, kt ó ra zaskarżyła szereg przepis ó w ustawy o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 2176; dalej: u.d.i.p.). Będzie to pierwsza rozprawa w TK po tym, jak 7 listopada trybunał rozpoznał wniosek premiera i stwierdził, że część regulacji Traktatu o Unii Europejskiej jest niezgodna z polską konstytucją (sygn. akt K 3/21).
Zdaniem Małgorzaty Manowskiej użyte w zaskarżonej ustawie pojęcia, takie jak „władze publiczne”, „inne podmioty wykonujące zadania publiczne” czy „osoby pełniące funkcje publiczne”, są na tyle niejasne, że prowadzi to do nieuprawnionego poszerzenia kręgu podmiotów obowiązanych do udostępniania informacji publicznej. Ma to być sprzeczne z konstytucyjną zasadą określoności prawa. Ponadto I prezes SN nie podoba się to, że ustawa nakazuje udostępnianie przez władze informacji „o osobie pełniącej funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji”. Przepis, który o tym stanowi, ma naruszać konstytucyjne prawo do prywatności.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.