Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Jawność w TK jeszcze w listopadzie

3 listopada 2021
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Na 17 listopada br. wyznaczono termin rozprawy w sprawie wniosku I prezes Sądu Najwyższego, kt ó ra zaskarżyła szereg przepis ó w ustawy o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 2176; dalej: u.d.i.p.). Będzie to pierwsza rozprawa w TK po tym, jak 7 listopada trybunał rozpoznał wniosek premiera i stwierdził, że część regulacji Traktatu o Unii Europejskiej jest niezgodna z polską konstytucją (sygn. akt K 3/21).

Zdaniem Małgorzaty Manowskiej użyte w zaskarżonej ustawie pojęcia, takie jak władze publiczne, inne podmioty wykonujące zadania publiczne czy osoby pełniące funkcje publiczne, są na tyle niejasne, że prowadzi to do nieuprawnionego poszerzenia kręgu podmiotów obowiązanych do udostępniania informacji publicznej. Ma to być sprzeczne z konstytucyjną zasadą określoności prawa. Ponadto I prezes SN nie podoba się to, że ustawa nakazuje udostępnianie przez władze informacji o osobie pełniącej funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji. Przepis, który o tym stanowi, ma naruszać konstytucyjne prawo do prywatności.

Swoje stanowiska w sprawie zainicjowanej wnioskiem I prezes SN przedstawili już prokurator generalny i rzecznik praw obywatelskich. Ten pierwszy poparł część zarzutów sformułowanych przez prof. Manowską, stwierdzając, że niektóre z zakwestionowanych przepisów są niejasne, nieprecyzyjne i niedookreślone. RPO zaś nie dopatrzył się niezgodności ustawy z konstytucją.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.