Dziennik Gazeta Prawana logo

Ostatni przegrany Euro 2016

6 stycznia 2020

Utrudnianie widzom dostępu do interesujących ich kanałów telewizyjnych można uznać za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów. Uznał tak prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. I w związku z tym nałożył na Cyfrowy Polsat karę w wysokości niemal 35 mln zł.

Sprawa dotyczy transmisji z Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej z 2016 r. Polscy kibice mogli oglądać część spotkań w telewizji publicznej oraz w Polsacie. Dostęp do wszystkich meczów można było uzyskać po wykupieniu płatnego pakietu lub przedłużeniu umowy z Cyfrowym Polsatem. Ewentualnie wystarczyło włączyć jeden z niemieckich ogólnodostępnych kanałów – ZDF lub Das Erste. Bez trudu można je było wyświetlać dzięki usłudze Cyfrowego Polsatu, po wybraniu odpowiednich numerów na dekoderze. Władze spółki jednak uznały, że w ten sposób może spaść zainteresowanie jej płatnymi usługami, więc siódmego dnia mistrzostw (trwały miesiąc) usunięto te dwa kanały z automatycznej listy programów.

– Docierały do nas wówczas sygnały, że konsumenci są rozżaleni, bo Cyfrowy Polsat dokonał zmian bez uprzedzenia. Naszym zdaniem umyślnie utrudniał dostęp do transmisji, aby skłonić konsumentów do skorzystania z oferty spółki. Jeśli zależało im na meczach, mogli się zdecydować zapłacić za dostęp do transmisji – twierdzi Marek Niechciał, prezes UOKiK, cytowany na stronie internetowej urzędu.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.