Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Policjant to nie chłopiec na posyłki sanepidu

12 kwietnia 2021
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Rzecznik praw obywatelskich złożył skargę do wojew ó dzkiego sądu administracyjnego w sprawie kobiety ukaranej za złamanie kwarantanny. Administracyjną karę pieniężną w wysokości 5 tys. zł na mieszkankę Małopolski nałożył powiatowy sanepid. Gdy kobieta odwołała się do wojew ó dzkiego sanepidu, ten uznał, że odwołanie wpłynęło po terminie. Wszystko dlatego, że urząd ten za początek biegu terminu do wniesienia środka odwoławczego przyjął dzień, w kt ó rym postanowienie pr ó bowali doręczyć policjanci.

Tymczasem zdaniem RPO policja nie ma uprawnień do doręczania przesyłek w postępowaniach administracyjnych. Choć ustawodawca przewiduje możliwość, by pisma urzędowe doręczał nie tylko operator pocztowy lub pracownicy organu prowadzącego postępowanie (albo też własne służby doręczeniowe), to jednocześnie określa te podmioty i konkretyzuje warunki dokonywania doręczeń.

A to oznacza, że sanepid na potrzeby prowadzonego przez siebie postępowania administracyjnego nie może wykorzystywać dowolnych służb w roli doręczycieli, w dodatku w dowolnych okolicznościach. RPO w skardze do krakowskiego WSA podkreśla, że gdyby ustawodawca chciał dać sanepidowi takie uprawnienie, zawarłby wyraźne umocowanie w przepisach. ©

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.