Wymiana kadr z polityką w tle
Służba dyplomatyczna ma być zreformowana, a polityka ma zostać oddzielona od pracy urzędniczej. Z przepisów znikną też rozwiązania, które obowiązywały za PRL. Szykuje się zmiana pokoleniowa
Takie m.in. propozycje znalazły się w ustawie o służbie zagranicznej, przyjętej na ostatnim posiedzeniu przez Sejm, którą teraz zajmie się Senat. W zamyśle ma ona wprowadzić przejrzyste zasady zatrudnienia i awansu. Nadzorować ma to szef służby zagranicznej - na wzór szefa służby cywilnej. W praktyce zmiany mają jednak na celu zwolnienie części dyplomatów i uproszczenie procedur wchodzenia do tego korpusu.
Nowa ustawa ma być nowoczesnym dokumentem, który nie będzie zawierał rozwiązań z czasów PRL - tak przekonują jej autorzy. Nie przeszkadza to jednak w podtrzymywaniu w niej przepisów z ustawy z 1982 r. o pracownikach urzędów państwowych (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 537) - wciąż zawiera ona wiele regulacji z poprzedniego systemu, w tym w zakresie odznaczania urzędników.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.