Łatwiej będzie wyciąć drzewo z własnej posesji, ale dopiero wiosną
O 10 cm zwiększą się obwody drzew, kt ó re będzie można wyciąć bez pytania gminy o pozwolenie. Oznacza to, że sejmowa komisja nadzwyczajna do spraw deregulacji złagodziła pierwotną propozycję, zgodnie z kt ó rą obwody te miały wzrosnąć o 20 cm.
Dziś każdy, kto chce wyciąć drzewo z własnej posesji, musi zgłosić ten zamiar do gminy. Od tej reguły są jednak wyjątki. Wymóg ten nie dotyczy tych drzew, których obwód pnia mierzony na wysokości 5 cm nie przekracza:
- 80 cm - w przypadku topoli, wierzb, klonu jesionolistnego oraz klonu srebrzystego;
- 65 cm - w przypadku kasztanowca zwyczajnego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego;
- 50 cm - w przypadku pozostałych gatunków.
Pierwotna wersja projektu ustawy - o zmianie ustaw w celu likwidowania zbędnych barier administracyjnych i prawnych - zakładała, że obwody te wzrosną o 20 cm. Pomysł ten jednak został skrytykowany przez organizacje ekologiczne. Obawiają się one, że po wejściu w życie zmian, które ułatwią wyrąb drzew, zacznie się masowa ich wycinka, np. w celu pozyskania drewna na opał. Parlamentarzyści zdecydowali się więc na kompromisowe rozwiązanie. Obwody wzrosną, ale tylko o 10 cm. Oznacza to, że trzeba będzie zgłaszać do gminy planowane do usunięcia drzewa przekraczające odpowiednio: 90 cm, 75 cm i 60 cm - w zależności od ich gatunku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.