Taryfikator korekt finansowych wzbudza wiele istotnych wątpliwości
Dokument pod nazwą Wymierzanie korekt finansowych za naruszenia prawa zamówień publicznych związane z realizacją projektów współfinansowanych ze środków funduszy UE został wydany przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego (MRR) jako wytyczne do wymierzania korekt finansowych za naruszenia przy udzielaniu zamówień publicznych w latach 2000–2006 oraz 2007–2013.
Kontrowersje wzbudza fakt, że dokument ten, jako instrukcja naliczania wysokości kar, nie jest umocowany prawnie, tj. ani w formie rozporządzenia, ani w formie ustawy. Co prawda MRR informuje, iż jest to wyłącznie dokument pomocniczy wydany w celu ustalania zasad wymierzania korekt finansowych, a jego podstawą prawną jest Rozporządzenie Komisji (WE) nr 448/2001 w sprawie procedury dokonywania korekt finansowych pomocy udzielanej w ramach Funduszy Strukturalnych – to jednak w praktyce wygląda to zupełnie inaczej. Z doświadczeń spółki PKP PLK wynika, że jest to główny dokument, na który powołują się kontrolujący.
Największe wątpliwości dotyczą przedziałów czasowych, jakie obejmuje ten dokument, chodzi głównie o projekty rozpoczęte i realizowane w latach 2000–2006, a więc w czasie przedakcesyjnym. W tym okresie funkcjonowały zupełnie inne zasady wykonywania projektów inwestycyjnych niż obowiązują obecnie, co może budzić wiele sprzeczności i powodować, że niektóre rozwiązania przyjęte w tamtym czasie i zgodne z ówczesnym stanem prawa, w tym również z prawem wspólnotowym, będą zawierały naruszenia w związku ze zmianą systemu prawnego. Na przykład zmiana kryteriów oceny ofert w trakcie postępowania, która kilka lat temu nie była możliwa, teraz jest prawnie dopuszczalna. Zatem powstaje pytanie, czy taryfikator wydany przez MRR nie narusza zasady lex retro non agit (prawo nie działa wstecz).
Przy ustalaniu korekt finansowych brane są pod uwagę rodzaj lub stopień naruszenia, a z drugiej strony skutki finansowe dla wydatków ze środków funduszy UE. Wysokość korekty powinna odpowiadać wysokości ustalonej szkody, a tym samym nie powinno się nakładać korekty za naruszenia, które mają wyłącznie formalny charakter i nie wywołują żadnych skutków finansowych. Metody, które przyjęto do określenia wysokości korekty (jak zaznacza MRR – jako metody umowne), to dyferencyjna i wskaźnikowa. Ta pierwsza polega na porównaniu wysokości rzeczywiście wydatkowanych (lub zakontraktowanych) środków na sfinansowanie zamówienia po zaistnieniu naruszenia ze stanem hipotetycznym (czyli jaki by zaistniał, gdyby nie było naruszenia). Inaczej mówiąc, zależy to wyłącznie od oceny kontrolującego. Jako przykład MRR podaje odrzucenie oferty tańszej na rzecz droższej (wysokość korekty liczona jest jako różnica pomiędzy ceną niższą a wyższą).
Przy stosowaniu metody wskaźnikowej (tej inwestorzy obawiają się najbardziej) korekta obliczana jest procentowo od wartości zamówienia. Każde naruszenie ma przypisany określony wskaźnik procentowy, który służy obliczeniu wartości korekty finansowej. W przypadku gdy zostanie wykryte więcej niż jedno naruszenie zasad zamówień publicznych przypadające na jeden projekt, zostanie zastosowana korekta finansowa o największej wartości procentowej.
W przypadku gdy naruszenia powstały z winy beneficjenta, kwota korekty finansowej zostaje w kraju i może być przeniesiona na inne projekty. Jeżeli jednak do naruszeń doszło w wyniku błędu systemowego, wówczas pieniądze trafią z powrotem do kasy UE.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.