Czy uchodźca może wnioskować o spolszczenie swojego nazwiska
Muhammad Omar Hamdan Shahbazghar przyjechał do Polski z Afganistanu. Uważa się za prześladowanego w swoim kraju. Stara się o status uchodźcy.
– Czy kiedy zostanie uznany za uchodźcę, będzie mógł starać się o nadanie mu nowego imienia i nazwiska – takich, które będą łatwiejsze u nas do wymówienia i zapisania – pyta pan Andrzej z Warszawy.
Jeżeli Afgańczyk uzyska w Polsce status uchodźcy i uprawdopodobni, że zmiana imienia i nazwiska jest mu potrzebna dlatego, że nadal obawia się o swe życie, zdrowie, wolność czy bezpieczeństwo, to będzie mógł starać się u nas o zmianę tych danych osobowych. Pozwala na to ustawa o zmianie imienia i nazwiska, uchwalona jesienią ubiegłego roku, która wejdzie w życie w tę sobotę, 13 czerwca. Poszerza ona bowiem – jeśli porównać ją z ustawą z 1956 roku, którą zastąpi – katalog uprawnionych. Nie jest jednak wystarczającym argumentem dla uchodźcy, że jego imię i nazwisko jest trudne dla Polaków do wymówienia czy zapisania. Zgodnie bowiem z art. 4 ust. 2 nowej ustawy, zmiany imienia i nazwiska cudzoziemca, który uzyskał w Polsce status uchodźcy, można dokonać wyłącznie ze szczególnie ważnych powodów. Muszą one być związane z zagrożeniem jego podstawowych praw tu i teraz. I choć nadanie statusu uchodźcy wiąże się ze spełnieniem kryteriów zapisanych w art. 1A ust. 2 Konwencji Genewskiej z 1951 roku (przepis ten stanowi m.in., że uchodźcą jest osoba, która na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem z powodu swojej rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej lub z powodu przekonań politycznych przebywa poza granicami państwa, którego jest obywatelem i nie może lub nie chce – z powodu tych obaw – korzystać z ochrony tego państwa), to jednak można założyć, że w Polsce uchodźcy już nic nie grozi. Tym samym polskie lub spolszczone nazwisko nie jest mu na razie potrzebne w dokumentach. Status uchodźcy jest bowiem czasowy i nie stanowi dowodu trwałej więzi z naszym krajem. Dlatego prawo do zmiany imienia lub nazwiska osób w takiej sytuacji ma charakter wyjątkowy. Jest podyktowane przede wszystkim względami humanitarnymi. Jeżeli więc pan Shahbazghar był prześladowany w swoim kraju i nadal obawia się, że znajdą go u nas i skrzywdzą jego współplemieńcy, to niech napisze to w uzasadnieniu wniosku o zmianę imienia i nazwiska. Jeśli jednak nie o to chodzi, to może lepiej, żeby poczekał, aż uzyska zgodę na osiedlenie się i polskie obywatelstwo, używając w stosunkach towarzyskich, także w pracy, łatwego dla nas skrótu swych imion i nazwiska, np. Omar Szach (w polskiej transkrypcji). Wówczas będzie mógł zmienić nazwisko na właśnie używane, co przewiduje ustawa.
PODSTAWA PRAWNA
● Art. 2 pkt 3, art. 3 pkt 2, art. 4 ust. 2 ustawy z 17 października 2008 r. o zmianie imienia i nazwiska (Dz.U. nr 220, poz. 1414).
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.