O klasyfikacji towarów decydują ograniczenia prawne
Produkt, który obiektywnie nadaje się do konsumpcji z punktu widzenia bezpieczeństwa życia i zdrowia ludzi, może być zakwalifikowany jako nienadający się do spożycia. Istotne znaczenie ma to, czy został objęty ograniczeniami prawnymi wynikającymi z odmiennych celów, do jakich został przeznaczony na terenie Wspólnoty, z uwzględnieniem kraju pochodzenia.
W marcu 2006 r. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, za pośrednictwem agencji celnej, dokonała zgłoszeń celnych towarów sprowadzonych z USA. W zgłoszeniach wnioskowała o objęcie procedurą dopuszczenia do obrotu mrożonych ćwiartek kurczaka z przeznaczeniem na karmę dla zwierząt. Zaznaczono, że towar nie nadaje się do spożycia przez ludzi. Jednocześnie spółka zastosowała kod Taryfy Celnej: CN 05119990, zerową stawkę celną i 3 proc. stawkę VAT.
Do zgłoszeń celnych dołączono faktury zakupu oraz wspólnotowe świadectwa weterynaryjne dla wwozu i przewozu /CVED/, przydatności do spożycia oraz inne certyfikaty. W dokumentach znalazła się też zgoda powiatowego lekarza weterynarii na dopuszczenie do przerobu mięsa wyłącznie jako karmy dla zwierząt.
Organy celne przyjęły zgłoszenia bez zastrzeżeń. W kwietniu 2008 r. do organów celnych wystąpiła prokuratura. Poprosiła o wszczęcie postępowania dla zbadania czy kwoty wynikające z długu celnego były prawidłowe. Organy celne wszczęły postępowanie, ale szybko je umorzyły. Organy podkreśliły, że wskazana w zgłoszeniach celnych pozycja CN 0511 Wspólnej Taryfy Celnej obejmuje produkty pochodzenia zwierzęcego, gdzie indziej niewymienione ani niewłączone (martwe zwierzęta objęte działem 1 lub 3, nienadające się do spożycia przez ludzi). W ich ocenie o klasyfikacji importowanego mięsa decyduje stan towaru, a nie jego przeznaczenie. Kontrola zgłoszeń celnych nie daje podstaw do zakwestionowania danych zawartych w zgłoszeniach spółki. Organ uznał, że decydujące znaczenie co do stanu towaru ma stanowisko polskich służb weterynaryjnych. Prokuratura nie zgodziła się z tym stanowiskiem.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił skargę prokuratury. Sąd przypomniał, że przy dokonywaniu klasyfikacji taryfowej należy uwzględniać Ogólne Reguły Interpretacji Nomenklatury Scalonej (ORINS).
Wspólnotowe Świadectwo Weterynaryjne dla wwozu i przewozu /CVED/ jest sporządzane w chwili przywozu produktów do kraju i towarzyszy tej przesyłce na terenie kraju. Część drugą tego świadectwa wypełnia, po kontroli, krajowy lekarz weterynarii odpowiedzialny za punkt kontroli granicznej. W jej toku lekarz weterynarii ma obowiązek upewnienia się co do zakładanego przeznaczenia celnego albo przewidywanego użycia importowanych towarów.
Sąd podkreślił, że graniczny lekarz weterynarii zatwierdził przeznaczenie towaru na rynek wewnętrzny do żywienia zwierząt i wskazał zakład przeznaczenia.
Lekarz graniczny potwierdził, że towar importowany na podstawie świadectw dla produktów pochodzenia zwierzęcego do produkcji karmy dla zwierząt nie jest dopuszczony na terenie Unii Europejskiej do spożycia przez ludzi. Wskazanie w świadectwach /CVED/ przeznaczenia towaru na produkcję karmy dla zwierząt jest wskazaniem, że jest to towar nienadający się do spożycia przez ludzi.
Zdaniem sądu, produkty nadające się i odpowiednie do spożycia przez ludzi rozumiane jako obiektywnie spełniające wymogi do spożycia przez ludzi, tj. niezakażone chorobami, niezepsute itd. w sensie prawnym mogą być towarami wyłączonymi z tego spożycia. Ma to miejsce, gdy obowiązujące przepisy prawa wskazują, że ze względu na różne ograniczenia np. nie mogą być dopuszczone do obrotu jako produkt spożywczy dla ludzi. Nadawanie się danego produktu do spożycia przez ludzi jako cecha rozstrzygająca o sposobie jego zakwalifikowania taryfowego to nie tylko zespół cech fizycznych, ale i właściwości prawnych, które muszą być uwzględniane łącznie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.