Organ ewidencyjny nie zajmuje się sporami dotyczącymi własności mieszkań
Sprawy administracyjne z zakresu ewidencji ludności mają na celu wyłącznie potwierdzanie stałego lub czasowego, faktycznego miejsca pobytu. Organy ewidencyjne nie są uprawnione do badania tytułów prawnych do zamieszkiwania pod da- nym adresem, rozstrzygania sporów o prawo własności itd.
Spór w sprawie dotyczył wymeldowania jednej z mieszkanek gminy. Zainteresowana najpierw na początku stycznia 2008 r. złożyła zgłoszenie wymeldowania z mieszkania. Potem wycofała się i zażądała unieważnienia tej czynności ze względu na wprowadzenie jej w błąd.
Ostatecznie wójt gminy, a potem organ odwoławczy nie zgodzili się na unieważnienie wymeldowania. Organy wskazywały, że wnioskodawczyni w spornym mieszkaniu przebywała okazjonalnie, w soboty i niedziele. W 2003 roku mieszkała w nim przez okres tygodnia ze znajomymi. Mieszkanie jest generalnie nieużywane i ulega dewastacji. W 2006 roku wyjechała do pracy za granicę, m.in. w celu uzyskania funduszy na remont mieszkania. W styczniu 2008 r. inny lokator posesji wybu-rzył ściany i przebudował dach budynku. Wnioskodawczyni nie ponosi opłat związanych z lokalem, nie ma do niego kluczy, nie partycypowała w kosztach remontu dachu.
W ocenie organów nie ma podstaw, żeby uznać 12-letnią nieobecność w przedmiotowym lokalu za jego jedynie czasowe opuszczenie. Centrum życiowe wnioskodawczyni znajduje się w innym miejscu. Nie zmienia tego to, że w spornym mieszkaniu posiada nadal meble czy inne ruchomości. Organ podkreślił też wyłącznie ewidencyjny charakter zameldowania, niezwiązany z prawem własności nieruchomości czy sporami o nie.
Wymeldowana wniosła odwołanie, ale wojewoda utrzymał zaskarżone orzeczenie w mocy. Również jego zdaniem wnioskodawczyni od dawna nie przebywała w spornym lokalu na stałe, tworząc w istocie fikcję meldunkową.
Ostatecznie sprawa trafiła do sądu. Jednak Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uznał skargę za niezasadną. Sąd wskazał na art. 15 ust. 2 ustawy z 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz.U. z 2006 r. nr 139, poz. 993 ze. zm.). Zgodnie z jego treścią do wymeldowania danej osoby wystarczy faktyczne opuszczenie przez nią miejsca stałego pobytu.
O takim opuszczeniu można mówić w sytuacji trwałego zerwania więzi z dotychczasowym miejscem zamieszkania. Nie zachodzi to jedynie w przypadkach niedobrowolnego wyprowadzenia się z lokalu, które jest połączone z podejmowaniem prawnych działań zmierzających do umożliwienia powrotu do dotychczasowego miejsca zamieszkania.
Sąd przypomniał, że miejscem faktycznego pobytu stałego danej osoby jest przy tym wyłącznie taki lokal czy nieruchomość, w których skoncentrowane jest centrum interesów życiowych danej osoby, związane z załatwianiem spraw życia codziennego, wypoczynkiem, prowadzeniem gospodarstwa domowego, posiadaniem rzeczy osobistych, mebli, sprzętu AGD i RTV oraz innych ruchomości itd.
Podkreślił, że sprawy administracyjne prowadzone w przedmiocie ewidencji ludności mają na celu wyłącznie potwierdzanie faktycznego miejsca pobytu stałego lub czasowego. Jedyną przesłanką warunkującą wymeldowanie z pobytu stałego jest zatem trwałe i dobrowolne opuszczenie dotychczasowego miejsca zamieszkania. Organy ewidencyjne nie są wobec tego uprawnione do badania tytułów prawnych do zamieszkiwania pod danym adresem, rozstrzygania sporów o prawo własności itd. W ocenie sądu w przypadku skarżącej opuszczenie spornego lokalu przez stronę skarżącą miało charakter trwały i dobrowolny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.