Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Najwięcej czasu tracimy na uzupełnianie wniosków

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

- Decyzja środowiskowa dla odcinka A1 Nowe Marzy - Czerniewice została wydana w 2008 roku. Jest już prawomocna. Jednak nie dotyczy ona całości autostrady, która będzie przebiegła przez obszar województwa kujawsko-pomorskiego. Obecnie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad pracuje nad dokumentacją na pozostałą część tej trasy. Nie wiem, kiedy będziemy mogli wydać decyzje. Wszystko zależy od tego, kiedy dostaniemy wniosek oraz w jakim on będzie stanie.

Niestety, dużym problemem dla nas jest jakość raportów oddziaływania inwestycji na środowisko. Kiepski raport oznacza konieczność jego uzupełniania. Chcielibyśmy otrzymywać zawsze materiał najwyższej jakości, by móc decyzję wydać zgodnie z terminami kodeksu postępowania administracyjnego i prawa ochrony środowiska. Najwięcej czasu tracimy na uzupełnianie wniosku. A przecież prawo dokładnie określa, co taki wniosek powinien zawierać. Dlatego mam prośbę do inwestorów, aby zwrócili większą uwagę na przygotowywanie wniosku zgodnie z regulacjami prawnymi.

- Nie dostrzegam żadnych opóźnień. Ubiegłoroczna reforma prawna nie zmieniła nic w sposobie i zakresie przygotowywania raportów oddziaływania na środowisko. Zmiany dotyczyły tylko procedury, zaś dokument pozostał ten sam.

Negatywnym przykładem jest budowa trasy S5. W jej przypadku wniosek został złożony w lutym 2008 r. i od tego czasu był już ośmiokrotnie uzupełniany. Aż sześć uzupełnień dotyczyło kwestii technicznych, np. braku wymaganej mapy. Prawo jest winne czy ludzie? Swojego czasu proponowaliśmy, by raporty oddziaływania na środowisko mogły być wykonywane przez osoby, które będą miały kompetencje. Proszę spojrzeć, dla przykładu, na świadectwa energetyczne. By je wykonać, trzeba mieć kwalifikacje. Świadectwo dotyczy tylko jednego budynku, podczas gdy raport opisuje dużą inwestycję, często wartą kilkaset milionów złotych. I taki raport może wykonać każdy.

- Wojewódzki zespół specjalistyczny zakończył już weryfikację terenów, które miałyby trafić pod ochronę w ramach sieci Natura 2000. Mieliśmy 23 propozycje, 19 uzyskało potwierdzenie. To oznacza, że najprawdopodobniej przybędzie u nas w regionie 19 obszarów Natura 2000. To oznacza, że będziemy mieli sześć obszarów ptasich i 36 obszarów siedliskowych.

- Nic nie zmieniło się na skutek reformy prawnej. Obowiązuje generalna zasada, że przed realizacją inwestycji należy sprawdzić, jaki wpływ będzie miała ona na środowisko. Jeśli będzie neutralny, to projekt można realizować. W przypadku negatywnego wpływu należy przejść przez procedurę, czyli wykonać ocenę oddziaływania na środowisko. Analiza wykaże, czy inwestycja może zostać zrealizowana. Istotne jest to, że w obszarach Natura 2000 nie ma katalogu zakazów, określającego, co może zostać zbudowane, a co nie. Podejrzewam, że większość decyzji będzie pozytywna dla inwestora. Obszary Natura 2000 mają duży potencjał turystyczny. Są to często tereny szerzej nieznane, a dzięki włączeniu do sieci ich walory mogą zostać docenione przez turystów.

- Kiedyś, gdy istniało województwo bydgoskie, mieliśmy park narodowy na obszarze Borów Tucholskich. Po reformie administracyjnej znalazł się on w granicach województwa pomorskiego. Boleję nad tym, że nasz region nie ma parku. Byłaby to nobilitacja województwa pod względem ochrony środowiska naturalnego. Mamy tak wspaniałą przyrodę, że miejsce na park narodowy na pewno by się znalazło. Dlatego myślimy, by w przyszłości województwo kujawsko-pomorskie wzbogaciło się o park. Nie chcę mówić, gdzie mógłby on powstać, ale jest kilka obszarów, które można byłoby w ten sposób chronić.

46739341-0513-4ead-aa4c-8852c152376c-38898041.jpg

Fot. Jarosław Pruss

Zdaniem Włodzimierza Ciepłego, obszary Natura 2000 mają duży potencjał turystyczny. Są to często tereny szerzej nieznane. Dzięki włączeniu do sieci ich walory mogą zostać docenione przez turystów

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.