Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Pomiar może wykonać wojewódzki inspektor

17 lutego 2009
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Artykuł 115a ustawy z 27 kwietnia 2001 r. prawa ochrony środowiska (t.j. Dz.U. z 2006 r. nr 129, poz. 902) stanowi pewne odstępstwo od przepisów kodeksu postępowania administracyjnego i przewiduje możliwość wydania przez organ ochrony środowiska decyzji o dopuszczalnym poziomie hałasu na podstawie pomiarów dokonanych przez wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska.

Wojewódzki inspektor ochrony środowiska poinformował starostę o przeprowadzonej kontroli, w trakcie której ujawniono, że w związku z działalnością spółki przekroczone są dopuszczalne poziomy hałasu w środowisku określone rozporządzeniem ministra środowiska z 29 lipca 2004 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz.U. nr 178, poz. 1841). Po przeprowadzeniu postępowania starosta wydał decyzję ustalającą dopuszczalny poziom hałasu w środowisku. Uzasadniając decyzję organ podał, że w sąsiedztwie zakładu znajdują się m.in. tereny zabudowy przemysłowej z tymczasową zabudową mieszkaniową, tereny zabudowy zagrodowej związane z prowadzeniem gospodarstwa ogrodniczego i tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, które podlegają ochronie akustycznej, a emitowany w wyniku działalności spółki hałas przekracza dopuszczalne normy, co wykazała kontrola. SKO, po rozpatrzeniu odwołania spółki utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. WSA uchylił zaskarżoną decyzję. Stwierdził, że dowód w postaci badania poziomu emisji hałasu i raport, który stanowił podstawę wydania decyzji został przeprowadzony przed wszczęciem postępowania. W ocenie sądu I instancji dowód ten mógł zostać przeprowadzony dopiero po wszczęciu postępowania i zawiadomieniu stron o terminie i miejscu jego przeprowadzenia. Zdaniem sądu uchybienia w postępowaniu, w tym niezapewnienie stronie czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym skutkowało koniecznością uchylenia podjętych przez organy decyzji. Skargę kasacyjną wniosło SKO żądając uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.

Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok sądu I instancji i przekazał mu sprawę do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu wyroku wskazał, że według art. 133 par. 1 p.p.s.a. sąd wydaje wyrok na podstawie akt sprawy, co obliguje do kontroli konkretnego aktu, a nie do abstrakcyjnych rozważań na tle wybranych przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, które nie mogą być interpretowane w oderwaniu od konkretnej sprawy regulowanej przepisami prawa materialnego. W ocenie NSA, sąd I instancji w ogóle nie odniósł się do treści art. 115a i art. 362 ust. 1 i 2 prawa ochrony środowiska, które to przepisy stanowiły podstawę wydania decyzji. Stwierdził ponadto, że przepisu ustawy - Prawo ochrony środowiska charakteryzują się pewną specyfiką i w wielu kwestiach różnią się od regulacji kodeksowych. Większość postępowań z ochrony środowiska wszczynanych jest z urzędu (art. 115a ust. 5) na podstawie wyników kontroli dokonanej przez upoważnione organy. Zdaniem NSA do czynności kontrolnych nie mają zastosowania przepisy kodeksu postępowania administracyjnego, tak jak to przyjął sąd I instancji. Ponadto NSA wskazał sądowi I instancji, że nie można skutecznie zarzucać zaskarżonej decyzji naruszenia przepisów art. 7, 8, 9, 10, art. 77 par. 1 i art. 81 k.p.a. bez rozgraniczenia etapów postępowania kontrolnego i postępowania administracyjnego (jurysdykcyjnego) i w oderwaniu od akt sprawy, które świadczą o braku podstaw do formułowania takich zarzutów.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.