Sprzedaż wysyłkowa tylko dla leków bez recepty
Prowadzony w aptekach ogólnodostępnych i punktach aptecznych obrót produktami leczniczymi wydawanymi na receptę wyłączony jest z możliwości sprzedaży wysyłkowej. Przepis art. 68 ust. 3 ustawy - Prawo farmaceutyczne dopuszczający wysyłkową formę sprzedaży produktów leczniczych wydawanych bez przepisu lekarza nie zawiera definicji sprzedaży wysyłkowej.
Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny po przeprowadzeniu kontroli apteki ogólnodostępnej nakazał m.in. zaprzestania prowadzenia przez tę aptekę działalności polegającej na dowozie do pacjentów leków wydawanych na receptę. Decyzja została utrzymana w mocy przez Głównego Inspektora Farmaceutycznego. Organ II instancji wskazał, że art. 68 ust. 3 ustawy - Prawo farmaceutyczne dopuszcza prowadzenie przez apteki ogólnodostępne i punkty apteczne wysyłkowej sprzedaży produktów leczniczych wydawanych bez przepisu lekarza. Z powołanego przepisu a contrario wynika, że zabroniona jest sprzedaż wysyłkowa produktów leczniczych wydawanych z przepisu lekarza. Organ wskazał, że art. 2 pkt 23 ustawy z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług stanowi, że sprzedażą wysyłkową jest dostawa towarów wysłanych lub transportowanych przez sprzedającego. W ocenie organu, w świetle powołanej definicji, jak też dowodów zebranych w sprawie, skarżąca prowadziła wysyłkową sprzedaż produktów leczniczych poprzez dowożenie m.in. leków wydawanych na receptę. W skardze skarżąca podała, że prowadzi sieć aptek na terenie całego kraju, a niektóre z aptek prowadzą usługę polegającą na odbiorze recepty od pacjenta, realizacji jej w aptece, a następnie dowiezieniu leków do pacjenta. Jej zdaniem świadczona usługa nie jest sprzedażą wysyłkową, bowiem dostawa towarów odbywa się na wyraźne życzenie klienta, co należy uznać za usługę dowozu leków, a nie sprzedaż. WSA oddalił skargę. W wyroku wskazał, że z definicji pojęcia sprzedaż wysyłkowa zawartej w art. 544 par. 1 kodeksu cywilnego i w art. 2 pkt 23 i 24 ustawy o podatku od towarów i usług wynika, że wiąże się ona z czynnościami przesyłania rzeczy i taka sytuacja zaszła w badanej sprawie. Sąd stwierdził, że z akt sprawy wynika, iż apteka prowadzi sprzedaż produktów leczniczych zamawianych przez pacjentów za pośrednictwem witryny internetowej oraz poprzez ogólnodostępną infolinię, a także, jak wynika z reklamy zamieszczonej na stronie internetowej, zajmuje się dowozem zamówionych w ten sposób leków do pacjenta. W ocenie WSA każda realizacja recepty (wydanie leku) poza siedzibą apteki stanowiła będzie sprzedaż wysyłkową w rozumieniu art. 68 ust. 3 prawa farmaceutycznego. Prowadząca aptekę wniosła skargę kasacyjną od tego wyroku.
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez WSA. NSA zauważył, że spór będący przedmiotem rozpatrywanej sprawy powstał z związku z ustaleniami organu, iż apteka, którą prowadzi skarżąca, dowoziła do pacjenta leki wydawane na receptę. Skarżąca zarzucała, że organ nie wyjaśnił szczegółowo znamion sprzedaży wysyłkowej, pomijając w swych ustaleniach etap związany ze sposobem realizacji recepty w aptece. NSA zauważył, że z uzasadnienia wyroku WSA wynika jedynie to, iż skarżąca dowoziła do pacjentów leki wydawane na receptę. Jednak brak jest jednoznacznego stwierdzenia, czy sprzedaż leków wydawanych na receptę odbywała się w formie opisywanej przez skarżącą. Odnosząc się do kwestii związanej z definicją pojęcia sprzedaż wysyłkowa, NSA stwierdził, że art. 544 par. 1 i 2 k.c. nie posługuje się terminem sprzedaż wysyłkowa i brak jest podstaw do przyjęcia, że przepis ten zawiera legalną definicję tego pojęcia. Zauważył również, że WSA, odwołując się do art. art. 2 pkt 23 i 24 ustawy o podatku od towarów i usług, nie rozważył, czy biorąc pod uwagę fakt, że zostały one zawarte w ustawie dotyczącej specyficznej gałęzi prawa, tj. prawa podatkowego, możliwe jest bezpośrednie odniesienie się przy określeniu znamion sprzedaży wysyłkowej produktów leczniczych.
NSA podkreślił, że zgodnie z zasadami wykładni, gdy brak jest definicji danego pojęcia w akcie normatywnym, a jest ono zdefiniowane w innym akcie prawnym danej gałęzi prawa, to należy się oprzeć właśnie na legalnej definicji lub ją wykorzystać, mając jednak na względzie, czy nie dotyczy ona specyficznej dziedziny prawa i czy nie została sformułowana przez ustawodawcę jedynie na potrzeby konkretnych aktów normatywnych. NSA wskazał, że WSA powinien wziąć pod uwagę, czy inne akty normatywne definiują pojęcie sprzedaży wysyłkowej oraz czy z uwagi na zakres materii, którą regulują, dopuszczalne jest posłużenie się tego rodzaju definicjami na potrzeby rozpoznawanej sprawy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.