Czy trzeba składać wnioski do marszałka
Mam działkę rolną w centrum Białej Podlaskiej. Chciałabym wybudować na niej dom dla syna. Dowiedziałam się jednak, że chociaż jest położona w centrum miasta, to jest to możliwe bez odrolnienia gruntu i zmiany jego przeznaczenia. Czy dobrze rozumiem, że nie muszę przygotowywać takiego wniosku - pyta pani Małgorzata z Białej Podlaskiej.
Od 1 stycznia 2009 r. obowiązują uproszczone procedury odralniania gruntów rolnych. Wcześniej wymagało to zgody marszałka województwa lub ministra rolnictwa. Teraz odrolnienie wszystkich działek położonych w granicach administracyjnych miast następuje z mocy prawa. Nie ma żadnego znaczenia, jakiej klasy jest dany grunt, bowiem automatyczne odrolnienie dotyczy gruntów wszystkich klas. Właściciele działek rolnych położonych w miastach nie muszą więc składać żadnych wniosków do marszałka województwa czy ministra rolnictwa i ponosić dodatkowych opłat za odrolnienie swoich działek i zmianę ich przeznaczenia. Automatyczne odrolnienie gruntów dotyczy nie tylko działek położonych w miastach, ale także gruntów położonych poza ich granicami. W tym jednak przypadku z mocy prawa zostaną odrolnione jedynie obszary stanowiące użytki rolne klasy od IV do VI. Wyłącznie zatem właściciele takich działek zwolnieni są z obowiązku składania wniosku o ich odrolnienie lub zmianę ich przeznaczenia. Jeżeli zatem ktoś chciałby wybudować dom na działce o II klasie gruntu i położonej poza miastem, to nadal ma obowiązek złożenia wniosku do ministra rolnictwa za pośrednictwem marszałka województwa. Bez takiego wniosku wykorzystanie gruntu na cele budowlane będzie niezgodne z prawem.
Podstawa prawa
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.