Będziemy oddawać głos między godziną 7 a 21
SEJM UCHWALIŁ - Będzie możliwość przeprowadzenia dwudniowych wyborów do Sejmu, Senatu, samorządu i na prezydenta oraz głosowania korespondencyjnego.
Wybory będą mogły być dwudniowe. Jednak o tym, czy wyborcy będą mieli dwa dni czy jeden na oddanie głosu, zadecyduje osoba zarządzająca wybory - określa kodeks wyborczy uchwalony w piątek przez Sejm. Określa on, że w przypadku wyborów samorządowych o tym, czy będziemy głosować dwa dni czy jeden dzień, zadecyduje premier. W przypadku prezydenckich zadecyduje o tym marszałek Sejmu, natomiast w przypadku wyborów do Sejmu i Senatu - prezydent.
Uchwalony kodeks wyborczy zawiera przepisy dotyczące wszystkich wyborów, które obecnie porozrzucane są w różnych ordynacjach wyborczych. Zgodnie z tymi przepisami obywatele będą oddawać swoje głosy od godziny 7 rano do 21. W przypadku wyborów dwudniowych pierwszego dnia też w godzinach od 7 do 21. Następnie będzie przerwa do godziny 7 rano i znów będzie można wrzucać karty do urn do godziny 21.
Posłowie wprowadzili do kodeksu wyborczego rozdział, który pozwala głosować korespondencyjnie Polskom przebywającym za granicą.
- Jakim prawem Polak przebywający za granicą ma mieć większe prawa wyborcze niż osoba mieszkająca w kraju - pyta Witold Gintowt-Dziewałtowski z SLD.
Z kolei Eugeniusz Kłopotek z PSL próbował przekonać innych posłów, by prace nad korespondencyjnym głosowaniem odłożyć na później. Wskazywał przy tym, że należałoby opracować kompleksowe rozwiązanie dające takie prawo obywatelom mieszkającym zarówno w Polsce, jak i za granicą.
Zgodnie z kodeksem wyborczym każdy, kto jest w innym kraju i chce zagłosować, będzie musiał zawiadomić o tym właściwego konsula do 15. dnia przed dniem wyborów. Powiadomienia można dokonać na kilka sposobów - ustnie, pisemnie, telegraficznie, telefaksem lub w formie elektronicznej. Wówczas konsul najpóźniej na 10 dni przed wyborami wyśle kopertę zwrotną, kartę lub karty do głosowania, oświadczenie o osobistym i tajnym oddaniu głosu na karcie do głosowania, instrukcję głosowania. Natomiast osoba głosująca w ten sposób będzie musiała odesłać wypełnione karty do głosowania na adres konsula - na swój koszt.
Kodeks przewiduje, że na listach wyborczych ma być nie mniej niż 35 proc. kobiet i nie mniej niż 35 proc. mężczyzn. Bez spełnienia tego wymogu nie zostanie ona zarejestrowana. Nowa ustawa zawiera też ułatwienia dla niewidomych. Otrzymają oni karty do głosowania w języku Braille’a.
Ustawa trafi teraz do prac w Senacie.
lukasz.kuligowski@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu