Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Brak negatywnej oceny projektu nie wyklucza możliwości odwołania

26 czerwca 2018

Negatywna ocena projektu w rozumieniu art. 30b ust. 1 ustawy o zasadach prowadzenia polityki rozwoju ma miejsce nie tyle w sytuacji uznania jej za taką przez "właściwą instytucję", ale przede wszystkim w kontekście rzeczywistego skutku, jaki niesie ona dla przedsiębiorcy.

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska jako instytucja pośrednicząca poinformowała spółkę o pozytywnym wyniku oceny strategicznej wniosku złożonego w ramach jednego z programów operacyjnych. W informacji tej instytucja pośrednicząca podała, że spółka w wyniku ponownie przeprowadzonej oceny złożonego projektu uzyskała łącznie 26,65 pkt., co stanowi 68 proc. maksymalnej liczby punktów możliwej do uzyskania i w konsekwencji projekt jej został umieszczony na liście rankingowej. Na tę informację spółka złożyła protest. Komisja odwoławcza tzw. instytucji zarządzającej programu operacyjnego oddaliła go, wskazując, że instytucja pośrednicząca przyznała projektowi prawidłową ilość punktów.

Wojewódzki Sąd Administracyjny odrzucił skargę spółki. Zdaniem sądu zgodnie z art. 30c ust. 1 ustawy z 6 grudnia 2006 r. o zasadach prowadzenia polityki rozwoju (Dz.U. 2009 r, nr 84, poz. 712 ze zm.), po wyczerpaniu środków odwoławczych przewidzianych w systemie realizacji projektu operacyjnego i po otrzymaniu informacji o negatywnym wyniku procedury odwoławczej, wnioskodawcy przysługuje skarga do sądu administracyjnego. Jednak procedura odwoławcza może być uruchomiona tylko i wyłącznie w razie negatywnej oceny projektu. Stanowi o tym jednoznacznie art. 30b ust. 1 ustawy. W ocenie WSA, dla dopuszczalności skargi do sądu administracyjnego konieczne jest nie tylko zbadanie, czy przedmiotem tej skargi jest informacja o negatywnym wyniku procedury odwoławczej, ale także czy procedura odwoławcza była dopuszczalna.

W skardze kasacyjnej do NSA przedsiębiorca podnosił, że ocena, którą uzyskał jest oceną negatywną, gdyż projekt nie został zakwalifikowany do dofinansowania. Znalezienie się na liście rankingowej nie oznacza pozytywnego wyniku oceny strategicznej. Zdaniem spółki ustawa o zasadach prowadzenia polityki rozwoju nie definiuje wprost ani pozytywnej, ani negatywnej oceny projektu. O pozytywnej ocenie można mówić gdy projekt został zakwalifikowany do dofinansowania oraz otrzymał środki na realizację inwestycji. Natomiast znalezienie się na liście rezerwowej stanowi wynik negatywny. NSA uwzględnił skargę kasacyjną.

Stosownie do art. 30b ust. 1 ustawy o zasadach prowadzenia polityki rozwoju procedura odwoławcza jest uruchamiana w przypadku negatywnej oceny projektu. W takim przypadku w pisemnej informacji, o której mowa w art. 30a ust. 3, właściwa instytucja zawiadamia wnioskodawcę o wynikach oceny jego projektu, zamieszcza ich uzasadnienie oraz pouczenie o możliwości wniesienia środka odwoławczego wraz ze wskazaniem terminu przysługującego na jego wniesienie, sposobu wniesienia oraz oznaczenia właściwej instytucji, do której środek ten należy wnieść. Artykuł 30b ust. 2 stanowi, że system realizacji programu operacyjnego musi uwzględniać co najmniej jeden środek odwoławczy przysługujący wnioskodawcy w trakcie ubiegania się o dofinansowanie. Oznacza to, że ustawa nie przewiduje wyjątku od konstytucyjnej zasady dwuinstancyjności postępowania.

NSA stwierdził, że dla spółki, która uważała, że w etapie oceny merytorycznej jej projekt powinien w jednym z kryteriów otrzymać większą liczbę punktów, a przez to znaleźć się wyżej na liście rankingowej, ocena dokonana przez właściwą instytucję była w istocie "negatywną oceną projektu", umożliwiającą zgodnie z art. 30b ust. 1 ustawy wniesienie środka odwoławczego. Informacja o ocenie podlega weryfikacji poprzez możliwość wniesienia protestu od jej wyniku. Ostateczna ocena wpływa na indywidualne uprawnienie do otrzymania dofinansowania, bowiem w przypadku ograniczonej ilości środków tylko projekty ocenione na wyższą liczbę punktów otrzymują dofinansowanie. Konsekwencją wniesienia protestu może być jego uwzględnienie, to znaczy uznanie, że ocena nie została przeprowadzona w sposób właściwy, oraz skierowanie wniosku do ponownego rozpatrzenia w ramach kryterium lub kryteriów, które wymagają dokonania ponownej oceny z uzasadnieniem wydanego rozstrzygnięcia. W konsekwencji wniosek podlegałby dalszej procedurze wyboru, a dopiero wyniki ponownie przeprowadzonej oceny byłyby wiążące i kończyłyby procedurę odwoławczą na danym etapie oceny. W konkluzji NSA podkreślił, że przedsiębiorcy przysługiwało odwołanie od instytucji pośredniczącej złożone w formie protestu, a następnie na orzeczenie wydane na skutek złożenia protestu przysługiwała jej skarga do sądu administracyjnego.

asystent sędziego NSA

Wyrok NSA określa sytuację przedsiębiorców ubiegających się o dofinansowanie w ramach poszczególnych programów operacyjnych, których projekty co prawda zostały pozytywnie ocenione, ale dofinansowanie ich okazało się niemożliwe w ramach tzw. alokacji. Taka ocena przepisów ustawy o zasadach prowadzenia polityki rozwoju jest korzystna dla przedsiębiorców. Niewątpliwie bowiem za pozytywną nie może być uznana informacja o umieszczeniu na liście rankingowej. W takiej sytuacji - jak wskazał NSA - mamy w istocie do czynienia z negatywną oceną projektu, co z kolei umożliwia adresatowi takiej oceny wniesienie środka odwoławczego przewidzianego w art. 30b ust. 1 ustawy o zasadach prowadzenia polityki rozwoju, a w dalszej kolejności także kontrolę sądowoadministracyjną. Takie rozumienie przepisów wspomnianej ustawy jest korzystne także z uwagi na zapewnienie rzeczywistego dostępu do sądowej kontroli administracji.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.