Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Nieopłacone parkowanie w 2004 roku jest przedawnione

30 czerwca 2018

Opłaty za brak biletu parkingowego ulegają przedawnieniu po pięciu latach. Mandaty wystawione w 2004 roku uległy więc przedawnieniu i zarządy dróg nie mogą ich egzekwować.

Coraz więcej czytelników czuje się pokrzywdzonych przez warszawski Zarząd Dróg Miejskich, który wzywa ich do zapłaty za postój w strefie płatnego parkowania w 2004 roku. ZDM twierdzi, że sprawy te nie uległy przedawnieniu.

- Dostałem wezwanie za 2004 rok i nie jestem w stanie sobie przypomnieć, czy ja, czy też ktoś inny z rodziny miał taki mandat do zapłacenia, jadąc moim samochodem - pisze jeden z czytelników.

Zgodnie z art. 40d ust. 3 ustawy o drogach publicznych dodatkowa opłata za brak biletu parkingowego ulega przedawnieniu po pięciu latach, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym opłata powinna zostać uiszczona. Jednak warszawski ZDM stoi na stanowisku, że skoro przepis ten do ustawy wszedł w październiku 2005 roku, to nie ma on zastosowania do zdarzeń wcześniejszych.

Z takim stanowiskiem nie zgadza się jednak dr Krystian Ziemski z Uniwersytetu Adama Mickiewicza z Poznania.

- Na gruncie prawa publicznego, w przypadku braku przepisów przejściowych stosuje się tzw. regułę bezpośredniego działania prawa. Zgodnie z nią, od chwili wejścia w życie nowych norm prawnych należy je stosować do wszelkich zdarzeń zarówno tych, które dopiero powstaną, jaki i tych, które powstały przed wejściem w życie nowych norm - tłumaczy dr Krystian Ziemski. Jego zdaniem przepis art. 40d ust. 3 ustawy o drogach publicznych przewidujący przedawnienie, dotyczy wszystkich zobowiązań z opłat dodatkowych za parkowanie, także tych sprzed 4 października 2005 r.

Takie stanowisko popierają także niektóre orzeczenia sądów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w wyroku z 23 września 2009 r. (sygn. akt I SA/Bd 452/09) orzekł, że regulacje zawarte w art. 40d ust. 3 ustawy o drogach publicznych dodane nowelą z 29 lipca 2005 r. w kwestii przedawnienia odnoszą się do wszystkich dodatkowych opłat i kar pieniężnych za nieopłacenie płatnego parkowania. Również do kar, które powinny być uiszczone przed zmianą prawa.

W uzasadnianiu WSA wskazał, że braku przepisów przejściowych w tej materii nie należy rozstrzygać na niekorzyść podmiotów zobowiązanych do zapłaty daniny publicznej. Sąd podkreślił, że gdyby nie takie zasady, to nigdy nie uległaby przedawnieniu sprawa i wierzyciel przez wiele lat mógłby żądać zapłaty kary w trybie postępowania egzekucyjnego w administracji.

Kierowcy, który dostali wezwanie do uiszczenia opłaty dodatkowej w wysokości 50 zł za postój w strefie płatnego parkowania, mogą złożyć reklamację. Mają na to siedem dni. Nie należy liczyć na to, że ZDM przychyli się do reklamacji. Prawdopodobnie powoła się na stanowisko, że przepisy o przedawnieniu nie mają zastosowania do zdarzeń z 2004 roku. Sprawa wówczas zostanie skierowana do egzekucji.

W przypadku miast o statusie gminy i gminy wchodzącej w skład powiatu warszawskiego egzekucji dokonuje gmina. Po postanowieniu właściwego urzędu skarbowego bądź gminy można się odwoływać. W pierwszym przypadku do dyrektora izby skarbowej, a w drugim do samorządowego kolegium odwoławczego. Jeżeli sprawa nie zostanie rozpatrzona po myśli kierowców, to dopiero wówczas można złożyć skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego.

Łukasz Kuligowski

lukasz.kuligowski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.