Bez względu na liczbę naruszeń przepisów kara może być tylko jedna
Kontrola drogowa lub kontrola w przedsiębiorstwie, w wyniku której stwierdzono naruszenie różnych przepisów prawa regulujących transport drogowy, powoduje wszczęcie jednej sprawy administracyjnej. Sprawa administracyjna jest zatem jedna, choć naruszeń prawa badanych w jej toku może być wiele. W wyniku rozpoznania sprawy nałożona zostaje też jedna kara pieniężna.
Wojewódzki inspektor transportu drogowego nałożył na przedsiębiorcę dwie kary pieniężne. Pierwszą - w wysokości 10,5 tys. zł - za wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty (500 zł) i drugą - za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące, do którego podłączone zostały niedozwolone urządzenia dodatkowe (10 tys. zł).
W wyniku wniesionego odwołania główny inspektor transportu drogowego utrzymał w mocy decyzję dotyczącą drugiej kary. Uchylił natomiast decyzję organu I instancji dotyczącą pierwszej kary.
WSA uchylił zaskarżoną przez przedsiębiorcę decyzję. Sąd ten przyjął, że stwierdzone przez organ naruszenia stanowiły jedną sprawę administracyjną, którą rozstrzygała jedna decyzja o nałożeniu kary pieniężnej. W związku z tym organ odwoławczy nie mógł w jednej sprawie administracyjnej wydać w istocie dwóch decyzji - jednej w trybie art. 138 par. 1 kodeksu postępowania administracyjnego, a drugiej w trybie art. 138 par. 2 k.p.a. W skardze kasacyjnej do NSA organ argumentował, że rozstrzygnięcie jedną decyzją administracyjną kilku spraw nie mogło być uznane za sprzeczne z art. 138 k.p.a. NSA skargę oddalił.
Sąd kasacyjny wyjaśnił, że kontrola drogowa (lub kontrola w przedsiębiorstwie), w wyniku której stwierdzono naruszenie różnych przepisów prawa regulujących transport drogowy, powoduje wszczęcie jednej sprawy administracyjnej zapoczątkowanej tą kontrolą. Przedmiotem takiej sprawy jest nałożenie kary pieniężnej za naruszenia prawa stwierdzone w wyniku przeprowadzonej kontroli. Jest to zatem jedna sprawa administracyjna, a naruszeń prawa badanych w jej toku może być wiele. W wyniku rozpoznania sprawy zgodnie z art. 92 ust. 1 i ust. 2 ustawy o transporcie drogowym nałożona zostaje jedna kara pieniężna, którą wylicza się, co do zasady, poprzez zsumowanie kar za poszczególne naruszenia.
NSA wskazał, że ta jedna kara pieniężna nie wynika jednak z prostego zsumowania kar za poszczególne naruszenia, bowiem jej górna granica jest zawsze ograniczona do kwoty określonej w ustawie, tj. kwoty 15 tys. zł przy kontroli drogowej lub 30 tys. zł przy kontroli w przedsiębiorstwie. Oznacza to, że niezależnie od liczby uchybień oraz wysokości kar za poszczególne uchybienia kara orzeczona w wyniku jednej kontroli ma określoną górną granicę i nie może przekroczyć kwoty określonej w ustawie. Sąd dodał, że nie chodzi o wiele spraw i wiele pojedynczych kar, tylko o jedną sprawę, spowodowaną niekorzystnym dla strony wynikiem kontroli oraz jedną karę za wszystkie stwierdzone uchybienia. Sposób obliczenia wysokości tej kary ustawodawca określił w ustawie, wskazując, że stanowi ona sumę kar za poszczególne naruszenia, ale nie może przekraczać wysokości granicznych dla danego rodzaju kontroli.
dr Michał Kowalski
asystent sędziego NSA
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu