Nie opłaca się wyłudzać ciężarowej homologacji
Jeżeli w trakcie badania okaże się, że pojazd ma większą masę, niż powinien, to w tej sytuacji badanie powinno zakończyć się wynikiem negatywnym. Diagnosta powinien zatrzymać dowód rejestracyjny pojazdu i przesłać go do wydziału komunikacji właściwego starostwa, w którym pojazd został zarejestrowany. Wydział komunikacji będzie dalej wyjaśniał sprawę i może wystąpić do producenta pojazdu z zapytaniem, jaką masę ma pojazd o tym konkretnym numerze VIN.
Taka sytuacja nie jest równoznaczna z utratą homologacji. Należałoby przyjąć, że wersja samochodu, która nie została ujęta w badaniach homologacyjnych, w ogóle tej homologacji nie posiada.
Diler ponosi odpowiedzialność za sprzedaż auta w wersji nieobjętej homologacją ciężarową, posługując się przy jego sprzedaży odpisem tejże. Następstwem tego będą nieprawidłowe wpisy w dowodzie rejestracyjnym i możliwość odliczania VAT od paliwa. Dochodzi tu do popełnienia przestępstwa, które jest ścigane przez prawo karne. Trzeba też liczyć się z odpowiedzialnością przed urzędem skarbowym za wyłudzany VAT.
@RY1@i02/2010/063/i02.2010.063.183.001c.001.jpg@RY2@
Fot. Marek Matusiak
Marcin Barankiewicz
Polska Izba Stacji Kontroli Pojazdów
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu