Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Nie opłaca się wyłudzać ciężarowej homologacji

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Jeżeli w trakcie badania okaże się, że pojazd ma większą masę, niż powinien, to w tej sytuacji badanie powinno zakończyć się wynikiem negatywnym. Diagnosta powinien zatrzymać dowód rejestracyjny pojazdu i przesłać go do wydziału komunikacji właściwego starostwa, w którym pojazd został zarejestrowany. Wydział komunikacji będzie dalej wyjaśniał sprawę i może wystąpić do producenta pojazdu z zapytaniem, jaką masę ma pojazd o tym konkretnym numerze VIN.

Taka sytuacja nie jest równoznaczna z utratą homologacji. Należałoby przyjąć, że wersja samochodu, która nie została ujęta w badaniach homologacyjnych, w ogóle tej homologacji nie posiada.

Diler ponosi odpowiedzialność za sprzedaż auta w wersji nieobjętej homologacją ciężarową, posługując się przy jego sprzedaży odpisem tejże. Następstwem tego będą nieprawidłowe wpisy w dowodzie rejestracyjnym i możliwość odliczania VAT od paliwa. Dochodzi tu do popełnienia przestępstwa, które jest ścigane przez prawo karne. Trzeba też liczyć się z odpowiedzialnością przed urzędem skarbowym za wyłudzany VAT.

@RY1@i02/2010/063/i02.2010.063.183.001c.001.jpg@RY2@

Fot. Marek Matusiak

Marcin Barankiewicz

Polska Izba Stacji Kontroli Pojazdów

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.