Dziennik Gazeta Prawana logo

Choroba strony nie w każdym przypadku jest podstawą do przywrócenia terminu

31 sierpnia 2011

Strona, która nie wykonała określonych czynności w wyznaczonym terminie, może wystąpić do organu o jego przywrócenie. We wniosku musi wskazać wystąpienie okoliczności od siebie niezależnych, trudnych do przezwyciężenia. Taką przeszkodą może być przerwa w komunikacji, powódź lub pożar

Niedotrzymanie terminu do wniesienia środków odwoławczych powoduje dla strony poważne konsekwencje. Przede wszystkim traci ona uprawnienie do złożenia odwołania, przez co decyzja staje się ostateczna. Nie może ona także wnieść skargi do sądu administracyjnego, bowiem nie wyczerpane zostały środki odwoławcze. Wówczas rozstrzygnięcie staje się także prawomocne.

Nie zawsze jednak strona pozbawiona jest możliwości odwrócenia niekorzystnych dla siebie skutków. Po spełnieniu określonych w kodeksie postępowania administracyjnego (dalej: k.p.a.) warunków może ona wystąpić do organu administracji o przywrócenie terminu na wniesienie środków odwoławczych. Z takiej możliwości może skorzystać również każdy uczestnik postępowania, który nie dokonał określonej czynności w wyznaczonym terminie.

Przywrócenie terminu może nastąpić wyłącznie na wniosek osoby zainteresowanej. Może nią być w szczególności strona, uczestnik postępowania na prawach strony (np. organizacja społeczna), świadek, biegły. Organ administracji nie ma kompetencji do przywrócenia terminu z urzędu, nawet w sytuacji gdy jest on przekonany o braku winy podmiotu, który dokonał czynności procesowej po upływie terminu (wyrok NSA z 1 czerwca 2010 r., II GSK 596/09, Lex nr 603140). Organ nie może także wyjaśniać, dlaczego doszło do uchybienia terminowi, czy nastąpiło to z winy strony i czy miała ona świadomość uchybienia terminowi. A jeżeli tak, to czy chce ona wystąpić z wnioskiem o jego przywrócenie (wyrok NSA z 17 listopada 2010 r., I OSK 137/10, Lex nr 744986).

We wniosku o przywrócenie terminu osoba zainteresowana musi uprawdopodobnić (a nie udowodnić), że uchybienie terminowi nastąpiło bez jej winy. Oznacza to odformalizowanie i uproszczenie postępowania, co ma być udogodnieniem dla zainteresowanego. Uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym, słabszym niż dowód, niedającym pewności, lecz jedynie wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o danym fakcie. Prowadzi ono do uzasadnionego przypuszczenia, że zdarzenie rzeczywiście miało miejsce. Ustawodawca celowo w tym zakresie dopuszcza środek dowodowy mniej pewny, aby tym samym ułatwić zainteresowanemu przedstawienie, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jego winy (wyrok WSA w Warszawie z 6 sierpnia 2009 r., II SA/Wa 404/09, Lex nr 553247).

O braku winy można mówić wówczas, gdy zainteresowany podmiot działał z najwyższą starannością, jednakże dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, od niego niezależnej. Przeszkoda ta musi trwać przez cały okres biegu terminu, aż do momentu wniesienia wniosku (por. wyrok NSA z 11 września 2008 r., II OSK 1015/07, Lex nr 516768). Nie może stanowić podstawy do odmowy przywrócenia terminu to, że przeszkoda uniemożliwiająca terminowe dopełnienie czynności wystąpiła dopiero w ostatnim dniu terminu. Okoliczność, że strona mogła wcześniej dokonać czynności, lecz zwlekała z tym do ostatniego dnia ustawowego terminu, nie może stanowić podstawy odmowy uwzględnienia wniosku. Strona nie może bowiem przewidywać, że w ostatnim dniu terminu zaistnieje nieprzewidziana sytuacja uniemożliwiająca jej dokonanie czynności (wyrok NSA z 23 kwietnia 2008 r., II OSK 472/07, Lex nr 466156). Dodatkowo Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w wyroku z 5 maja 2010 r. (I SA/Ol 14/10, Lex nr 660946) stwierdził, że na równi z winą strony traktuje się zaniedbania profesjonalnego pełnomocnika, w wyniku których dochodzi do uchybienia terminowi.

Do przyczyn niezależnych od osoby zainteresowanej, które uzasadniają brak winy w uchybieniu terminowi, zaliczane są przede wszystkim okoliczności związane z działaniem siły wyższej, takie jak: przerwa w komunikacji, powódź, pożar, nagła choroba, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą w dokonaniu określonej czynności procesowej, itp. (wyrok WSA w Warszawie z 2 grudnia 2009 r., V SA/Wa 1366/09, Lex nr 583499).

W świetle orzecznictwa sądów administracyjnych do okoliczności uzasadniających brak winy w uchybieniu terminowi można zaliczyć również nieprawidłowe doręczenie pisma (wyrok WSA w Gliwicach, II SA/G 545/08, Lex nr 519756), a także naruszenie przez organ administracji ustanowionego w art. 9 k.p.a. obowiązku informowania stron (wyrok NSA, Ośrodek Zamiejscowy w Katowicach, z 15 października 1992 r., SA/Ka 766/92, OSP 1994/5/100). WSA w Warszawie w wyroku z 4 września 2007 r. (VII SA/Wa 1119/07, Lex nr 420669) stwierdził natomiast, że nagła choroba pełnomocnika strony jest typowym przykładem braku winy. Jest to zdarzenie losowe, niezależne od zainteresowanego, na które nie ma on wpływu. Zalecenie lekarskie, by w trakcie choroby pełnomocnik leżał, wyklucza możliwość dokonania czynności procesowej przez stronę, tj. sporządzenia odwołania.

Organ powinien przywrócić także termin w razie uchybienia mu spowodowanego brakiem możliwości nadania pisma procesowego (podania, odwołania, zażalenia) z powodu trudności w dostępie w dzień dodatkowo wolny od pracy polskiej placówki pocztowej (wyrok WSA w Warszawie z 15 listopada 2006 r., II SA/Wa 1476/06, Lex nr 326249).

Wniosek o przywrócenie terminu musi zostać złożony do organu administracji publicznej w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Termin ten jest ustawowym terminem procesowym. Oznacza to, że w myśl art. 58 par. 3 k.p.a. nie podlega on przywróceniu.

Warunkiem przywrócenia terminu jest dokonanie przez osobę zainteresowaną czynności, dla której określony był termin. Jeżeli więc na przykład strona wnosi o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, powinna jednocześnie złożyć odwołanie. Przed rozpatrzeniem prośby o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia organ administracji na żądanie strony może wstrzymać wykonanie decyzji lub postanowienia.

Orzeczenie w przedmiocie przywrócenia terminu przy- biera formę postanowienia. W ten sposób organ administracji zarówno przywraca termin, jak i odmawia jego przywrócenia. Na postanowienie o odmowie przywrócenia terminu służy zażalenie. Postanowienie to doręcza się adresatowi na piśmie lub za pomocą środków komunikacji elektronicznej. Powinno ono zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne, w którym organ wyjaśnia przyczyny odmowy przywrócenia terminu. Postanowienia o odmowie przywrócenia terminu mogą być przedmiotem skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego.

Zgodnie z orzecznictwem m.in. następujące powody nie mogą zostać uznane za przyczyny uzasadniające brak winy w uchybieniu terminowi:

zwolnienie lekarskie nie jest potwierdzeniem braku winy w uchybieniu terminowi do dokonania czynności. Choroba usprawiedliwia niedotrzymanie terminu tylko wtedy, gdy nastąpiła nagle i wymaga leżenia w łóżku, a strona nie ma możliwości wyręczenia się inną osobą (np. wyrok WSA w Olsztynie z 9 listopada 2010 r., II SA/Ol 868/10, Lex nr 741433, wyrok NSA z 11 marca 2010 r., I OSK 353/10, Lex nr 595353),

nieznajomość prawa (wyrok WSA w Warszawie z 2 grudnia 2009 r., V SA/Wa 1366/09),

stała praca zawodowa wykonywana poza granicami kraju (wyrok WSA w Warszawie z 28 marca 2008 r., VII SA/Wa 1965/07, Lex nr 491809),

wysłanie wniosku pod niewłaściwy adres z uwagi na błąd popełniony przez nadawcę w adresie (wyrok WSA w Warszawie z 3 listopada 2006 r., I SA/Wa 1084/06, Lex nr 320587),

równoczesna nieobecność w pracy w ostatnim dniu terminu osób uprawnionych do wydawania dyspozycji uiszczenia wpisu sądowego. Świadczy to o wadliwej organizacji pracy, zarządzania i funkcjonowania spółki i ściśle wiąże się z pojęciem winy (postanowienie NSA z 2 października 2002 r., V SA 793/02, Monitor Podatkowy 2002/23/1059),

zaniedbania pracowników jednostki organizacyjnej oraz jej nieprawidłowości organizacyjne (wyrok NSA z 20 września 2001 r., IV SA 1340/99, Gazeta Prawna 2004/220/7),

nieznajomość języka polskiego (wyrok NSA z 6 września 2001 r., V SA 165/01, Lex nr 84502),

zagubienie przez stronę decyzji (wyrok NSA z 16 listopada 1999 r., I SA 674/99, Lex nr 47279),

powierzenie wysłania przesyłki konkretnemu pracownikowi (sekretarce) powoduje, że niewywiązanie się przez nią z tego obowiązku bez wyraźnych przeszkód obiektywnych (choroba, kradzież korespondencji itp.) obciąża również prawodawcę (wyrok NSA z 30 lipca 1999 r., III SA 7201/98, Lex nr 38077),

niezapoznanie się z treścią pouczeń zawartych w doręczonych decyzjach (wyrok NSA, Ośrodek Zamiejscowy w Gdańsku, z 21 maja 1999 r., I SA/Gd 2243/98, Lex nr 38700),

oczekiwanie na poradę radcy prawnego (wyrok NSA, Ośrodek Zamiejscowy w Lublinie, z 26 listopada 1998 r., I SA/Lu 1219/96, Lex nr 31857),

brak reprezentacji spółki podczas nieobecności jednego członka jej zarządu (wyrok NSA, Ośrodek Zamiejscowy w Krakowie, z 8 marca 1994 r., SA/Kr 2742/94, Lex nr 26586).

Leszek Jaworski

leszek.jaworski@infor.pl

Art. 58 - 60 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 98, poz. 1071 z późn zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.