Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Z wokandy Choroba podatnika nie jest jego winą

29 czerwca 2018

Przewlekła choroba podatnika jest wystarczającym uzasadnieniem dla sądu do przywrócenia terminu na złożenie pisma.

Podatnik zaskarżył do sądu decyzję dyrektora izby skarbowej. Jednak z uwagi na ciężką chorobę nie zapłacił w ustawowym terminie wpisu od skargi, przez co sąd pierwszej instancji odrzucił skargę. W związku z tym podatnik wystąpił z wnioskiem o przywrócenie terminu. Uzasadnił, że z uwagi na częste ataki trzustki połączone z silnymi bólami i gorączką nie jest zdolny podejmować żadnych czynności, został przewieziony do miejsca zamieszkania swojej matki. Sąd odmówił przywrócenia terminu. Jako uzasadnienie powołał się na przepisy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zgodnie z którymi sąd postanawia o przywróceniu terminu, jeżeli niedochowanie terminu nastąpiło bez winy podatnika, co musi zostać w tym wniosku uprawdopodobnione. W ocenie sądu przedstawione przez podatnika zaświadczenie lekarskie, przyznane świadczenie rehabilitacyjne oraz niezdolność do pracy były niewystarczające dla uprawdopodobnienia braku winy podatnika.

Sprawa trafiła do NSA, który przyznał rację podatnikowi i nakazał sądowi przywrócić termin. Zdaniem NSA jeśli podatnik nie miał obowiązku poddania się leczeniu w szpitalu i jeśli wybrał leczenie domowe pod opieką matki, to nie podważa to opinii lekarskiej udokumentowanej w zaświadczeniu. Podatnik nie miał więc możliwości odebrania wezwania do uiszczenia wpisu sądowego, które awizowano w jego mieszkaniu, w czasie gdy przebywał pod opieką matki. Taka okoliczność uprawdopodabnia jego brak winy. Postanowienie jest prawomocne.

Sygn. akt II FZ 320/11

Przemysław Molik

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.