Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Nie wolno zmieniać funkcji rolnych na przemysłowe

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 9 minut

Nie można dokonać takiej wykładni zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zgodnie z którą każde urządzenie spełniające kryteria urządzenia elektroenergetycznego - o jakim mowa w art. 3 ustawy z 10 kwietnia 1997 r. - Prawo energetyczne - mogłoby być usytuowane na terenie objętym planem, bez skonfrontowania jego usytuowania z funkcją podstawową danej jednostki urbanistycznej.

Wójt gminy odmówił spółce wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia polegającego na budowie farmy wiatrowej o łącznej mocy przyłączeniowej 4000 kW, składającej się z dwóch siłowni wiatrowych o maksymalnej wysokości 144 m wraz z siecią kablową zasilającą niskiego i średniego napięcia. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że planowana inwestycja jest sprzeczna z zapisami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Po rozpatrzeniu odwołania spółki, samorządowe kolegium odwoławcze utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ odwoławczy wyjaśnił, że zgodnie z art. 71 ustawy z 3 października 2008 r. o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz jego ocenach oddziaływania na środowisko decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach jest wymagana dla planowanych przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Właściwy organ wydaje ją po stwierdzeniu zgodności lokalizacji przedsięwzięcia z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jeżeli plan ten został uchwalony. Teren działki objętej zamierzeniem inwestycyjnym jest położony w jednostce urbanistycznej oznaczonej symbolami MN, MR, U, RP - zabudowa mieszkaniowa, zagrodowa, usługi oraz tereny upraw rolnych. Wykładnia językowa tekstu planu, zdaniem organu, nie pozostawiała wątpliwości, że zapisy te nie dopuszczają możliwości realizacji inwestycji związanych z produkcją. SKO uznało, że stwierdzenie braku zgodności planowanej inwestycji z ustaleniami miejscowego planu skutkuje odmową wydania decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych, bez potrzeby dalszego prowadzenia postępowania w tym przedmiocie.

Od powyższej decyzji spółka wniosła skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego. WSA uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję wydaną przez organ I instancji. W uzasadnieniu orzeczenia podał, że działka, na której miało być realizowane przedsięwzięcie usytuowana jest na obszarze oznaczonym RP, czyli upraw rolnych, a w pozostałej części na obszarze o symbolach MW, MN i U, a zatem na obszarze, dla którego dominującą funkcją nie jest przemysł. Nie oznacza to jednak, że na obszarze tym plan zabrania lokalizacji inwestycji związanych z szeroko pojętą infrastrukturą, a zatem układem komunikacyjnym, zaopatrzeniem mieszkańców gminy w wodę, energię elektryczną, ciepło itd. Stanowią o tym kolejne przepisy planu. Sąd wskazał, że w toku postępowania administracyjnego spółka podnosiła, że skoro plan na całym obszarze dopuszcza budowę urządzeń elektroenergetycznych, a takim urządzeniem jest niewątpliwie urządzenie wykorzystujące do wytwarzania energii elektrycznej siłę wiatru, to planowana inwestycja nie narusza postanowień planu. Powołując się definicje legalne określone w art. 3 Prawa energetycznego sąd I instancji uznał, że urządzeniem energetycznym jest urządzenie służące wytwarzaniu, przetwarzaniu, przesyłaniu, magazynowaniu i dystrybucji energii. A zatem nie może budzić wątpliwości, że urządzenie wytwarzające energię z tzw. odnawialnego źródła energii wykorzystującego w procesie przetwarzania siłę wiatru jest urządzeniem elektroenergetycznym w rozumieniu zapisów planu. SKO wniosło skargę kasacyjną.

Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez sąd I instancji. Zdaniem sądu literalna wykładnia planu prowadzi do wniosku, że zapisy te nie dopuszczają możliwości realizacji inwestycji związanych z produkcją, a do takich należy zaliczyć budowę farmy wiatrowej o łącznej mocy przyłączeniowej 4000 kW. W dalszej części uzasadnienia wskazał, że w toku postępowania wielokrotnie podkreślano, że zgodnie z uchwalonym planem na całym obszarze dopuszczalna jest budowa urządzeń elektroenergetycznych. Ponadto NSA wskazał, że wykładnia pojęcia urządzeń elektroenergetycznych dokonana przez sąd I instancji sama w sobie nie jest pozbawiona racji. Nie uwzględniono jednak podstawowej kwestii niezbędnej do rozpoznania niniejszej sprawy. NSA uznał, że funkcja uzupełniająca, jaką jest budowa urządzeń elektroenergetycznych, musi pozostawać w ścisłym związku z funkcją wiodącą (podstawową) i nie może powodować faktycznej zmiany przeznaczenia danej jednostki urbanistycznej. Tymczasem budowa farmy wiatrowej o łącznej mocy przyłączeniowej 4000 kW, składającej się z dwóch siłowni wiatrowych faktycznie zmieniałaby przeznaczenie jednostki urbanistycznej z przeważającej funkcji upraw rolnych na funkcję przemysłową.

Wyrok NSA z 9 lutego 2011 r., sygn. akt II OSK 238/10.

Szczepan Borowski

asystent sędziego NSA

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.