Wnosząc o przywrócenie terminu, trzeba wykazać brak winy
Zgodnie z art. 57 k.p.a., regulującym sposób obliczania terminów w postępowaniu administracyjnym, każdy z siedmiu dni zakreślonych dla dokonania czynności należy traktować tak samo. Strona nie może bowiem przewidywać, że w ostatnim dniu terminu zaistnieje nieprzewidziana sytuacja, uniemożliwiająca jej dokonanie czynności z zakresu postępowania administracyjnego.
Postanowieniem z 13 maja 2010 r. starosta nałożył na przedsiębiorcę J.M. koszty postępowania w sprawie ustalenia opłaty eksploatacyjnej za wydobywanie kopaliny ze złoża bez koncesji i zobowiązał go do ich uiszczenia w terminie 14 dni od dnia, w który postanowienie stanie się ostateczne. J.M. wnioskował o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia na postanowienie starosty. Uzasadnił to tym, że od 24 maja 2010 r. do 30 maja 2010 r. przebywał na zwolnieniu lekarskim, na dowód czego załączył kserokopię zaświadczenia lekarskiego. Samorządowe kolegium odwoławcze odmówiło J.M. przywrócenia terminu, wobec tego wniósł on skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego.
WSA uchylił zaskarżone postanowienie i orzekł, że nie podlega ono wykonaniu. Za kwestię sporną uznał prawidłowość odmowy przywrócenia skarżącemu terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie organu pierwszej instancji, którym ustalono koszty postępowania w sprawie ustalenia opłaty eksploatacyjnej za wydobywanie kopaliny bez koncesji. W sprawie bezsporne jest natomiast, że skarżący mógł skutecznie wnieść zażalenie na postanowienie starosty z 13 maja 2010 r. w dniach 18 maja 2010 r. - 24 maja 2010 r., gdyż zostało mu ono skuteczne doręczone 17 maja 2010 r. Tymczasem złożył je dopiero 31 maja 2010 r., wraz z wnioskiem o przywrócenie uchybionego terminu do wniesienia tego środka zaskarżenia.
Zgodnie z art. 141 par. 2 k.p.a. zażalenie wnosi się w terminie siedmiu dni od dnia doręczenia postanowienia stronie, a gdy postanowienie zostało ogłoszone ustnie - od dnia jego ogłoszenia stronie. Wniesienie zażalenia po upływie ustawowego terminu powoduje, że organ odwoławczy na podstawie art. 134 k.p.a. w związku z art. 144 k.p.a. stwierdza w drodze postanowienia uchybienie terminu do wniesienia zażalenia. Natomiast jednoczesne z wniesieniem zażalenia złożenie wniosku o przywrócenie terminu obliguje organ odwoławczy do rozpoznania w pierwszej kolejności tego wniosku.
Zgodnie z art. 58 k.p.a. - organ administracji publicznej jest obowiązany przywrócić termin, gdy zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego, który uprawdopodobnił brak winy, zainteresowany złożył wniosek o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminowi i jednocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu dopełnił czynności, dla których określony był termin.
Kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności strony przy dokonywaniu czynności procesowej. Prawidłowo więc kolegium stwierdziło, że skarżący spełnił warunki określone w art. 58 par. 2 k.p.a., gdyż w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi złożył prośbę o jego przywrócenie i jednocześnie wniósł zażalenie. Nie można natomiast podzielić poglądu tego organu, że zaistnienie przeszkody do wniesienia środka zaskarżenia w ostatnim dniu terminu wyłącza brak winy skarżącego, gdyż miał on wcześniej 6 dni na dokonanie czynności procesowej.
Oprac. Teresa Siudem
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu