Zasiłek od wypłacanej pensji
STAN FAKTYCZNY - Jedna z firm spożywczych zatrudniła kierowcę na podstawie umowy o pracę w niepełnym wymiarze czasu pracy. Umowa o pracę została zawarta 5 czerwca 2006 r. Wynagrodzenie pracownika zostało ustalone w kwocie 449,55 zł brutto. Oprócz wynagrodzenia zasadniczego kierowca miał otrzymywać prowizję, której wysokość zależała od ilości sprzedanego towaru.
W marcu 2006 r. ubezpieczony otrzymał 2298,62 zł netto z tytułu wynagrodzenia za pracę. W kolejnych miesiącach (kwiecień - czerwiec) nie otrzymał wynagrodzenia. Kierowca 5 czerwca 2006 r. rozwiązał z pracodawcą umowę o pracę bez wypowiedzenia i zażądał wypłacenia zaległej pensji, odszkodowania i ryczałtu za używanie samochodu prywatnego. W sumie domagał się wypłaty 8185,66 zł. Kierowca, obawiając się, że nie otrzyma należnych świadczeń, sam zaczął potrącać wynagrodzenie z pieniędzy otrzymanych za towar od klientów spółki.
Pracownik złożył też do sądu pozew o zapłacenie zaległego wynagrodzenia. Sąd rejonowy zasądził mu 1139,74 zł z odsetkami. Uznano bowiem, że pracownik łącznie powinien zarabiać 2177,41 zł. Jednocześnie jeszcze w czasie pracy w firmie spożywczej kierowca uległ wypadkowi i domagał się wypłaty zasiłku chorobowego do 30 listopada 2006 r. i zasiłku rehabilitacyjnego za okres od 1 grudnia 2006 do 25 listopada 2007 r. Przedmiotem sporu z ZUS był jednak nie samo prawo do tych świadczeń, lecz ich wysokość.
ZUS ustalił wysokość zasiłku na podstawie faktycznie wypłaconego wynagrodzenia, a nie należnego. Ubezpieczony, odwołując się od negatywnej dla siebie decyzji, wskazał jako podstawę wymiaru składek kwotę 2177,41 zł wynikającą z wyroku sądu I instancji. Kierowca wygrał sprawę. Sąd uznał bowiem, że ubezpieczony nie może ponosić konsekwencji z powodu zaniedbań pracodawcy. Tym samym ma prawo do ustalania wysokości świadczeń z ubezpieczenia społecznego z podstawy wymiaru uwzględniającej należne mu wynagrodzenie, nawet jeśli nie zostało ono wypłacone. ZUS wniósł apelację, która jednak została oddalona. Nie zrezygnował i złożył skargę kasacyjną.
Sąd Najwyższy uznał, że jest zasadna. W wyroku wskazał, że podstawę wymiaru zasiłku chorobowego stanowi wynagrodzenie (przychód) pracownika, które zostało mu wypłacone. A w tym konkretnym przypadku pracodawca nie wypłacił pracownikowi wynagrodzenia należnego za okres jego zatrudnienia.
Sygn. akt I UK 134/10
Bożena Wiktorowska
bozena.wiktorowska@infor.pl
@RY1@i02/2011/009/i02.2011.009.183.015c.001.jpg@RY2@
Anita Bogumił | radca prawny z Warszawy
Nie tylko ubezpieczeni, ale także sądy mają poważne problemy z ustaleniem, co może być podstawą wymiaru w przypadku zasiłku chorobowego. Dzieje się tak, chociaż w podobnych sprawach już było kilka wyroków Sądu Najwyższego. Wyrok w praktycznie identycznej sprawie zapadł 7 września 2005 r., II UK 20/05 (OSNP 2006, nr 13 - 14, poz. 222). Podstawą wymiaru zasiłku chorobowego jest wynagrodzenie faktycznie wypłacone przez pracodawcę, a w przypadku gdy pracodawca go nie wypłaca, podstawą jest minimalne wynagrodzenie. Niewypłacenie wynagrodzenia jest następstwem zawinionego zaniechania pracodawcy. Gwarancją o charakterze minimalnym jest art. 45 ust. 1 ustawy z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa, który stanowi, że podstawą wymiaru zasiłku chorobowego z tytułu pracy w pełnym wymiarze czasu pracy nie może być kwota niższa od kwoty minimalnego wynagrodzenia za pracę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu