Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Uzasadnienie wyroku NSA po myśli PGE

28 czerwca 2018

Piotr Szymanek Sąd w pisemnym uzasadnieniu potwierdził tezy dla nas korzystne. Ze startem inwestycji w Opolu chcemy jednak poczekać na ponowne rozstrzygnięcie skargi ClientEarth

PGE otrzymało wreszcie pisemne uzasadnienie wyroku NSA w sprawie inwestycji w Opolu. Co stwierdził NSA?

Uzasadnienie właśnie do nas wpłynęło. Zdaniem NSA sąd niższej instancji w zasadzie nie powinien oceniać pod względem merytorycznym kwestionowanego przez ekologów raportu środowiskowego. Sędziowie powinni sprawdzić jedynie jego zgodność z obowiązującym prawem, tzn. czy zawiera on wszystkie elementy przez nie wymagane i czy odwołuje się do najlepszych praktyk w tym zakresie. Sędziowie NSA wskazali, że merytorycznej ocenie podlegać powinno pozwolenie zintegrowane, którego Opole będzie potrzebować w dalszym etapie prac.

Sędziowie WSA byli więc nadgorliwi?

Nie wiem. WSA między innymi uznał, że raport naruszał prawo środowiskowe i normy tam zawarte.

Czyli podzielił zdanie ekologów, którzy oprotestowali decyzję środowiskową nieuwzględniającą możliwości wykorzystania przy budowie dwóch bloków węglowych o mocy 1800 MW technologii wychwytu i składowania CO2, czyli CCS (ang. Carbon Capture Storage - red.).

Raport nie brał pod uwagę CCS, bo nie musiał. Takiego obowiązku nie nakładało wówczas na nas prawo. ClientEarth uważa, że pomimo braku implementacji do polskiego prawa dyrektywy CCS obowiązek umieszczenia w raporcie środowiskowym sposobu transportu i przechowywania CO2 nas dotyczył. NSA tego poglądu nie podzielił. Wykładnia prounijna byłaby możliwa, gdyby dyrektywa szczegółowo regulowała dane kwestie. Tymczasem dyrektywa CCS nakłada jedynie wytyczne niezbędne do sprecyzowania w prawie krajowym. Bezpośrednie zastosowanie nie jest więc możliwe bez implementacji do prawa krajowego. A tego nie ma.

Ale takie Kozienice w raporcie CCS umieściły. PGE nie mogło?

Zostawmy CCS. To technologia niesprawdzona, która wciąż nie jest i długo jeszcze nie będzie w szerokim komercyjnym wykorzystaniu. ClientEarth podniósł także kwestie zawartości rtęci i wielu innych precyzyjnych zagadnień technicznych i prawnych. To nie są działania porównywalne w przeszłości do natchnionych hipisów walczących o pokój, ale gra wykształconych, wyrachowanych i świetnie zorganizowanych prawników wspieranych prawdopodobnie przez znaczących mocodawców. Gdyby CCS znalazł się w raporcie, poszukiwaliby innej luki. Ekolodzy szafują pojęciem interesu społecznego, aby blokować ważne dla ludzi inwestycje. Czy interesem społecznym jest brak energii w Polsce i w efekcie coraz droższa gospodarka? Nie zgadzam się z taką tezą.

Czegoś nas to zamieszanie z Opolem nauczyło?

Należałoby się zastanowić nad wprowadzeniem w prawie administracyjnym szybkiej ścieżki dla odwołań przy realizacji tak dużych inwestycji jak Opole. Podobne rozwiązania mamy już w prawie zamówień publicznych. Ukrócić należałoby również celowe działania formalne mające na celu opóźnienie inwestycji, jak choćby próbę odroczenia rozprawy przed NSA przez naszych procesowych przeciwników. To typowe przeciąganie procedur. Czas oczekiwania na rozpatrzenie naszej sprawy wyniósł blisko rok. To nie pozwala na realizację ważnej inwestycji.

@RY1@i02/2012/227/i02.2012.227.183001100.802.jpg@RY2@

mat. prasowe

Piotr Szymanek, wiceprezes ds. korporacyjnych PGE

Rozmawiał Maciej Szczepaniuk

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.