Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Prawo chroni właściciela nieruchomości

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Poszukiwanie i ewentualne późniejsze wydobywanie gazu z łupków podlega takim samym obostrzeniom, jak poszukiwanie i wydobywanie ropy czy gazu ziemnego ze złóż konwencjonalnych

Poszukiwanie surowców energetycznych w Polsce jest możliwe tylko po spełnieniu odpowiednich warunków i uzyskaniu oraz opłaceniu stosownej koncesji. Koncesja jest obudowana wieloma pozwoleniami od różnych instytucji, zaczynając od właściwych ministerstw, poprzez terenowe organy administracji rządowej, na władzach samorządowych kończąc.

Koncesja na poszukiwanie

Uzyskanie przez przedsiębiorcę koncesji nie jest automatyczne. Koncesja jest udzielana, gdy spełnione zostaną wszystkie warunki przewidziane przepisami prawa oraz nie zachodzą przesłanki do odmowy jej przyznania. Przedsiębiorca może nie uzyskać koncesji, jeżeli planowana przez niego działalność sprzeciwiałaby się interesowi publicznemu albo uniemożliwiłaby wykorzystanie nieruchomości zgodnie z ich przeznaczeniem określonym odpowiednio przez miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego lub studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy.

Co ważne: władze lokalne mają zapewniony udział w postępowaniu o udzielenie koncesji. Brak uzgodnienia ze strony odpowiedniego organu uniemożliwia uzyskanie koncesji na wydobywanie złóż węglowodorów.

Pozyskanie terenu

Złoża ropy i gazu są zgodnie z prawem przedmiotem własności górniczej, przysługującej Skarbowi Państwa, który je odpłatnie udostępnia określonym podmiotom. Nie oznacza to ograniczenia prawa do władania swoją nieruchomością właścicieli terenów, pod którymi te złoża się znajdują. Pozostają one własnością osoby fizycznej lub prawnej. Jeżeli posiadacz koncesji chce prowadzić prace poszukiwawcze, musi najpierw pozyskać prawo do użytkowania danego terenu.

Powierzchnia terenu pod wiertnię jest ograniczona i nie przekracza ok. 1,5 ha (4,5 to powierzchnia centrum handlowego). Zazwyczaj teren ten pozyskiwany jest od właściciela na podstawie umowy cywilno-prawnej zawieranej w ramach tzw. zasady swobody umów (użytkowanie, dzierżawa, przeniesienie własności), w której strony określają zasady korzystania z nieruchomości. Umowa zawiera nie tylko ustalone wynagrodzenie i czas użytkowania lub dzierżawy, ale także stan, do jakiego teren ten ma być przywrócony po zakończeniu prac.

Koncesja wydobywcza

Jeśli poszukiwania nie zakończą się sukcesem w postaci odnalezienia opłacalnych do wydobycia złóż np. gazu z łupków, wówczas prace na wiertni są kończone ostatecznie, a cały teren poddany zostaje rekultywacji i przywrócony do stanu pierwotnego. W sytuacji, w której lokalizacja złoża zostanie potwierdzona, przedsiębiorca występuje o koncesję wydobywczą. Przedsiębiorca, który uzyskał od Skarbu Państwa koncesję na wydobywanie węglowodorów, może rozpocząć działania w kierunku wykupu nieruchomości lub jej części położonej w obszarze górniczym w celu prowadzenia działalności zgodnej z koncesją. Teren potrzebny do wydobycia może być wykupiony, a nie wywłaszczony. W celu wykupu lub zapewnienia sobie prawa do użytkowania terenu niezbędnego do wydobycia przedsiębiorca musi zawrzeć umowę cywilno-prawną z właścicielem lub użytkownikiem wieczystym terenu.

Warto wiedzieć

- na takich głębokościach znajdują się pokłady gazonośnych łupków w Polsce. Eksperci szacują, że wiercenia poniżej poziomu 5000 m są dziś nieopłacalne

- tyle średnio płaci się dziś - dzięki wydobyciu gazu łupkowego na szeroką skalę - za surowiec w USA. Dla porównania cena giełdowa gazu w Europie to 290 dol., a średnia cena importowa w Niemczech - około 394 dol.

Bartosz Rowiński

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.