Dziennik Gazeta Prawana logo

Tylko przekazanie nieprawdziwych danych uzasadnia podwyższenie stopy procentowej składki na ubezpieczenie wypadkowe

27 czerwca 2018

Sąd Najwyższy o sankcjach stosowanych przez ZUS

: Przekazanie przez płatnika składek danych dotyczących rodzaju działalności, zgodnych z jednym z dwóch obowiązujących równolegle Polskich Klasyfikacji Działalności w rejestrze REGON, nie może być ocenione jako podanie nieprawdziwych danych w rozumieniu art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 167, poz. 1322 z późn. zm.).

Zakład Ubezpieczeń Społecznych decyzją z kwietnia 2010 r. stwierdził, że stopę procentową składki na ubezpieczenie wypadkowe podwyższa się o 50 proc. W uzasadnieniu organ rentowy wyjaśnił, iż spółka jako płatnik składek w informacji ZUS IWA za 2008 rok złożonej 29 stycznia 2009 r. wskazała Polską Klasyfikację Działalności (PKD) 2007, a nie jak powinna PKD 2004. W związku z przekazaniem 10 marca 2010 r. korygującej informacji ZUS IWA za 2008 rok z prawidłowym PKD, tj. PKD 2004, stopa procentowa składki na ubezpieczenie wypadkowe na rok składkowy obejmujący okres od 1 kwietnia 2009 r. do dnia 31 marca 2010 r. została przeliczona i ustalona w wysokości 2,94 proc. podstawy wymiaru. Przekazanie błędnych danych w informacji ZUS IWA za 2008 rok, spowodowało zaniżenie stopy procentowej składki na ubezpieczenie wypadkowe za wyżej wymieniony okres (2,80 proc.) w stosunku do ustalonej na podstawie prawidłowo przekazanej informacji (2,94 proc.).

W odwołaniu od decyzji spółka zakwestionowała prawidłowość zastosowania przepisu art. 34 ust. 1 ustawy z 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, wskazując, iż oznaczenie rodzaju działalności według PKD 2007 nie stanowi o podaniu nieprawdziwych danych. Nadto podniosła, iż brak pouczenia co do rodzaju PKD załączonego do formularzy elektronicznych nie może skutkować sankcją polegającą na podwyższeniu stopy procentowej składki o 50 proc. Zdaniem odwołującej należało wyjaśnić nieścisłość na etapie ustalania wysokości składki na ubezpieczenie wypadkowe, skoro podany przez spółkę kod PKD 2007 nie figurował w klasyfikacji wprowadzonej rozporządzeniem z 20 stycznia 2004 r.

W odpowiedzi na odwołanie Zakład Ubezpieczeń Społecznych wniósł o jego oddalenie. Podniósł, iż błędne wskazanie przez płatnika kodu PKD wpłynęło na wysokość ustalonej stopy składki wypadkowej i skutkowało jej zaniżeniem o 0,14 proc. Powyższe, stosownie do przepisu art. 34 ust. 1 ustawy wypadkowej, zmusiło organ do ustalenia płatnikowi składek stopy procentowej na cały rok składkowy w wysokości 150 proc. stopy procentowej ustalonej na podstawie prawidłowych danych, a w zastosowanym przepisie nie ma mowy o konieczności wykazania zawinienia płatnika.

Wyrokiem z czerwca 2010 r. sąd okręgowy oddalił odwołanie. W ocenie sądu I instancji należało uznać, iż spółka w informacji ZUS IWA za 2008 rok powinna wskazać kod rodzaju działalności przeważającej według Polskiej Klasyfikacji Działalności PKD wprowadzonej rozporządzeniem Rady Ministrów z 20 stycznia 2004 r., czyli PKD 2004, nie zaś PKD 2007, co wynika z rozporządzenia ministra pracy i polityki społecznej z 22 kwietnia 2008 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie zróżnicowania stopy procentowej składki na ubezpieczenie społeczne z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych w zależności od zagrożeń zawodowych i ich skutków (Dz.U. nr 73, poz. 436).

Sąd wyjaśnił też, że do elektronicznej wersji systemu P. nie był opracowany odrębny poradnik, a zasady składania i wypełniania informacji o danych do ustalenia składki ZUS IWA za 2008 rok obowiązywały płatników bez względu na to, czy składali informację w formie elektronicznej, czy papierowej. Wskazówkę o konieczności podania na druku ZUS IWA PKD 2007 zamieszczono dopiero w styczniu 2010 r., w wersjach poprzednich nie było zmian. Sąd zaaprobował stanowisko organu rentowego i ustalenie przez niego stopy procentowej składki na cały rok składkowy w wysokości 150 proc. stopy ustalonej na podstawie PKD 2004 uznał za uzasadnione.

Apelację od wyroku sądu okręgowego wywiodła spółka.

Sąd apelacyjny wyrokiem z września 2010 r. apelację oddalił, potwierdzając w motywach swego orzeczenia trafność argumentów przyjętych przez sąd pierwszej instancji. W szczególności uznał, że spółka przedstawiła dane nieprawidłowe co do swego PKD, a to wystarcza do obciążenia jej odpowiedzialnością na podstawie art. 34 ustawy wypadkowej.

Od wyroku sądu apelacyjnego spółka wniosła skargę kasacyjną.

Sąd Najwyższy w wyroku z 16 czerwca 2011 r. na wstępie stwierdził, iż spór toczy się wokół wysokości składek na ubezpieczenie wypadkowe za okres, w którym zmieniane było PKD, tj. za lata 2008 i 2009. Skarżąca otrzymała w grudniu 2008 r. nr PKD 2007. W zaświadczeniu uwidoczniono też PKD 2004. Spółka przekazała w swym formularzu nr PKD z 2007, uznając, że ten jest właściwy w rozumieniu art. 29 ust. 1 ustawy wypadkowej. Według tego PKD obliczono składkę wypadkową, która okazała się niższa o 0,14 proc. w porównaniu ze składką hipotetycznie wymierzoną zgodnie z PKD 2004. Owo zaniżenie spowodowało uruchomienie przez organ rentowy sankcji podwyższenia składki, o której mowa w art. 34 ustawy wypadkowej. Sąd Najwyższy uznał, iż - w tych okolicznościach faktycznych sprawy - podanie w informacji ZUS IWA za 2008 rok kodu PKD 2007 należy traktować jako wskazanie danych zgodnych z prawdą, gdyż wynikały z otrzymanego PKD 2007. Inną sprawą jest ocena, czy dane te były podane prawidłowo. Sądy orzekające w sprawie uznały, że podane przez odwołującą spółkę dane były nieprawidłowe, co jest zdaniem tych sądów równoznaczne z przekazaniem informacji nieprawdziwych, a to pozwalało organowi rentowemu na zastosowanie sankcji podwyższenia do 150 proc. stopy procentowej składki na ubezpieczenie wypadkowe, na zasadzie art. 34 ust. 1 ustawy z 30 października 2002 r. Nie jest to jednak zdaniem Sądu Najwyższego wykładnia prawidłowa. Sąd apelacyjny prowadził ją bowiem tylko w kierunku wyjaśnienia, czy apelujący przekazał organowi rentowemu dane nieprawidłowe. Umknęło zaś uwadze sądu, iż ustawodawca przewidział sankcję za wskazanie danych nieprawdziwych. Słusznie odwołująca spółka podkreślała, iż pojęcie danych nieprawidłowych nie jest tożsame z pojęciem danych nieprawdziwych. W tym ostatnim przypadku chodzi o zawinione zachowanie płatnika ukierunkowane na wprowadzenie organu rentowego w błąd. O takim działaniu nie może być mowy, skoro podatnik wielokrotnie podnosił, iż pozostawał w usprawiedliwionym przekonaniu co do konieczności wskazania nowego PKD, a przeświadczenie o słuszności prezentowanego stanowiska uzasadniało równoległe obowiązywanie dwóch kodów PKD 2004 i 2007 oraz brak pouczenia co do wypełnienia formularza ZUS IWA za 2008 rok.

Drugi zarzut skargi kasacyjnej dotyczył naruszenia prawa materialnego, a w szczególności naruszenia art. 34 ust. 1 ustawy wypadkowej, przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż odwołująca się spółka przekazała nieprawdziwe dane, co skutkuje ustaleniem stopy procentowej składki na cały rok składkowy w wysokości 150 proc. stopy procentowej. Art. 34 ust. 1 ustawy wypadkowej pozwala na zastosowanie sankcji w nim przewidzianej tylko w przypadku podania nieprawdziwych danych, a nie danych nieprawidłowych, tj. w niniejszej sprawie sprzecznych z zał. nr 4 do rozporządzenia z 22 kwietnia 2008 r.

Statuowana w powołanym przepisie odpowiedzialność jest rodzajem odpowiedzialności prawnej. Ratio podwyższenia składki do 150 proc. polega na wprowadzeniu sankcji o charakterze represyjnym (penalnym) za przekazanie danych nieprawdziwych. Problem powstaje przy ocenie charakteru tej odpowiedzialności i przy udzielaniu odpowiedzi na pytanie, czy jest to odpowiedzialność obiektywna (bez winy, ale z możliwością zwolnienia w pewnych okolicznościach), czy odpowiedzialność absolutna. Trzeba wskazać, iż system podwyższania składki jako rodzaj odpowiedzialności prawnej płatnika składek jest wygodnym instrumentem prewencyjnym dla ZUS. System oparty na deklaracjach, których nieprawidłowości nie powodowałyby dla zobowiązanego żadnych ujemnych konsekwencji, poza przypadkami udowodnienia zobowiązanemu w postępowaniu sądowym popełnienia przestępstwa, nie motywowałby go do przejawiania inicjatywy w celu wyjaśnienia wątpliwości, które mogą towarzyszyć wypełnieniu deklaracji. Skłaniałby raczej do interpretacji tych wątpliwości na własną korzyść. Aby takiej postawie zapobiegać, systemy prawne oparte na zasadzie ustalania wysokości należności na podstawie deklaracji wprowadzają sankcje za ich wadliwość. Sankcje za zaniżenie należności składkowej w deklaracji wypełnionej przez płatnika, stosowane automatycznie, z mocy ustawy z tytułu jego winy obiektywnej mają znaczenie przede wszystkim prewencyjne. Zmierzają do przekonania płatnika, iż rzetelne i staranne wypełnienie deklaracji zusowskiej leży w jego interesie. Ujawnienie błędu w deklaracji pociąga za sobą obowiązek zapłacenia podwyższonej kwoty składki. Nie jest to jednak odpowiedzialność absolutna. Stosowanie przepisów o zabarwieniu penalnym nie może bowiem prowadzić do rezultatu, który byłby sprzeczny z podstawowymi zasadami konstytucyjnymi wywodzonymi z klauzuli demokratycznego państwa prawnego - zasady zaufania obywatela do państwa i stanowionego przezeń prawa oraz zasady bezpieczeństwa prawnego. Podmiot, który wadliwie wypełnia swój obowiązek, musi mieć możliwość obrony i wykazania, że niedopełnienie tego obowiązku było następstwem okoliczności, za które nie ponosi odpowiedzialności. Nie chodzi tu o winę podmiotu, lecz obiektywną odpowiedzialność z możliwością zwolnienia w określonych okolicznościach.

W sprawie o podwyższenie składki na ubezpieczenie wypadkowe nie można abstrahować od przyczyn i okoliczności, z powodu których jednostka wadliwie przekazała informacje. Stwierdzenie, czy strona nie ponosi, czy też ponosi odpowiedzialność na zasadzie art. 34 ust. 1 ustawy wypadkowej, musi być podejmowane indywidualnie, przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności, których dopiero łączna ocena może doprowadzić do konkluzji, że w tej konkretnej sprawie wymierzenie składki wypadkowej podwyższonej było zgodne lub nie do pogodzenia z normą prawną zawartą w powołanym przepisie i oceniane także przez pryzmat zasady zaufania jednostki do państwa i stanowionego przez to państwo prawa. Ad casum musi to oznaczać, iż podanie danych zgodnych z jednym z dwóch istniejących i obowiązujących równolegle PKD, przy uwzględnieniu treści art. 29 ust. 1 ustawy wypadkowej i braku pouczenia, nie może zostać ocenione jako podanie danych nieprawdziwych. Każde bowiem z obowiązujących PKD (PKD 2004 i PKD 2007) było prawdziwe. Nie może zatem skutkować uruchomieniem sankcji z art. 34 ust. 1 ustawy wypadkowej.

z 16 czerwca 2011 r. (sygn. akt I UK 15/11).

KOMENTARZ EKSPERTA

@RY1@i02/2012/188/i02.2012.188.03300040k.802.jpg@RY2@

Wojciech Ostaszewski, asystent sędziego w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego

Do momentu wydania niniejszego wyroku różnie postrzegano kwestię zawinienia płatnika w kontekście art. 34 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (tzw. ustawy wypadkowej). W doktrynie przedstawiono pogląd, iż wyłącznie wina umyślna może prowadzić do nałożenia przez ZUS kary z art. 34 ustawy wypadkowej - podwyższenia stopy procentowej składki na ubezpieczenie wypadkowe o 50 proc. Pogląd ten nie spotkał się jednak z akceptacją w orzecznictwie i tak Sąd Apelacyjny w Gdańsku stwierdził, iż nie ma podstaw, aby jedynie i dopiero w przypadku umyślnego działania płatnika składek ZUS był władny wydać decyzję w przedmiocie wymierzenia omawianej sankcji (postanowienie z 10 września 2010 r., III AUa 1/10, POSAG 2010/3/113-122).

Komentowany wyrok jest bardzo istotny z punktu widzenia praktyki. Rozgranicza bowiem przekazanie nieprawdziwych danych w rozumieniu art. 34 ustawy wypadkowej i nieprawidłowych. Sąd Najwyższy wskazał, iż w przypadku danych nieprawdziwych chodzi o zawinione zachowanie płatnika ukierunkowane na wprowadzenie organu rentowego w błąd. Sąd wyjaśnił ponadto, że stwierdzenie, czy strona ponosi, czy też nie ponosi odpowiedzialności na podstawie art. 34 ust. 1 ustawy wypadkowej, musi być podejmowane indywidualnie, przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności. Dopiero ich łączna ocena może doprowadzić do konkluzji, że w tej konkretnej sprawie wymierzenie składki wypadkowej podwyższonej było zgodne lub nie do pogodzenia z normą prawną zawartą w powołanym przepisie.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.