Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Pół miliona złotych kary za brak rejestru o źle działających lekach

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Pacjenci będą mogli samodzielnie zgłaszać koncernom farmaceutycznym przypadki szkodliwego działania ich produktów. Producenci będą musieli rejestrować te zgłoszenia

Wszystkie kraje członkowskie UE do 21 lipca tego roku miały czas na dostosowanie swojego prawodawstwa do dyrektywy z 15 grudnia 2010 r. pozwalającej pacjentom informować firmy farmaceutyczne o tzw. działaniach niepożądanych stwierdzonych podczas kuracji danym lekiem (Dz.Urz. UE L 348/74). Polska do tej pory tego nie zrobiła. Co gorsze, po raz kolejny resort zdrowia przesyła do konsultacji społecznych poprawiony projekt nowelizacji ustawy - Prawo farmaceutyczne w tej sprawie (poprzedni pochodził z 14 maja tego roku).

W zmienionej wersji projektu Ministerstwo Zdrowia wprowadziło inną datę wejścia w życie ustawy, tak aby nie działała wstecz. Poprzednia wersja projektu zakładała, że nowe prawo zacznie obowiązywać 21 lipca, ale nie udało się zakończyć prac. W nowej wpisano, że zacznie obowiązywać 14 dni po opublikowaniu w Dzienniku Ustaw.

Tym samym dopiero wtedy zaczną działać nowe wymogi wobec firm farmaceutycznych. Te będą musiały rejestrować zgłoszenia od pacjentów o niewłaściwym działaniu produktów leczniczych. Zmieniony projekt doprecyzowuje sankcję za złamanie ustawy. Za nieprowadzenie rejestru działań niepożądanych lub nieprzekazywanie w określonym terminie raportów o zgłoszeniach od pacjentów firmę farmaceutyczną będzie można ukarać kwotą 500 tys. zł. Nałoży ją Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych. W poprzedniej wersji wysokość kary nie była sprecyzowana.

Projekt noweli nadal nie dookreśla uprawnień firmy przyjmującej zgłoszenie pacjenta do przetwarzania jego danych osobowych. O taki zapis apelowali prawnicy, zwracając uwagę na to, że powiadomienie o działaniu leku będzie zawierać dane wrażliwe o stanie zdrowia chorego.

- Nadal są wątpliwości, w jakim zakresie firma odbierająca zgłoszenia może te dane zbierać i przechowywać bez wyraźnej zgody osoby, której dotyczą. Problem może mieć doniosłe znaczenie praktyczne - podkreśla Monika Duszyńska, partner w kancelarii CMS McKenna.

Resort zdrowia zakłada, że projekt trafi do Sejmu w ostatnim kwartale tego roku.

Beata Lisowska

beata.lisowska@infor.pl

Projekt

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.