Depozyt u celnika będzie więcej kosztował importera
Procedury
Wkrótce zmienią się stawki opłat za przechowanie w depozycie organu celnego przymusowo zajętych towarów. W wyniku nowelizacji ustawy - Prawo celne (Dz.U. z 2004 r. nr 68, poz. 622 z późn. zm.), którą w piątek rozpatrzył Senat, za każdy rozpoczęty miesiąc trzeba będzie zapłacić minimum 10 euro. Maksymalna opłata będzie mogła być równa wartości celnej towarów. Górne granice opłat oraz sposób ich obliczania za przechowywanie towarów w depozycie określi minister finansów w drodze rozporządzenia.
Zmiana ta jest konsekwencją wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 15 listopada 2011 r. (sygn. akt P 29/10), który orzekł, że wysokość opłaty musi być proporcjonalna do wartości usługi i odpowiadać faktycznie ponoszonym przez administrację celną kosztom. Według obecnych przepisów taka opłata nie może być niższa niż 3 proc. przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w sektorze przedsiębiorstw (bez wypłat nagród z zysku) w kwartale poprzedzającym przyjęcie towarów do depozytu za każdy rozpoczęty miesiąc przechowywania.
Pierwotna propozycja Senatu zakładała, że za przechowanie w depozycie towarów zajętych za każdy rozpoczęty miesiąc będzie można pobierać opłatę w wysokości 5 proc. ich wartości celnej, jednak nie niższą niż równowartość 10 euro.
Po wejściu w życie nowelizacji mają jednak nie być pobierane opłaty z tytułu przeprowadzonych badań lub analiz towarów w ramach prowadzonych kontroli celnych, jeśli m.in. podane przez osobę dane dotyczące towarów były nieprawdziwe lub nieprawidłowe.
10 euro będzie wynosić minimalna opłata za przechowanie towarów w magazynie urzędu celnego
Przemysław Molik
Skierowanie poprawki Senatu do rozpatrzenia przez Sejm
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu