(nie)przyzwoite filtrowanie skarg kasacyjnych
Naczelny Sąd Administracyjny chce ukrócić poczynania Polaków, którzy tysiącami wysyłają skargi na decyzje sądów wojewódzkich. Zdaniem ekspertów pomysł ten ogranicza konstytucyjne prawo do sądu
Skarg na decyzje i działania organów administracji jest za dużo. Sądy są przeładowane ilością spraw. O ile na poziomie sądów wojewódzkich na wyrok czeka się w granicach kilku miesięcy, o tyle w instancji najwyższej, czyli Naczelnym Sądzie Administracyjnym, wyrok może zapaść dopiero po 2 latach. Tylko w ciągu ostatniego roku liczba skarg kasacyjnych, które wpłynęły od firm i obywateli na wyroki sądów wojewódzkich, wzrosła o blisko 25 proc.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.