Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Jak uniknąć konsekwencji za szkody w środowisku

31 lipca 2012
Ten tekst przeczytasz w 11 minut

Decyzja o karach finansowych może zostać odroczona, jeśli przedsiębiorca zrealizuje inwestycję, która usunie przyczyny ich nałożenia. Musi tego dokonać w ciągu pięciu lat od złożenia wniosku

Jakie kary grożą przedsiębiorstwom za naruszenie przepisów ochrony środowiska i kto je wymierza?

Ustawa z 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (p.o.ś., t.j. Dz.U. z 2008 r., nr 25, poz. 150 ze zm.) przewiduje różnorodne sankcje administracyjne za naruszenie jego przepisów przez przedsiębiorców. Do typowych należą pieniężne kary administracyjne oraz podwyższone opłaty za korzystanie ze środowiska (art. 275 i art. 276 p.o.ś.). Obie te dolegliwości są dla ukaranego obciążeniem finansowym i takie jest podobieństwo między nimi. Są też istotne różnice. Kary pieniężne nakłada się bowiem w drodze decyzji wydanych w trybie określonym w kodeksie postępowania administracyjnego (k.p.a.) przez właściwy rzeczowo i miejscowo organ. Natomiast w przypadku opłat to sam korzystający ma je obliczyć i przekazać (art. 298 ust. 1 i art. 284 ust. 1 p.o.ś.). Dopiero jeśli taki podmiot nie uiści ich w terminie lub uczyni to w nienależnej wysokości, marszałek województwa jest uprawniony do wydania odpowiedniej decyzji (art. 288 ust. 1 pkt 1 i 2 p.o.ś.). Kary pieniężne określa w decyzji wojewódzki inspektor ochrony środowiska, natomiast w zakresie podwyższonych opłat organem właściwym jest marszałek województwa.

Jakie działania przedsiębiorstw podlegają tu karze i jaka jest jej wysokość?

Kary pieniężne nakładane są za przekroczenie lub naruszenie warunków korzystania ze środowiska określonych we właściwym pozwoleniu dotyczącym emisji pyłów i gazów, emisji ścieków, poboru wody, eksploatacji składowiska odpadów, magazynowania odpadów czy emisji hałasu (art. 298 p.o.ś.). Opłaty podwyższone, zgodnie z art. 292 i 293 p.o.ś., wnosi się za wprowadzanie do powietrza gazów lub pyłów, za pobór wód lub wprowadzanie ścieków do wód czy do ziemi bez pozwolenia (w wysokości 500 proc. opłaty podstawowej), za składowanie odpadów bez uzyskania decyzji zatwierdzającej instrukcję eksploatacji składowiska odpadów (opłata podwyższona w wysokości 0,05 jednostkowej stawki opłaty za umieszczenie odpadów na składowisku za każdą dobę składowania), za składowanie odpadów w miejscu na ten cel nieprzeznaczonym (opłata podwyższona w wysokości 0,7 jednostkowej stawki opłaty za umieszczenie odpadów na składowisku za każdą tonę odpadów i za każdą dobę składowania), za pozbycie się odpadów nad brzegami zbiorników wodnych, na terenach parków narodowych i rezerwatów przyrody, terenach leśnych, uzdrowiskowych lub terenach środowiska (opłata podwyższona w wysokości 1,0 jednostkowej stawki opłaty za umieszczenie odpadów na składowisku za każdą tonę odpadów i za każdą dobę składowania) oraz za pozbycie się odpadów do śródlądowych wód powierzchniowych i podziemnych lub wód morskich (opłata podwyższona w wysokości stukrotnej jednostkowej stawki opłaty za umieszczenie odpadów na składowisku).

Ani kary, ani opłaty sankcyjne formalnie nie zwalniają korzystającego ze środowiska z obowiązku likwidacji skutków naruszenia przepisów p.o.ś. Oznacza to, że powinien on nie tylko zapłacić karę, ale również przywrócić stan zgodny z ustawą lub pokryć koszty związane z przywróceniem stanu poprzedniego. W żaden sposób nie zwalniają też one korzystającego z konieczności takiej zmiany dotychczasowych działań, aby były one zgodne z wymogami ochrony środowiska. Dotyczy to w szczególności pyłów, ścieków i odpadów.

Skuteczne kary to kary nieuchronne. Czy tak też jest w przypadku kar za szkody wyrządzone środowisku?

Kary za szkody wyrządzone środowisku są nieuchronne, choć po spełnieniu określonych warunków można ich uniknąć, przynajmniej częściowo. Regulacje p.o.ś. o sankcyjnych opłatach administracyjnych przewidują bowiem szczególny środek administracyjny w postaci odroczenia płatności kar lub opłat, a nawet ich zmniejszenia czy też umorzenia w całości (art. 316 - 321 p.o.ś.). Organem właściwym do odraczania terminu przekazania opłaty za korzystanie ze środowiska jest marszałek województwa, zaś administracyjnych kar pieniężnych - wojewódzki inspektor ochrony środowiska. Postępowanie w sprawie odroczenia wszczyna się wyłącznie na wniosek podmiotu zainteresowanego takim rozwiązaniem. Pismo to musi zostać złożone przed upływem terminu uiszczenia kary albo opłaty (art. 318 ust. 1 p.o.ś.). Co do opłaty za korzystanie ze środowiska, odroczenie na podstawie omawianych przepisów dotyczy tylko jej części przewyższającej kwotę, jaką podmiot korzystający za środowiska miałby zapłacić, gdyby posiadał wymagane pozwolenie. Stąd też samo złożenie wniosku nie zwalnia z obowiązku opłaty, której odroczyć nie wolno.

Jaka jest więc możliwość uniknięcia czy odroczenia kary, o której istnieniu pan wspominał?

Odroczenie jest jednak możliwe i dotyczy całości lub części opłaty lub kary. Wynika to z faktu, że zasadniczym warunkiem wydania decyzji o odroczeniu płatności jest zrealizowanie inwestycji przez podmiot korzystający ze środowiska lub podjęcie innych działań, o ile ich wykonanie usunie przyczyny ponoszenia podwyższonych opłat albo kar. Jednakże okres realizacji danego przedsięwzięcia nie powinien być dłuższy niż 5 lat od dnia złożenia wniosku (art. 317 ust. 1 p.o.ś.). Oznacza to więc, że nie ma żadnej możliwości uzyskania odroczenia płatności kary lub opłaty, jeśli dany projekt nie wyeliminuje powodów nałożenia opłat sankcyjnych na wnioskodawcę. Realizowana inwestycja nie musi dotyczyć miejsca, w którym zainteresowany podmiot korzysta ze środowiska na dzień złożenia wniosku. Wniosek może bowiem wiązać się z nową lokalizacją miejsca prowadzenia działalności. Jest przy tym oczywiste, że po realizacji danej inwestycji w dotychczasowym miejscu działalność zostanie zakończona lub zmodyfikowana.

Jak należy skonstruować wniosek o odroczenie terminu płatności kary lub opłaty?

Poza danymi wnioskodawcy, a w szczególności jego adresem (art. 63 par. 2 oraz art. 64 par. 1 k.p.a.), przepisy p.o.ś. wymagają umieszczenia we wniosku wysokości opłaty lub kary, o odroczenie terminu płatności której występuje wnioskodawca, opisu realizowanego przedsięwzięcia oraz harmonogramu realizacji przedsięwzięcia ze wskazaniem etapów nie dłuższych niż 6 miesięcy (art. 318 ust. 3 pkt 1 - 3 p.o.ś.). Zgodnie z art. 318 ust. 4 p.o.ś., w razie wątpliwości co do zdolności finansowych wnioskodawcy właściwy organ może żądać dodatkowych dowodów i informacji. Oznacza to, że we wniosku powinno być także określone źródło lub źródła finansowania danej inwestycji ekologicznej. Jeśli złożony wniosek nie zawiera wszystkich przewidzianych przepisami elementów, to w myśl z art. 64 par. 2 k.p.a. organ wzywa wnioskodawcę do uzupełnienia w terminie 7 dni pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpatrzenia. Decyzja o odroczeniu uiszczenia określa wysokość opłaty lub kary, opis i terminarz realizowanego przedsięwzięcia oraz termin odroczenia opłaty lub kary (art. 318 ust. 5 p.o.ś.). Zgodnie z art. 318 ust. 7 p.o.ś., od dnia złożenia wniosku naliczane są odsetki za zwłokę określoną w Ordynacji podatkowej.

Jak uniknąć nieuwzględnienia wniosku o odroczenie lub redukcję płatności kary lub opłaty?

Przyczyną odmowy odroczenia może być jedna z wymienionych w art. 318 ust. 1, 3 i 4  p.o.ś. Chodzi o złożenie wniosku po terminie, w którym miała być uiszczona kara lub opłata, realizowanie projektu niemającego znaczenia dla redukcji przyczyn nałożenia kary lub obowiązku uiszczenia podwyższonej opłaty, a także brak źródeł finansowania gwarantujących terminową realizację inwestycji ekologicznej (zob. wyrok WSA w Gliwicach z 29 listopada 2010 r., II SA/GI 894/2010 oraz wyrok NSA z 24 lutego 2005 r., OSK 1192/2004). Terminowa realizacja inwestycji ma istotne znaczenie dla wnioskodawcy, gdyż wówczas następuje odpowiednie umorzenie kary lub opłaty. Jeśli odroczeniu podlegały opłaty albo kary wymierzone w związku ze składowaniem lub magazynowaniem odpadów (art. 319 ust. 3 p.o.ś.), to terminowa realizacjia danej inwestycji skutkuje wydaniem decyzji o umorzeniu kary lub opłaty w całości. Analogiczna sytuacja ma miejsce przy odroczeniu opłaty związanej z wprowadzaniem ścieków do wód lub do ziemi bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego (art. 319 ust. 3a p.o.ś.). Pozostałe kary lub opłaty podlegają decyzji o redukcji o wartość własnych środków wydatkowanych na inwestycję (art. 319 ust. 1 p.o.ś.). W tym ostatnim przypadku organ w swojej decyzji określa także wartość kary lub opłaty pozostałej do zapłaty wraz z odsetkami w wysokości opłaty prolongacyjnej wynikającej z przepisów ustawy z 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2005 r., nr 8, poz. 60).

Jakie są konsekwencje opóźnień w harmonogramie realizacji inwestycji lub w zapowiadanym terminie jej ukończenia?

Dotrzymywanie terminów jest tu niezmiernie ważne. Do tego stopnia, że mniej istotna jest terminowa realizacja inwestycji niż terminowe usunięcie przyczyn nałożenia kar lub obowiązku zapłaty podwyższonej opłaty. Dlatego w razie nieusunięcia owych przyczyn, nawet mimo zrealizowania inwestycji na czas, właściwy organ w drodze decyzji orzeknie o obowiązku ich uiszczenia w pełnej wysokości wraz z opłatą prolongacyjną z Ordynacji podatkowej. Jeżeli zaś wnioskodawca nie zrealizował w terminie inwestycji określonej w decyzji o odroczeniu, to wydaje się decyzję o obowiązku uiszczenia odroczonej kary lub opłaty wraz z odsetkami w wysokości odsetek od zaległości podatkowych. Nie uwzględnia się tu niestety powodów samego opóźnienia, a więc nie ma znaczenia wina lub brak winy wnioskodawcy (zob. wyrok WSA w Gliwicach z 29 listopada 2010 r., II SA/GI 894/2010, czy też uzasadnienie do wyroku WSA w Warszawie z 14 maja 2010 r., IV SA/Wa 350/2010). Organ odraczający może także wydać taką decyzję, gdy stwierdzi, że wnioskodawca nie dotrzymuje ustalonego harmonogramu inwestycji. W tym jednak przypadku jest to decyzja uznaniowa, co oznacza, że wnioskodawcy wolno wskazywać na niezawinione przyczyny naruszenia terminów realizacji poszczególnych etapów. W ten sposób może nawet doprowadzić do umorzenia wszczętego postępowania.

@RY1@i02/2012/147/i02.2012.147.215000600.803.jpg@RY2@

materiały prasowe

dr Tomasz Oczkowski, partner w Kancelarii Radców Prawnych Pilarski, Oczkowski

Rozmawiał Krzysztof Polak

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.