Opieszałość już można liczyć w milionach
Tylko w ubiegłym roku zbyt wolne tempo pracy Temidy kosztowało budżet państwa ponad milion złotych. Niestety wszystko wskazuje na to, że w tym roku zostanie pobity kolejny rekord. Polacy coraz częściej bowiem piszą skargi i domagają się coraz wyższych odszkodowań
Z danych uzyskanych w Ministerstwie Sprawiedliwości wynika, że liczba skarg na zbyt wolne załatwianie spraw przez wymiar sprawiedliwości rośnie lawinowo. Np. w 2009 r. do sądów okręgowych i apelacyjnych złożono 3909 skarg na przewlekłość postępowania, w 2010 r. było ich już 5327, natomiast w 2011 r. aż 6548. To nie koniec złych wieści dla ministra finansów. Okazuje się, że z roku na rok coraz więcej autorów skarg otrzymuje odszkodowania. W efekcie w 2009 r. poprzez zasądzenie odszkodowania uwzględniono 126 skarg na przewlekłość, którym trzeba było wypłacić 486 700 zł. Z kolei w 2010 roku 185 osobom wypłacono 731, 3 tys. zł, natomiast już w ubiegłym roku uwzględnienie 253 skarg skończyło się wypłatą 1 024 200 zł.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.