Starosta zdecyduje, czy przy drodze konieczne są ekrany akustyczne lub pas zieleni izolacyjnej
Postępowanie dotyczące nałożenia obowiązku przeciwdziałania hałasowi jest wszczynane z urzędu w interesie publicznym, nie zaś na wniosek zainteresowanej osoby czy grupy osób
Organ ochrony środowiska może, ale nie ma obowiązku wydawania decyzji zmuszającej zarządcę drogi do ustawienia ekranów akustycznych.
Eksploatacja dróg, linii kolejowych, linii tramwajowych, lotnisk oraz portów nie może powodować przekroczenia standardów jakości środowiska, w tym także przekroczenia dopuszczalnych norm hałasu. Wynika to wprost z art. 174 ust. 1 prawa ochrony środowiska (dalej: p.o.ś.). Natomiast poziomy hałasu określa rozporządzenie w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku.
Program ochrony
Za utrzymanie w normie hałasu wynikającego z eksploatacji dróg czy innych ciągów komunikacyjnych odpowiedzialny jest podmiot zarządzający nimi, np. dla dróg gminnych - gmina będąca ich właścicielem i zarządcą. Ochronę przed nadmiernym hałasem może zagwarantować przez zastosowanie zabezpieczeń akustycznych, tj. ekranów akustycznych, pasów zieleni izolacyjnej, a także przez właściwą organizację ruchu. Hałas nie powinien, co do zasady, powodować przekroczenia standardów jakości środowiska poza terenem, do którego zarządzający obiektem komunikacyjnym ma tytuł prawny. To znaczy, że normy hałasu mogą być wyższe np. na drodze i w bezpośrednim jej sąsiedztwie, ale nie powinny być przekraczane w domach mieszkalnych usytuowanych się w pobliżu trasy czy ulicy. Ustawa definiuje sześć kategorii terenów wraz z dopuszczalnymi na tych obszarach normami hałasu. W przypadku przekroczenia norm oznacza to problemy, zwłaszcza wtedy, gdy jest to teren zamieszkany. Powstaje wówczas potrzeba instalacji zabezpieczeń akustycznych.
Rada gminy, przyjmując miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, dokonuje faktycznego podziału gminy na poszczególne kategorie terenów i tym samym przesądza o zastosowaniu do nich odpowiednich norm hałasu. Jeżeli brakuje takiego planu, to lokalny organ ochrony środowiska ma obowiązek dokonać samodzielnej oceny, do jakich kategorii należy zaliczyć dany obszar.
Dla terenów, na których hałas przekracza poziom ustawowo dopuszczalny, gmina może stworzyć program ochrony środowiska przed hałasem. Jego celem jest określenie zagrożeń stwarzanych przez tę uciążliwość i sporządzenie planu jej eliminacji. Powinno to doprowadzić do dostosowania występującego na danym terenie poziomu hałasu do ustawowo dopuszczalnych norm.
Jeżeli, pomimo zastosowania określonych w programie rozwiązań technicznych, technologicznych i organizacyjnych, wymagane standardy ochrony środowiska wciąż nie są dotrzymane, to wówczas trzeba utworzyć obszar ograniczonego użytkowania (por. art. 135 p.o.ś.). Obszar taki to np. określony odcinek drogi, na którym trwają czasowo prace remontowe lub inwestycyjne, co wiąże się z działaniem dodatkowych głośnych urządzeń, czy lotnisko charakteryzujące się okresowym wzmożonym natężeniem ruchu. Na takim terenie może czasowo dochodzić do przekroczenia ustawowych standardów jakości środowiska, w tym dopuszczalnego poziomu hałasu (art. 174 ust. 3 p.o.ś.).
Jeśli jednak osoby mieszkające w takim miejscu są narażone na złamanie standardów środowiska, to przysługują im roszczenia z art. 129 p.o.ś., np. roszczenia o wykup nieruchomości lub jej części. Możliwe jest też odszkodowanie za poniesioną szkodę obejmującą m.in. zmniejszenie wartości nieruchomości.
Obszary ograniczonego użytkowania to rozwiązanie często stosowane w sąsiedztwie lotnisk. Ich utworzenie skutkuje jednak często koniecznością wypłaty odszkodowań dla właścicieli nieruchomości, a nawet potrzebą wykupu tych nieruchomości (patrz przykład).
Granice ingerencji
Jeśli przeprowadzone pomiary hałasu wskazują przekraczanie dopuszczalnego poziomu, starosta, prezydent miasta czy marszałek województwa mogą zobowiązać zarządzającego drogą do zabezpieczenia źródeł hałasu, np. przez montaż środków ochrony akustycznej wzdłuż drogi. Jednak osoby zawiadamiające organy o przekraczaniu dopuszczalnych poziomów hałasu mogą jedynie wnioskować o wydanie decyzji zobowiązującej zarządzającego drogą do założenia ekranów akustycznych. Brakuje im prawnych umocowań do wystąpienia z kategorycznymi żądaniami, które zobowiążą lokalną władzę do przeciwdziałania hałasowi. Zgodnie bowiem z art. 362 p.o.ś. podmiot korzystający ze środowiska i negatywnie oddziałujący na nie może zostać zobowiązany do ograniczenia swojego oddziaływania na środowisko jedynie na skutek decyzji organu ochrony środowiska, która zobowiąże go do podjęcia wymienionych w decyzji czynności. Należy podkreślić, że przepisy stanowią, iż taki organ (starosta, prezydent miasta na prawach powiatu, marszałek województwa) może nałożyć obowiązek na podmiot odpowiedzialny za źródło hałasu, ale nie musi tego uczynić. Co więcej, postępowanie o wydanie tego rodzaju decyzji wszczyna się jedynie z urzędu (art. 375 p.o.ś.). Oznacza to, że starosta czy marszałek może wszcząć takie postępowanie, np. gdy otrzyma informacje o przekraczaniu dopuszczalnego poziomu hałasu w okolicy drogi od osób mieszkających w jej sąsiedztwie, czy w związku z informacjami przekazanymi mu przez inspektora ochrony środowiska. Prezydent miasta, starosta czy marszałek województwa mogą w takim przypadku wydać decyzję zobowiązującą zarządcę drogi do podjęcia działań mających na celu ochronę środowiska, np. do ustawienia ekranów akustycznych. Nie ma jednak takiego obowiązku.
W orzecznictwie wskazuje się ponadto, że osoby trzecie - tzn. inne niż organ ochrony środowiska i podmioty, na które może on nałożyć obowiązki (zarządcy dróg), nie są stroną w postępowaniu administracyjnym w sprawie o nałożenia tego rodzaju obowiązku. Nawet gdy chodzi o mieszkańców żyjących w sąsiedztwie głośnej drogi, którzy są narażeni na uciążliwe oddziaływanie hałasu wyższego niż ustawowo dopuszczalny.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w wyroku z 18 listopada 2008 r. (sygn. akt II SA/Ol 761/08) podkreślił, że postępowanie w sprawie nałożenia obowiązku z art. 362 p.o.ś. może być wszczęte jedynie z urzędu w interesie publicznym, nie zaś na wniosek zainteresowanej osoby lub osób.
Sąd zauważył również, że ochrona interesu indywidualnego może być dochodzona na podstawie przepisów kodeksu cywilnego w drodze sądowego pozwu, o którym mowa w art. 322 tej ustawy.
Pozew sądowy
Obowiązujące przepisy nie dają mieszkańcom wspólnot samorządowych bezpośrednich narzędzi do walki z hałasem emitowanym przez drogi, linie kolejowe, lotniska czy inne obiekty będące źródłem uciążliwego hałasu. Pozostawiają im możliwość informowania o przekroczeniach dopuszczalnych poziomów hałasu odpowiednich organów odpowiedzialnych za ochronę środowiska - wójta, burmistrza lub prezydenta miasta, starostę, sejmik wojewódzki i marszałka województwa, wojewodę, ministra właściwego do spraw środowiska, a w końcu miejscowe ograny Inspekcji Ochrony Środowiska (art. 376-377 p.o.ś.). Tego rodzaju zawiadomienie powinno podkreślać, że do przekroczenia norm hałasu dochodzi w związku z eksploatacją dróg, linii kolejowych, lotnisk itp. Powinno też znaleźć się w nim mocno zaakcentowane oczekiwanie, że dany organ zobowiąże zarządcę drogi, linii kolejowej czy lotniska do budowy ekranów akustycznych czy innych zabezpieczeń. Przy braku pozytywnej odpowiedzi ze strony organu ochrony środowiska mieszkańcom pozostaje wystąpienie do sądu z roszczeniami cywilnoprawnymi przeciwko zarządcom drogi, linii kolejowej czy lotniska.
Uzyskanie skutecznej ochrony cywilnego interesu, np. wspólnoty mieszkaniowej, której budynki znajdują się w sąsiedztwie hałaśliwej drogi, wymaga bowiem interwencji sądu.
Cywilny pozew o zaniechanie naruszenia ustawowo określonych norm ochrony środowiska przed hałasem i podjęcie środków zapobiegawczych, w przypadku wystąpienia szkody lub groźby jej powstania, przewiduje art. 323 ust. 1 p.o.ś. Zgodnie z nim każdy, komu nadmierny hałas zagraża lub wyrządza szkodę, może zażądać przed sądem bezpośrednio od podmiotu odpowiedzialnego za naruszenie norm ochrony środowiska przywrócenia stanu zgodnego z prawem i podjęcia środków zapobiegawczych - np. zamontowania ekranów akustycznych.
Ograniczenia wokół lotnisk
Trwa rozbudowa polskich lotnisk. Inwestycje szczególnego znaczenia prowadzone są w miastach, które będą gospodarzami Euro 2012 - w Warszawie, Gdańsku, Poznaniu i Wrocławiu. Modernizacja ma również miejsce w Katowicach, Bydgoszczy i Rzeszowie. Do 2015 r. rząd chce wydać 5 mld zł. Według Urzędu Lotnictwa Cywilnego w 2011 r. krajowe porty lotnicze obsłużyły ponad 21 mln pasażerów. W 2012 r. ta liczba wzrośnie o 5,5 proc. i dalej ma rosnąć aż do 58 mln w 2030 r. Większy ruch to większy i bardziej uciążliwy hałas dla ludzi mieszkających w sąsiedztwie. W strefach, w których samoloty wznoszą się po starcie i podchodzą do lądowania, normy hałasu są przekraczane. Zgodnie z prawem trzeba tam utworzyć tzw. obszary ograniczonego użytkowania. Osoby mieszkający na takim obszarze mogą ubiegać się o odszkodowania z tytułu spadku wartości nieruchomości lub jako rekompensatę kosztów wyciszenia domów. Czas dochodzenia odszkodowań i wypłat z takich tytułów właśnie się zaczyna. W Warszawie i Modlinie o odszkodowania będzie mogło starać się aż 300 tys. osób.
Prawo do odszkodowania
Sąd okręgowy zasądził od Skarbu Państwa - zarządcy lotniska na rzecz powódki kwotę 80 tys. zł tytułem naprawienia szkody, polegającej na obniżeniu wartości jej nieruchomości na skutek hałasu związanego z funkcjonowaniem lotniska, które znajdowało się w pobliżu jej posesji. Stwierdził pogorszenie warunków korzystania z nieruchomości mieszkalnej. Uznał, że nastąpiło to na skutek emisji hałasu powyżej dopuszczalnego poziomu, co ma wpływ nie tylko na pogorszenie komfortu życia, ale również na obniżenie wartości nieruchomości. Nieruchomość powódki - tak jak posesje innych właścicieli występujących z tego rodzaju żądaniami - położona jest na obszarze ograniczonego użytkowania. Decyzja sądu pierwszej instancji została podtrzymana przez wszystkie instancje odwoławcze. Na końcu utrzymał ją w mocy Sąd Najwyższy, który stwierdził, że szkodą podlegającą naprawieniu jest obniżenie wartości nieruchomości wynikające z faktu, iż jej właściciel musi znosić nadmierny hałas (postanowienie Sądu Najwyższego z 24 lutego 2010 r., sygn. akt III CZP 128/09).
Wymagania nadzorcze i sprawozdawcze
Podmiot zarządzający drogą, linią kolejową, linią tramwajową, lotniskiem czy też portem, który często jest jednostką podlegającą samorządowi, powinien prowadzić pomiary poziomu hałasu emitowanego w związku z eksploatacją tych obiektów. Wyniki pomiarów w środowisku powinny być ewidencjonowane w formie drukowanych zestawień tabelarycznych, opisów, map sytuacyjnych i szkiców. Należy je również zapisywać na nośnikach cyfrowych. Ewidencjonuje się je w sprawozdaniach miesięcznych i sprawozdaniach rocznych, odnoszących się do roku kalendarzowego. Szczegółowe opisy, w jaki sposób należy prowadzić takie pomiary i przy zastosowaniu jakich narzędzi oraz metod można znaleźć w rozporządzeniu ministra środowiska z 16 czerwca 2011 r. w sprawie wymagań w zakresie prowadzenia pomiarów poziomów substancji lub energii w środowisku przez zarządzającego drogą, linią kolejową, linią tramwajową, lotniskiem lub portem (Dz.U. 2011, nr 140, poz. 824) i w załącznikach do rozporządzenia. Wyniki pomiarów hałasu, które odzwierciedlają systematyczną obserwację zmian zachodzących w środowisku, są przedkładane przez zarządzających drogą, linią kolejową, linią tramwajową, lotniskiem czy portem organowi ochrony środowiska oraz wojewódzkiemu inspektorowi ochrony środowiska.
Minister środowiska nakazuje prowadzenie pomiarów i raportowanie o oddziaływaniu na środowisko:
● dróg publicznych o średniorocznym natężeniu ruchu powyżej 3 mln pojazdów,
● linii kolejowych o natężeniu ruchu powyżej 30 tys. pociągów rocznie,
● lotnisk, na których ma miejsce łącznie ponad 10 tys. startów, lądowań i przelotów statków powietrznych w roku.
Obowiązek pomiarów i sprawozdań jest bezwzględny zwłaszcza, gdy takie ciągi komunikacyjne położone są na terenie aglomeracji lub gdy trasy dolotu i odlotu statków powietrznych znajdują się nad obszarami aglomeracji.
Poziom decybeli
● 55 decybeli za dnia i 45 decybeli w nocy - taki jest dopuszczalny poziom hałasu emitowany m.in. przez zakłady przemysłowe i ciągi komunikacyjne dla terenów zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej i zamieszkania zbiorowego oraz terenów mieszkaniowo-usługowych - wynika z załącznika do rozporządzenia ministra środowiska z 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz.U. nr 120, poz. 826).
● 58,38 zł dziennie może zapłacić zarządca drogi za jeden decybel ponadnormatywnego hałasu - wynika z obwieszczenia ministra środowiska z 21 października 2010 r. w sprawie wysokości stawek kar za przekroczenie warunków wprowadzania ścieków do wód lub do ziemi oraz za przekroczenie dopuszczalnego poziomu hałasu (M.P. z 2010 r.nr 78, poz. 965).
Zróżnicowane dopuszczalne normy obowiązują na terenie:
1) zabudowy mieszkaniowej
2) szpitali i domów opieki społecznej
3) obiektów służących stałemu lub czasowemu pobytowi dzieci i młodzieży
4) mającym status uzdrowiska
5) rekreacyjno-wypoczynkowym
6) zabudowy mieszkaniowo-usługowej
Krzysztof Polak
Podstawa prawna
Ustawa z 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2008 r., nr 25, poz. 150). Rozporządzenie ministra środowiska z 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz.U. nr 120, poz. 826)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu