Wygaśnięcie mandatu radnego w orzecznictwie sądów
Osoba wybrana do rady gminy czy powiatu nie może być zatrudniona w urzędzie tej jednostki. Nie może także wykonywać w niej funkcji kierownika lub jego zastępcy. W takiej sytuacji musi złożyć wniosek o urlop bezpłatny w terminie siedmiu dni od ogłoszenia wyników wyborów
Ustawy samorządowe zawierają listę ograniczeń związanych z aktywnością zarobkową lub publiczną radnego. Dotyczą one m.in. wykonywania pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej, wykonywania dodatkowych zajęć lub przyjmowania darowizn mogących podważyć zaufanie wyborców, prowadzenia aktywności gospodarczej oraz łączenia mandatu z niektórymi innymi publicznymi funkcjami. Celem tych zakazów, jak wyjaśnił Trybunał Konstytucyjny w uchwale z 13 kwietnia 1994 r. (W 2/94, OTK 1994/1/21), jest wyeliminowanie sytuacji mogących stawiać pod znakiem zapytania osobistą bezstronność czy uczciwość osób publicznych, podważać autorytet konstytucyjnych organów państwa, osłabiać zaufanie wyborców oraz opinii publicznej do ich prawidłowego funkcjonowania. Naruszenie tych ograniczeń przez radnego powoduje sankcje w postaci wygaśnięcia mandatu.
Z orzecznictwa sądów administracyjnych wynika, że przepisy dotyczące utraty mandatu wywołują liczne wątpliwości. Świadczyć może o tym choćby liczba sporów, jakie do nich trafiają. W wielu przypadkach sądy administracyjne muszą ocenić indywidualnie, czy w danej sytuacji doszło do przekroczenia zakazów.
Właściwe przepisy
Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Lublinie w wyroku z 26 stycznia 2012 r. (III SA/Lu 464/11; www.orzeczenia.nsa.gov.pl ) wyjaśnił bardzo istotny problem. Otóż 1 sierpnia 2011 r. weszła w życie ustawa z 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy (Dz.U. nr 21, poz. 112 z późn. zm.). Regulacja ta kompleksowo określiła zasady i tryb zgłaszania kandydatów, przeprowadzania oraz warunki ważności wyborów: do Sejmu i Senatu, Prezydenta RP, do Parlamentu Europejskiego, a także do organów stanowiących jednostek samorządu terytorialnego oraz wójtów, burmistrzów i prezydentów miast.
W kwestii wyborów samorządowych powyższy akt zastąpił poprzednio obowiązującą ustawę z 16 lipca 1998 r. - Ordynacja wyborcza do rad gmin, rad powiatów i sejmików województw (dalej: Ordynacja wyborcza). Zgodnie jednak z przepisami przejściowymi zawartymi w art. 16 ustawy z 5 stycznia 2011 r. - Przepisy wprowadzające ustawę - Kodeks wyborczy (Dz.U. nr 21, poz. 113 z późn. zm.), nowy kodeks ma zastosowanie do wyborów zarządzonych po dniu jego wejścia w życie oraz kadencji rozpoczętych po ich przeprowadzeniu. Do wyborów zarządzonych przed dniem jego wejścia w życie stosuje się natomiast przepisy dotychczasowe. Z powyższych uregulowań wynika, że status prawny radnego wyłonionego w wyborach z 21 listopada 2010 r. jest regulowany przepisami dotychczasowymi. Dlatego w kwestii procedury wygaśnięcia mandatu radnych obecnej kadencji stosuje się Ordynację wyborczą.
Praca w urzędzie
Osoba wybrana na radnego nie może wykonywać pracy w ramach stosunku pracy w urzędzie gminy, w której uzyskała mandat, oraz wykonywać funkcji kierownika lub jego zastępcy w jednostce organizacyjnej tej gminy. Przed przystąpieniem do wykonywania mandatu osoba ta obowiązana jest złożyć wniosek o urlop bezpłatny w terminie siedmiu dni od dnia ogłoszenia wyników przez właściwy organ wyborczy. Niewypełnienie tego obowiązku stanowi podstawę do stwierdzenia wygaśnięcia mandatu w trybie art. 190 ust. 1 pkt 2a Ordynacji wyborczej. Zgodnie bowiem z tym przepisem wygaśnięcie mandatu radnego następuje wskutek naruszenia ustawowego zakazu łączenia mandatu radnego z wykonywaniem określonych w odrębnych przepisach funkcji lub działalności.
Naruszenia powyższego zakazu dotyczył wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z 20 września 2011 r. (II SA/Ol 583/11; www.orzeczenia.nsa.gov.pl ). W tej sprawie radny w ramach stosunku pracy w urzędzie gminy był opiekunem uczniów dowożonych do szkoły. Przed przystąpieniem do wykonywania mandatu nie złożył wniosku o udzielenie urlopu bezpłatnego. Rada gminy natomiast nie podjęła uchwały o wygaśnięciu mandatu radnego. W konsekwencji wojewoda wezwał radę do podjęcia odpowiedniego aktu w terminie 30 dni. Wskazał również, że w przypadku bezskutecznego upływu terminu, po powiadomieniu ministra spraw wewnętrznych, wyda zarządzenie zastępcze. Rada gminy pomimo wezwania nie podjęła uchwały w przedmiocie pozbawienia mandatu. Wojewoda zmuszony był więc do wydania zarządzenia. Akt ten został zaskarżony przez radnego. Olsztyński sąd skargę oddalił.
Prowadzenie działalności gospodarczej
Ustawodawca w art. 24f ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (dalej: ustawa) wprowadził generalny zakaz używania przez radnego mienia komunalnego gminy w prowadzonej przez niego działalności gospodarczej bez względu na jej przedmiot, rodzaj majątku komunalnego i tytuł prawny. Przepis ten wyłącza, jako niedopuszczalne, następujące formy gospodarczej aktywności:
prowadzenie działalności gospodarczej na własny rachunek lub wspólnie z innymi osobami, jak również zarządzanie taką działalnością, branie udziału w jej prowadzeniu jako przedstawiciel lub pełnomocnik, jeżeli taka działalność opiera się na wykorzystaniu mienia gminy,
pełnienie funkcji członka władz zarządzających, kontrolnych lub rewizyjnych bądź występowanie jako pełnomocnik spółek handlowych z udziałem gminnych osób prawnych lub przedsiębiorców, w których uczestniczą takie osoby,
posiadanie pakietu większego niż 10 proc. udziałów lub akcji w spółkach handlowych z udziałem gminnych osób prawnych lub przedsiębiorców, w których uczestniczą takie osoby.
Jeżeli radny przed rozpoczęciem wykonywania mandatu prowadził taką działalność gospodarczą, powinien zaprzestać jej prowadzenia w ciągu trzech miesięcy od dnia złożenia ślubowania.
Naruszenie tego właśnie zakazu najczęściej trafia na wokandy sądów administracyjnych. Trzeba podkreślić, że zasadniczo sądy podchodzą do tej kwestii indywidualnie. Z najnowszego orzecznictwa wynika też, że nie każde wykorzystanie mienia musi bezpośrednio skutkować utratą mandatu radnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 30 września 2011 r. (II SA/Wa 1783/11; www.orzeczenia.nsa.gov.pl ) podkreślił, że przepisu art. 24f ust. 1 ustawy, który jest przepisem restrykcyjnym, nie należy wykładać nadmiernie szeroko. Nie można zatem utożsamiać pojęcia "prowadzenie działalności gospodarczej z wykorzystaniem mienia komunalnego" z posługiwaniem się przy prowadzeniu tej działalności adresem lokalu mieszkalnego stanowiącego własność komunalną gminy. Stanowisko warszawskiego sądu wynika z interpretacji definicji zawartej w art. 43 ustawy. Zgodnie z tym przepisem mieniem komunalnym są własność i inne prawa majątkowe. Definicja ta jest zbieżna z uregulowaniem zawartym w art. 44 kodeksu cywilnego, zgodnie z którym mieniem jest własność i inne prawa majątkowe. Mieniem są zatem prawa majątkowe, których wartość może być wyrażona w pieniądzu. Do mienia komunalnego gminy nie można zatem zaliczyć adresu lokalu należącego do zasobów mieszkaniowych gminy. Nie jest to bowiem prawo majątkowe i tym samym nie mieści się w pojęciu mienia. [Przykład 1]
Inaczej należy natomiast oceniać sytuację, gdy radny jako siedzibę swojej firmy wskazał lokal użytkowy wynajęty od gminy. W tym przypadku występuje domniemanie, że faktycznie radny wykonuje działalność gospodarczą z wykorzystaniem mienia komunalnego. Gdy radny to kwestionuje, musi wskazać dowody potwierdzające jego twierdzenie.
Naczelny Sąd Administracyjny z wyroku z 9 marca 2011 r. (II OSK 2240/10; www.orzeczenia.nsa.gov.pl ) podkreślił, że domniemywa się, iż dane wpisane do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej są prawdziwe. Jeżeli do CEIDG wpisano dane niezgodnie z wnioskiem lub bez tego wniosku, osoba wpisana do ewidencji nie może zasłaniać się wobec osoby trzeciej, działającej w dobrej wierze, zarzutem, że dane te nie są prawdziwe. Należy bowiem zwrócić uwagę, że osoba ta może wystąpić niezwłocznie z wnioskiem o sprostowanie, uzupełnienie lub wykreślenie wpisu. [Przykład 2]
Lokal wynajęty w TBS
Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 4 sierpnia 2011 r. (II OSK 1083/11; www.orzeczenia.nsa.gov.pl ) rozstrzygnął inny problem. Wątpliwość dotyczyła kwestii, czy Towarzystwo Budownictwa Społecznego stanowiące jednoosobową spółkę gminy jest majątkiem komunalnym w rozumieniu art. 24f ustawy. W ocenie NSA wyłączny udział gminy w kapitale zakładowym spółki z o.o. powoduje, że w myśl art. 43 ustawy majątek tej spółki jest mieniem samorządowym (komunalnym). Zagadnienie to było istotne z punktu widzenia skutków wykorzystania tego mienia przez radnego prowadzącego działalność gospodarczą. W rozpatrzonej sprawie radny na siedzibę swej firmy wynajął lokal piwniczny w jednym z bloków należących do TBS. Rada gminy podjęła uchwałę o pozbawieniu go mandatu. Nie zgadzał on się z tą decyzją. W jego ocenie TBS jest oddzielnym, niezależnym od gminy, podmiotem gospodarczym zarejestrowanym w Krajowym Rejestrze Sądowym jako spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, która prowadzi działalność gospodarczą zgodnie z kodeksem spółek handlowych. Działalność ta realizowana jest na własny rachunek i ryzyko. Spółka samodzielnie i swobodnie dysponując posiadanym majątkiem, ponosi w pełni odpowiedzialność za sposób zarządzania i gospodarowania własnym majątkiem. Mieniem tym nie zarządza gmina, jej wartość nie jest ewidencjonowana w dokumentach księgowych gminy (z wyjątkiem wartości i ilości udziałów posiadanych w niej przez gminę). Z tym stanowiskiem nie zgodził się WSA w Poznaniu, a następnie po wniesieniu skargi kasacyjnej przez radnego - Naczelny Sąd Administracyjny. W ocenie NSA gmina zarządza własnymi zasobami mieszkaniowymi poprzez utworzoną spółkę (w której ma 100 proc. udziałów). Ta forma gospodarowania lokalami nie oznacza wyłączenia tych zasobów z zakresu mienia komunalnego.
Dzierżawa gruntu rolnego
Ważne znaczenie dla wielu radnych może mieć też stanowisko sądów administracyjnych w zakresie prowadzenia działalności rolniczej. Po pierwsze, pojawia się pytanie, czy działalność rolnicza jest działalnością gospodarczą. Po drugie, jeżeli tak, to czy uprawa wydzierżawionej od gminy ziemi może spowodować utratę prawa do mandatu.
Problem ten stał się przedmiotem rozważań WSA w Kielcach w wyroku z 28 września 2011 r. (II SA/Ke 466/11; www.orzeczenia.nsa.gov.pl ). Powołując się na uchwałę NSA z 2 kwietnia 2007r. (II OPS 1/07; ONSAiWSA 2007/3/62) kielecki sąd stwierdził, że prowadzenie gospodarstwa rolnego przez radnego z wykorzystaniem wydzierżawionych od gminy gruntów rolnych będących mieniem gminy, w której radny uzyskał mandat, jest prowadzeniem działalności gospodarczej.
Korzystanie z nieruchomości stanowiących mienie gminne może następować na podstawie tytułów prawnych przewidzianych w ustawie z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 102, poz. 651 z późn. zm., dalej: u.g.n.). Zgodnie z art. 13 ust. 1 u.g.n. nieruchomości te mogą być w szczególności przedmiotem oddania w użytkowanie wieczyste, w najem lub dzierżawę, użytkowanie, a także mogą być obciążane ograniczonymi prawami rzeczowymi.
Różnice w korzystaniu z nieruchomości gminnych na podstawie różnych tytułów prawnych są, zdaniem kieleckiego sądu, nie bez znaczenia przy ocenie, czy zakaz ustanowiony w art. 24f ust. 1 ustawy nie został naruszony. Celem tego zakazu jest bowiem niedopuszczenie do wykorzystywania funkcji radnego do osiągania korzyści majątkowych kosztem mienia gminnego. Nie zagraża takiemu celowi korzystanie z gruntu na podstawie prawa użytkowania wieczystego, gdyż prawo to daje wieczystemu użytkownikowi uprawnienie do wyłącznego korzystania z gruntu, skuteczne wobec osób trzecich i właściciela, aż do możliwości obrotu tym prawem bez zgody właściciela. Wykorzystywaniem mienia w rozumieniu tego przepisu nie jest także korzystanie z mienia gminnego w razie ustanowienia służebności gruntowych, użytkowania dawnych wspólnot gruntowych, czy korzystanie z powszechnie dostępnych usług z wykorzystaniem mienia komunalnego na warunkach ogólnych, czy na warunkach ustalonych powszechnie dla danego typu czynności prawnych (np. wodociągi).
Inaczej, w ocenie kieleckiego sądu administracyjnego, należy ocenić korzystanie z nieruchomości gminnych, w tym rolnych, na podstawie umów użytkowania, najmu czy dzierżawy, nie na warunkach powszechnej dostępności, ale dla prowadzenia własnej działalności gospodarczej z ich wykorzystaniem. Nieruchomości gminne mogą być uzyskane w drodze przetargu, ale rada gminy może wyrazić zgodę na zawarcie umów użytkowania, najmu lub dzierżawy bez trybu przetargowego (art. 37 ust. 4 u.g.n.). Wygranie przetargu czy zawarcie umów bez tego trybu, za zgodą rady gminy, może być rezultatem wykorzystania przez radnego jego pozycji jako radnego dla osiągnięcia własnej korzyści, z naruszeniem praw innych członków wspólnoty gminnej. [Przykład 3]
Klub sportowy albo bank
Do naruszenia zakazu prowadzenia działalności gospodarczej z wykorzystaniem mienia gminy dochodzi często przez łączenie funkcji radnego ze sprawowaniem zarządu stowarzyszenia, jakim jest klub sportowy. Z treści art. 24f ust. 1 ustawy wynika, że radni nie mogą prowadzić działalności gospodarczej na własny rachunek lub wspólnie z innymi osobami z wykorzystaniem mienia komunalnego gminy, w której radny uzyskał mandat, a także zarządzać taką działalnością lub być przedstawicielem czy pełnomocnikiem w prowadzeniu takiej działalności.
Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 9 marca 2011 r. (II OSK 2512/10; www.orzeczenia.nsa.gov.pl ) stwierdził, że udział radnego we władzach stowarzyszenia, czyli współzarządzanie działalnością gospodarczą z wykorzystaniem mienia gminnego narusza zakaz określony w art. 24f ust. 1 ustawy. Sprawa dotyczyła radnego, który był członkiem zarządu klubu sportowego. Klub podpisał z burmistrzem umowę o wykonywanie czynności inkasa opłaty targowej na terenie miasta. Zainkasowane środki klub odprowadzał na rachunek bankowy urzędu, otrzymując wynagrodzenie w wysokości 80 proc. pobranych kwot. Sąd I instancji uznał, że w tej sytuacji klub sportowy prowadził działalność gospodarczą z wykorzystaniem mienia komunalnego. Zwłaszcza że w umowie pomiędzy gminą a klubem określono, że wysokość dotacji dla tego podmiotu uzależniona jest od kwot ściągniętych opłat targowych.
NSA rozpatrując skargę kasacyjną utrzymał orzeczenie sądu I instancji i podzielił pogląd, że sprawowanie funkcji jednego z kilku członków kolegialnego organu stowarzyszenia prowadzącego działalność gospodarczą z wykorzystaniem mienia komunalnego mieści się w zakresie ustawowego zakazu zarządzania taką działalnością przez radnego jako podmiotu sprawującego funkcję publiczną. Podobnie orzekł WSA w Bydgoszczy w wyroku z 2 lutego 2011 r. (II SA/Bd 1418/10; www.orzeczenia.nsa.gov.pl ). [Przykład 4]
W wyroku z 25 lutego 2011 r. (II OSK 2452/10; www.orzeczenia.nsa.gov.pl ) Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił wątpliwość, czy radny pełniący funkcję członka rady nadzorczej banku spółdzielczego, obsługującego gminę, narusza zakaz ustanowiony w art. 24f ust. 1 ustawy. A w szczególności, czy można przyjąć, że członek rady nadzorczej zarządza działalnością gospodarczą prowadzoną przez bank. W ocenie NSA członkowie rady nadzorczej nie mają prawa prowadzenia spraw banku spółdzielczego, a co za tym idzie nie są osobami zarządzającymi działalnością gospodarczą z wykorzystaniem mienia komunalnego. NSA podkreślił, że art. 24f ust. 1 ustawy jest przepisem restrykcyjnym. Nie należy go zatem interpretować nadmiernie szeroko. Dlatego zdaniem sądu brak jest podstaw, aby pojęcie zarządzania działalnością gospodarczą z wykorzystaniem mienia komunalnego odnosić nie tylko do funkcji, z którymi wiążą się faktyczne kompetencje do kierowania, administrowania daną działalnością, lecz także do funkcji nadzorczych, przypisanych radzie nadzorczej banku spółdzielczego.
NSA podkreślił, że nie ma wątpliwości, że bank, jako podmiot gospodarczy, prowadzi działalność gospodarczą. Działalnością bankową zarządza, w przypadku banków spółdzielczych, zarząd, który składa się co najmniej z trzech osób (art. 12 ust. 1 ustawy z 7 grudnia 2000 r. o funkcjonowaniu banków spółdzielczych ich zrzeszaniu się i bankach zrzeszających, Dz.U. nr 119, poz. 1252 z późn. zm.). To zarząd banku spółdzielczego kieruje działalnością banku oraz reprezentuje go na zewnątrz (art. 48 par. 1 ustawy z 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze, t.j. Dz.U. z 2003 r. nr 188, poz. 1848 z późn. zm.). Oznacza to, że w imieniu banku składa on oświadczenia woli, podejmuje decyzje kredytowe i zarządza ryzykiem operacyjnym banku. W związku z tym o członku zarządu banku spółdzielczego można powiedzieć, że zarządza działalnością gospodarczą prowadzoną przez bank. Natomiast statusu członka zarządu banku spółdzielczego, jako osoby zarządzającej działalnością banku nie można automatycznie przyporządkować członkowi rady nadzorczej takiego banku. Stosownie do art. 44 prawa spółdzielczego rada sprawuje kontrolę i nadzór na działalnością spółdzielni. Zatem jest to organ nadzorczy, a nie zarządzający.
Popełnienie przestępstwa umyślnego
Tą przesłanką zajął się sąd administracyjny w jednym z wyroków dotyczących wygaszenia mandatu radnemu. Sąd rejonowy warunkowo umorzył postępowanie karne przeciwko radnemu, wyznaczając okres próby jednego roku. Chodziło o popełnienie czynu określonego w art. 278 par. 1 kodeksu karnego (przywłaszczenie cudzej rzeczy ruchomej). Wyrok uprawomocnił się 14 października 2010 r. Okoliczność ta potwierdzona była informacją z Krajowego Rejestru Karnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w cytowanym już wcześniej wyroku z 26 stycznia 2012 r. (III SA/Lu 464/11; www.orzeczenia.nsa.gov.pl ) stwierdził, że okoliczności te wskazują, że radny w dniu wyborów samorządowych, tj. 21 listopada 2010 r., nie miał biernego prawa wyborczego. Brak prawa wybieralności w dniu wyborów jest natomiast przesłanką wygaśnięcia mandatu. Skutek ten następuje z mocy samego prawa. Uchwała właściwej rady (sejmiku) ma charakter deklaratoryjny, potwierdzający ten fakt. [Przykład 5]
PRZYKŁAD 1
Siedziba firmy w mieszkaniu komunalnym
Przed objęciem mandatu radny zarejestrował działalność gospodarczą. Jako siedzibę wskazał w ewidencji lokal, w którym zamieszkiwał i był zameldowany. Lokal ten znajduje się w zasobach mieszkaniowych gminy. Rada gminy podjęła uchwałę o wygaśnięciu mandatu radnego. W uzasadnieniu wskazano, że nie zaprzestał on prowadzenia działalności gospodarczej z wykorzystaniem mienia komunalnego w ciągu trzech miesięcy od dnia złożenia ślubowania. Sprawa ostatecznie trafiła do sądu. Ten nie zgodził się jednak uzasadnieniem uchwały i dlatego stwierdził jej nieważność. Zdaniem sądu, wykorzystanie mienia komunalnego przy prowadzeniu działalności gospodarczej nie zachodzi w przypadku, gdy radny zgłosił do ewidencji działalności gospodarczej, jako miejsce jej prowadzenia, adres lokalu mieszkalnego należącego do zasobów mieszkaniowych gminy. Zwłaszcza gdy w nim zamieszkuje i jest tam zameldowany. Wpisanie do ewidencji miejsca wykonywania działalności gospodarczej: zakładu głównego adresu zamieszkania (zameldowania) ma charakter formalny i samo w sobie nie dowodzi, że zgłoszona działalność tam jest prowadzona.
PRZYKŁAD 2
Liczy się korzystanie z mienia
Józef P. od 1990 roku prowadzi zakład zegarmistrzowski w lokalu wynajętym od gminy. W wyborach, które się odbyły 21 listopada 2010 r., został wybrany na radnego. W okresie trzech miesięcy od ślubowania Józef P. nie zaprzestał prowadzenia działalności gospodarczej. Wojewoda z uwagi na niepodjęcie przez radę gminy uchwały o pozbawieniu radnego mandatu wydał zarządzenie zastępcze, na które Józef P. wniósł skargę do sądu. W uzasadnieniu podkreślił, że nigdy nie osiągnął korzyści z faktu, że swoją działalność prowadził w lokalu wynajętym od gminy. Tym bardziej, że umowa była podpisana prawie 10 lat przed objęciem mandatu. Sąd nie podzielił stanowiska radnego i oddalił jego zarzuty. Wyjaśnił, że wykorzystanie mienia komunalnego jest wystarczającą przesłanką do wygaśnięcia mandatu radnego. Nie ma znaczenia, czy przy wykorzystaniu tego mienia komunalnego radny odniósł korzyści, czy też nie. Artykuł 24f ust. 1 ustawy o samorządach gminnychnie uzależnia bowiem wygaśnięcia mandatu radnego od osiągnięcia zysku z korzystania z mienia komunalnego. Rozstrzygający jest fakt korzystania z niego.
PRZYKŁAD 3
Cele rolnicze
Krzysztof J. w 2001 roku zawarł z gminą umowę na czas nieokreślony na dzierżawę gruntu o powierzchni 0,37 ha. Podstawą zawarcia tej umowy była uchwała rady gminy w sprawie wydzierżawienia nieruchomości gruntowej na okres dłuższy niż trzy lata oraz że dzierżawca będzie użytkował grunt na cele rolnicze. W ostatnich wyborach samorządowych Krzysztof J. został wybrany na radnego. W oświadczeniu majątkowym nigdy nie wykazywał dochodów z dzierżawy. Rada gminy stwierdziła wygaśnięcie mandatu radnego. W uzasadnieniu uchwały podano, że prowadzenie gospodarstwa rolnego przez radnego z wykorzystaniem wydzierżawionych od gminy gruntów rolnych, będących mieniem gminy, w której radny uzyskał mandat, jest prowadzeniem działalności gospodarczej. Krzysztof J. wniósł skargę do sądu na tę uchwałę. Ten przyznał rację radzie gminy i skargę oddalił.
PRZYKŁAD 4
Funkcje zarządcze w stowarzyszeniu
Piotr C. będąc radnym jednocześnie sprawował funkcję wiceprezesa klubu sportowego działającego w formie stowarzyszenia. Klub prowadził działalność zarobkową, z której dochody przeznaczane były na działalność statutową. Działalność zarobkowa polegała na sprzedaży biletów na mecze piłki nożnej na stadionie użyczonym przez gminę. Wojewoda zarządzeniem zastępczym stwierdził wygaśnięcie mandatu radnego w związku z pełnieniem przez niego funkcji wiceprezesa zarządu klubu sportowego. Piotr C. zaskarżył to rozstrzygnięcie do sądu. Ten uznał je za uzasadnione i oddalił skargę. W ocenie sądu działalność gospodarcza prowadzona przez stowarzyszenie z wykorzystaniem mienia komunalnego gminy jest działalnością gospodarczą, a pełnienie przez radnego funkcji członka zarządu takiego stowarzyszenia oznacza zarządzanie taką działalnością.
PRZYKŁAD 5
Skutki skazania
Sąd rejonowy uznał Krzysztofa K. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu wyczerpującego znamiona przestępstwa określonego w art. 178a par. 1 k.k. (prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości). Postępowanie karne zostało warunkowo umorzone na okres dwóch lat próby. Wyrok ten uprawomocnił się 16 grudnia 2010 r. W wyniku wydania tego orzeczenia Krzysztof K. utracił prawo wybieralności (bierne prawo wyborcze). W ostatnich wyborach, które odbyły się 21 listopada 2010 r., został on radnym. Rada gminy nie podjęła uchwały o stwierdzeniu wygaśnięcia mandatu. Wobec tego wojewoda po bezskutecznym wezwaniu i zawiadomieniu ministra wydał zarządzenie zastępcze. Radny wniósł skargę do sądu argumentując, że przestępstwo nie zostało popełnione umyślenie. Wsiadając do pojazdu nie zdawał sobie bowiem sprawy, z jakim niebezpieczeństwem wiąże się prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości. Sąd uznał zarzuty za nieuzasadnione i wskazał, że wyrok jednoznacznie potwierdza dokonaną przez sąd karny ocenę winy oskarżonego. Okoliczność ta pozostaje natomiast poza kognicją sądu administracyjnego w postępowaniu dotyczącym wygaśnięcia mandatu radnego. Dla oceny legalności zaskarżonego zarządzenia nie ma więc żadnego znaczenia podnoszona przez radnego argumentacja wskazująca na lekkomyślność i brak świadomości. Liczy się jedynie fakt, że w trakcie sprawowania przez radnego mandatu zapadł wobec niego prawomocny wyrok warunkowo umarzający postępowanie karne w sprawie popełnienia przestępstwa umyślnego ściganego z oskarżenia publicznego. A to zgodnie z art. 7 ust. 2 pkt 2 Ordynacji wyborczej oznacza utratę prawa wybieralności i jest podstawą wygaśnięcia mandatu radnego na mocy art. 190 ust. 1 pkt 3 Ordynacji wyborczej.
Leszek Jaworski
Podstawa prawna
Art. 190, art. 191 ustawy z 16 lipca 1998 r. - Ordynacja wyborcza do rad gmin, rad powiatów i sejmików województw (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 176, poz. 1190 z późn. zm.). Art. 24a, art. 24f ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz.U. z 2001 r. nr 142, poz. 1591 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu