Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Straż miejska sprawdzi, czym palimy w kominku

22 lutego 2012
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Starosta, wójt, burmistrz i prezydent miasta mają prawo kontrolować, czy w domowych piecach nie są spalane śmiecie. Osobom, które traktują odpady jako materiał opałowy, grozi areszt i 5 tys. zł grzywny

Marszałek województwa, starosta, wójt, burmistrz czy prezydent miasta sprawują kontrolę nad ochroną środowiska w zakresie przyznanych im uprawnień. Mogą upoważnić do wykonywania funkcji kontrolnych pracowników podległych im urzędów marszałkowskich, powiatowych, miejskich lub gminnych lub funkcjonariuszy straży gminnych (art. 379 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska). Osoby kontrolujące mają uprawnienie m.in. do żądania informacji, okazania dokumentów, udostępnienia danych, a także do wstępu z rzeczoznawcami i sprzętem pomiarowym na posesję osoby prywatnej w godzinach od 6 do 22 w celu przeprowadzania badań lub innych niezbędnych czynności. Mogą także wezwać i przesłuchać daną osobę w zakresie niezbędnym do ustalenia stanu faktycznego.

Niebezpieczne pyły i gazy

W Polsce rocznie powstaje ponad 10 mln ton odpadów komunalnych związanych z działalnością bytowo-gospodarczą człowieka: substancji organicznych, papieru, plastików, metali, starej garderoby i butów, mebli, pozostałości z kosmetyków, lekarstw itp. Niemała część właścicieli domów jednorodzinnych i tzw. bliźniaków, którzy nie są podłączeni do sieci ciepłowniczych, traktuje śmieci jako podstawowy materiał opałowy. Bezprawne palenie odpadów łączy się z emisją groźnych dla zdrowia i życia pyłów oraz gazów (tlenku węgla, tlenku azotu, który powoduje podrażnienia, a nawet uszkodzenia płuc, dwutlenku siarki, trujących - chlorowodoru, cyjanowodoru i rakotwórczych dioksyn). Związki te są wdychane przez sąsiadów emitenta, a ponadto wnikają do gleby (np. do przydomowego ogródka) i wód, powodując ich skażenie.

Obowiązki właścicieli nieruchomości

Ustawa z 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach nakłada na właścicieli nieruchomości określone obowiązki. Zalicza się do nich m.in. wyposażenie nieruchomości w sprzęt służący do gromadzenia i przechowywania odpadów komunalnych; utrzymywanie tego sprzętu w dobrym stanie sanitarnym i technicznym; zbieranie powstałych na terenie nieruchomości odpadów i pozbywanie się ich w sposób zgodny z przepisami (art. 5 ustawy). Właściciele nieruchomości mają ponadto obowiązek dokumentowania pozbywania się odpadów. Strażnicy gminni (miejscy) sprawdzają więc przede wszystkim, czy dany właściciel nieruchomości ma stosowną umowę na wywóz odpadów podpisaną z zakładem posiadającym zezwolenie na działalność w zakresie odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości i czy ma rachunki poświadczające korzystanie z usług wywozu odpadów. Jeśli jednak lokalne władze stwierdzą, że istnieje potrzeba gruntowniejszych kontroli w tym zakresie, to ustawowe przepisy dają im w tym zakresie wolną rękę. Mogą przekazać strażnikom nakaz prowadzenia bardziej szczegółowych kontroli środowiskowych.

W przypadku każdej dogłębnej kontroli koszty przeprowadzonych przy tej okazji pomiarów, analiz czy pobierania próbek, na podstawie których stwierdza się naruszenie wymagań ochrony środowiska, ponosi osoba fizyczna, której działalność jest źródłem naruszenia obowiązujących wymagań (art. 18 ustawy z 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska). Warto podkreślić, że zgodnie z art. 379 ust. 6 ustawy - Prawo ochrony środowiska oraz art. 10 ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska kontrolowany właściciel nieruchomości ma bezwzględny obowiązek umożliwienia przeprowadzenia kontroli. Niepoddanie się kontroli w tym zakresie wypełnia znamiona przestępstwa zakłócenia kontroli ekologicznej określonego w art. 225 kodeksu karnego i jest zagrożone karą pozbawienia wolności do lat trzech.

Tylko w wyznaczonych miejscach

Spalanie odpadów w gospodarstwach domowych jest - co do zasady - zakazane. Artykuł 44 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. o odpadach stanowi, że termiczne przekształcanie odpadów może być prowadzone jedynie w spalarniach odpadów lub we współspalarniach odpadów. Odstępstwa od tej zasady przewidują zarówno przepisy ustawy z 27 kwietnia 2001 r. o odpadach, np. jej art. 49a, jak i przepisy resortowych rozporządzeń, np. par. 16 rozporządzenia ministra gospodarki z 21 marca 2002 r. w sprawie wymagań dotyczących prowadzenia procesu termicznego przekształcania odpadów (Dz.U. nr 37, poz. 339 z późn.zm.). Oznacza to, że pewne, ściśle określone kategorie odpadów, mogą być jednak spalane w gospodarstwach domowych w celu ich unieszkodliwienia lub dla odzysku ciepła.

Przepisy ustawy o odpadach upoważniły ministrów gospodarki i środowiska do określenia odpadów innych niż niebezpieczne oraz sklasyfikowania wszystkich odpadów (zob. rozporządzenie ministra środowiska z 27 września 2001 r. w sprawie katalogu odpadów wraz z załącznikiem, Dz.U. nr 112, poz. 1206). Na tej podstawie przyjęto, że w domowych instalacjach i urządzeniach centralnego ogrzewania, kuchniach i piecach można spalać niektóre rodzaje odpadów. Należą do nich: odpady z gospodarki leśnej, odpady z przetwórstwa drewna oraz z produkcji płyt i mebli (odpady kory i korka, trociny, wióry, ścinki, drewno), odpady z produkcji oraz z przetwórstwa masy celulozowej, papieru i tektury (odpady z kory i drewna, mechanicznie wydzielone odrzuty z przeróbki makulatury i tektury), odpady opakowaniowe (opakowania z papieru i tektury, opakowania z drewna) oraz drewno, papier i tektura. Natomiast zakaz spalania obejmuje plastikowe pojemniki i butelki, zużyte opony, inne odpady z gumy, przedmioty z tworzyw sztucznych, sztuczną skórę, pozostałości farb i lakierów, papieru bielonego związkami chloru z nadrukiem farb kolorowych, drewna zanieczyszczone impregnatami i powłokami ochronnymi, które mogą zawierać związki chlorowco-organiczne lub metale ciężkie - w szczególności odpady drewna pochodzące z budowy, remontów i rozbiórki obiektów budowlanych i z infrastruktury drogowej.

Takie spalanie odpadów, które łamie prawem określone normy, grozi nałożeniem kar.

Co za to grozi

Artykuł 10 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach przewiduje w takich przypadkach kary aresztu lub grzywny, które są wymierzane w postępowaniu prowadzonym zgodnie z ustawą z 24 sierpnia 2001 r. - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (t.j. Dz.U. z 2008 r. nr 133, poz. 848 z późn. zm.). Grzywna może mieć wysokość od 20 zł do 5 tys. zł, a kara aresztu trwa najkrócej 5, a najdłużej 30 dni. Ponadto wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi nieruchomości podjęcie w określonym czasie czynności zmierzających do ograniczenia negatywnego oddziaływania na środowisko.

Skutki skażenia powietrza

Z raportu Komisji Europejskiej wynika, że co roku 28 tys. Polaków umiera na choroby wywołane złym stanem powietrza. W Unii Europejskiej co dziesiąta osoba umierająca z powodu zanieczyszczonego powietrza pochodzi z Polski. Polska, m.in. ze względu na swoje położenie w centrum Europy, stanowi epicentrum zanieczyszczeń powietrza na kontynencie. Spośród 46 stref naszego kraju w 28 występują groźne przekroczenia, a w 16 są one permanentne. Działania zmierzające do obniżenia zanieczyszczeń powietrza do dopuszczalnych poziomów mogą być dla Polski znacznie kosztowniejsze niż tzw. pakiet klimatyczny.

Polska nie wdraża unijnych dyrektyw

W listopadzie 2011 r. Komisja Europejska ogłosiła zamiar wszczęcia przeciw Polsce postępowania w Trybunale Sprawiedliwości z powodu braku transpozycji do prawa krajowego dyrektywy 2008/50/WE dotyczącej jakości powietrza i ustanawiającej dopuszczalne normy jakości powietrza oraz terminy ich wdrożenia. Polska była bowiem zobowiązana do wprowadzenia jej postanowień do prawa krajowego do połowy 2010 r. Sankcje karne z tytułu nieprzestrzegania unijnych norm w tym zakresie mogą wynieść blisko 100 mln zł rocznie.

Zimowy alarm na Śląsku

Z danych Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach wynika, że w okresie mrozów w lutym br. normy dopuszczalnego zanieczyszczenia powietrza w kilkunastu śląskich miastach zostały przekroczone, i to wielokrotnie, przy czym w Zabrzu i Rybniku nawet kilkunastokrotnie. Powietrze jest niebezpiecznie zanieczyszczone od Cieszyna i Żywca na Podbeskidziu, przez centrum aglomeracji górnośląskiej, na Częstochowie kończąc. Wzrost zanieczyszczeń to efekt mrozów, bezwietrznej pogody, braku opadów i napływu chłodnego powietrza, które dociska pyły do ziemi. Przyczyną jest też palenie śmieci i kiepskiej jakości węgla w domowych piecach. Na drażniące działanie zanieczyszczeń najbardziej narażone są osoby z chorobami układu oddechowego i niewydolności krążenia, a także pracujące fizycznie na powietrzu.

Krzysztof Polak

krzysztof.polak@infor.pl

Podstawa prawna

Ustawa z 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (t.j. Dz.U. z 2008 r. nr 25, poz. 150 z późn. zm.). Ustawa z 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz.U. z 2005 r. nr 236, poz. 2008 z późn. zm.). Ustawa z 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (t.j. Dz.U. z 2007 r. nr 44, poz. 287 z późn. zm.). Ustawa z 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 185, poz. 1243 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.