Umieszczenie reklamy nie zawsze wymaga pozwolenia na budowę
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu o ustawieniu obiektów budowlanych
Organ pierwszej instancji rozpoznając sprawę musi rozważyć, czy wykonana reklama wymaga jedynie zgłoszenia czy też pozwolenia na budowę.
Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego przeprowadził kontrolę w terenie reklamy świetlnej. Ustalił, że w odległości ok. 10 m od krawędzi jezdni ustawiono stopę żelbetową. Do stopy zamocowano filar rurowy, na którym umocowano ekran świetlny LED o wymiarach ok. 3 m na 3,3 m. Do ekranu podłączono instalację elektryczną siłową. Działka, na której znajdowała się reklama, była dzierżawiona przez firmę A K. Z. - K. i D. P. Spółka Cywilna. Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego nakazał rozbiórkę samowolnie ustawionej reklamy świetlnej. Uznał, że ponieważ lokalizacja reklamy świetlnej na przedmiotowej działce jest niezgodna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w sprawie ma zastosowanie art. 49b ust. 1 ustawy z 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 243, poz. 1623 z późn. zm.), według którego właściwy organ nakazuje w drodze decyzji rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego zgłoszenia. Wspólnicy wnieśli odwołanie. Wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego (WINB) w Opolu uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. Ustalił, że konstrukcja wymagała pozwolenia na budowę, dlatego w sprawie organ pierwszej instancji powinien przeprowadzić postępowanie na podstawie art. 48 prawa budowlanego. Wspólnicy wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu. Twierdzili, że opolski WINB nie powinien był uchylać w całości decyzji organu pierwszej instancji i przekazywać sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji, lecz rozpoznać sprawę.
WSA uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Organ pierwszej instancji wydał swoją decyzję na podstawie art. 49b ust. 1 prawa budowlanego i w żaden sposób nie rozważył kwestii, jakie działania prawne powinni byli podjąć skarżący w celu legalnego wykonania inwestycji. Arbitralnie uznał, że samowolnie ustawiona reklama świetlna wymagała jedynie zgłoszenia na podstawie art. 29 ust. 2 pkt 6 prawa budowlanego. Tymczasem, jak słusznie dostrzegł organ odwoławczy w niniejszej sprawie, organ pierwszoinstancyjny powinien był rozważyć, czy wykonana reklama wymagała jedynie zgłoszenia czy też pozwolenia na budowę. Przepisy obowiązującego prawa budowlanego dokonują rozróżnienia zasady i wyjątków, które mają miejsce przy realizacji obiektów budowlanych i robót budowlanych. Zasadą jest, że wskazane inwestycje mogą być realizowane na podstawie pozwolenia na budowę, a wyjątkiem jest odstąpienie od tego wymogu. Jednak rezygnacja na rzecz braku pozwolenia musi wyraźnie wynikać z przepisów prawa. Ustawiony przez skarżących obiekt budowlany jest wolno stojącym urządzeniem reklamowym (nośnik jest konstrukcją wolno stojącą umieszczoną na stopie żelbetowej). W przepisach prawa budowlanego mówi się o dwu różnych rodzajach urządzeń reklamowych, przy czym wolno stojące i trwale związane z gruntem wymagają pozwolenia na budowę. O tym, czy urządzenie reklamowe jest trwale związane z gruntem, nie decyduje metoda i sposób związania z gruntem, ale to, czy wielkość tego urządzenia, jego konstrukcja, przeznaczenie i względy bezpieczeństwa wymagają takiego trwałego związania.
w Opolu z 24 listopada 2011 r., II SA/Op 440/11.
KOMENTARZ EKSPERTA
@RY1@i02/2012/037/i02.2012.037.08800080a.802.jpg@RY2@
Karolina Frańczak, prawnik w Kancelarii Radców Prawnych Stopczyk & Mikulski
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu przesądził, iż organ odwoławczy, uchylając zaskarżoną decyzję i orzekając co do istoty sprawy, nie może rozstrzygać w oparciu o inny przepis prawa materialnego niż wcześniej organ pierwszej instancji w uchylonej decyzji. W przeciwnym razie uległby zmianie przedmiot postępowania administracyjnego i decyzja tak wydana naruszałaby zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Powyższe rozstrzygnięcie sądu należy uznać za zasadne. Zgodnie z przepisami prawa warunkiem koniecznym decyzji organu odwoławczego o uchyleniu zaskarżonej decyzji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia jest m.in. uprzednie stwierdzenie, iż organ pierwszej instancji nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego w całości lub znacznej części, co uniemożliwia rozstrzygnięcie sprawy przez organ odwoławczy zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Niedopuszczalne jest bowiem, aby organ drugiej instancji orzekał o tym, co w ogóle nie było przedmiotem rozważań organu pierwszej instancji. Taki stan rzeczy stanowiłby zaprzeczenie uprawnienia stron do zaskarżenia decyzji w celu skontrolowania jej prawidłowości przez organ wyższej instancji.
Oprac. Ewelina Stępień
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu