Reforma nieuchronna, ale niewystarczająca
Nie ma odwrotu od reorganizacji sądów rejonowych - potwierdził wczoraj Jarosław Gowin
Minister sprawiedliwości wskazywał na spotkaniu z dziennikarzami, że pomimo wysokich nakładów finansowych, które przeznaczane są na sądownictwo, sprawność postępowań nie rośnie. Przyczyn opieszałości można zaś szukać w nadmiernym zbiurokratyzowaniu wymiaru sprawiedliwości - w tym podziale sądów na zbyt małe jednostki. Jak pokazują badania resortu, obciążenie sędziów pracą jest w skali kraju bardzo nierówne. Przekształcenie najmniejszych sądów w oddziały większych ma zaś pozwolić racjonalnie wykorzystać kadrę orzeczniczą.
Czas na zmiany
- To jest reforma po pierwsze nieuchronna, po drugie dobrze przemyślana, po trzecie oparta na bardzo wszechstronnych analizach, po czwarte niewystarczająca. Mam świadomość, że jest to jeden z wielu kroków, które trzeba będzie podjąć, żeby usprawnić sądownictwo. Na skutek tej reformy z punktu widzenia obywateli nic się nie zmieni - zapewniał minister Gowin. 1 lipca 2012 r. (na którego planowane jest wejście w życie reformy) nikt zamieszkały w obrębie przekształconego sądu nie będzie miał utrudnionego dostępu do niego, gdyż zmieni się jedynie jego nazwa.
- Obywatele będą mieli taki sam dostęp do sądu jak przed reformą. Sędziowie w tych skomasowanych sądach rejonowych będą jeździć pomiędzy połączonymi ośrodkami i w ten sposób doprowadzimy do szybszego postępowania sądowego - podkreślał w rozmowie z dziennikarzami Jarosław Gowin.
Mniej prezesów
Wprowadzone zmiany nie doprowadzą również do zwolnień wśród sędziów. Ale choć liczba etatów pozostanie bez zmian, mniej będzie sędziów pełniących funkcje prezesów. Reforma nie będzie dotyczyć wydziałów rodzinnych, co zakładały początkowe prace, jak i wydziałów ksiąg wieczystych.
Ministerstwo odniosło się również do zarzutu formułowanego przez środowisko sędziowskie, że proponowane zmiany mogą uderzać w zasadę nieprzenoszalności sędziów.
- Konstytucja mówi, że nie można bez zgody sędziego przenieść go z jednego sądu do drugiego. Nie zakazuje zaś reorganizacji sądownictwa - podkreślił Grzegorz Wałejko, wiceminister sprawiedliwości.
Anna Krzyżanowska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu