Dziennik Gazeta Prawana logo

Minister Boni patrzy urzędnikom na ręce

3 lipca 2018

Informacja publiczna

Przypadki ograniczania dostępu do informacji publicznej będą monitorowane przez Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji

Obowiązująca od kilku dni nowelizacja ustawy o dostępie do informacji publicznej wzbudziła znaczne kontrowersje w związku z poprawką senatora Marka Rockiego z PO, która ograniczyła dostęp do niektórych danych ze względu na ważny interes państwa. Urząd może odmówić informacji np. wtedy, jeśli osłabiłoby to zdolność negocjacyjną Skarbu Państwa w procesie gospodarowania mieniem, co zdaniem organizacji pozarządowych utrudni pozyskiwanie wiedzy chociażby o procesach prywatyzacyjnych. W grę wchodzą też informacje dotyczące negocjowanych umów międzynarodowych czy związane z postępowaniami sądowymi.

Kierowany przez Michała Boniego resort administracji i cyfryzacji w komunikacie umieszczonym na swoich stronach internetowych podkreśla, że kontrowersyjny przepis może być stosowany wyłącznie w nadzwyczajnych sytuacjach. "Informacje publiczne są powszechnie dostępne. Artykuł 5 ust. 1a ustawy ma być wyjątkiem od reguły" - nie może zamienić się w wytrych, który pozwoli ukrywać wszystko, co niewygodne - napisano w portalu www.mac.gov.pl. Jednocześnie ministerstwo zachęca do przesyłania informacji o nadużywaniu poprawki senatora Rockiego przez urzędników i zapewnia, że w swoim serwisie internetowym będzie zbierać wszelkie niezgodne z duchem ustawy przypadki odmowy dostępu do informacji.

Sławomir Wikariak

slawomir.wikariak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.