Przepisy o zamówieniach publicznych nie potrzebują implantów, lecz nowego początku
Tego nawet najstarsi górale, przepraszam - posłowie, nie pamiętają. Po pierwszym czytaniu w Sejmie jest już pięć projektów nowelizacji ustawy - Prawo zamówień publicznych, kolejne dwa przygotowuje klub PO (być może połączy w jedną całość), w rządzie kończą się prace nad jeszcze innym, a jednocześnie dyskutowane są założenia dalej idących zmian. A to jedynie dokumenty, które przyjęto. Mniej wiążące propozycje padają z różnych stron, a Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego zapowiada, że ma poparcie premiera do przeprowadzenia głębokich zmian związanych z przetargami na prace badawcze i rozwojowe.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.