Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Kosztowna dłuższa wizyta rodziny lub znajomych

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Goście

Często zdarza się, że przyjeżdża do nas na dłużej ktoś znajomy lub bliscy. Czy trzeba za takie osoby płacić? Nie ma tu jednoznacznej odpowiedzi, ale radzimy za graniczną datę takiego rodzinnego czy przyjacielskiego pobytu uznać 30 dni. Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach nie definiuje bowiem, kto jest mieszkańcem branym pod uwagę przy naliczaniu wysokości opłat za wywóz śmieci. Najłatwiej więc za mieszkańców wziąć osoby, które pod danym adresem są zameldowane na pobyt stały albo czasowy. Jednak przepis o czasowym meldunku jest dziś prawie martwy.

Inną regulacją jest ewidencja ludności. Opierając się na niej mieszkańcem jest osoba zamieszkująca w określonej miejscowości pod konkretnym adresem z zamiarem stałego tam przebywania. Można próbować brać pod uwagę przepisy kodeksu wyborczego. Łączą one pobyt z zamiarem przebywania w stałym miejscu pod określonym adresem. Z kolei według kodeksu cywilnego stałe przebywanie wynosi co najmniej 30 dni. W dodatku pobyt nie musi być ciągły, lecz też cykliczny, np. we wszystkie weekendy, w okresie wakacji czy ferii, dlatego wydaje się, że ta definicja jest najwłaściwsza.

Małgorzata Piasecka-Sobkiewicz

malgorzata.piasecka@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.